Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Witold Czarnecki zarzuca hipokryzję w kwestii języka nienawiści

Witold Czarnecki zarzuca hipokryzję w kwestii języka nienawiści

Witold Czarnecki podczas wystąpienia w Sejmie zwrócił się do premiera z pytaniem o etykę dziękowania aktywistom, którzy – jak mówił – wprowadzili do debaty publicznej wulgarny język nienawiści. Zakwestionował zgodność między apelem o „politykę miłości” a tolerowaniem agresywnego języka w kręgu politycznym.

Główne zarzuty


W swoim wystąpieniu Czarnecki pytał, czy wykorzystywanie exposé do składania podziękowań aktywistom promującym wulgarny język jest odpowiednie i etyczne. Zaznaczył, że nie chce powtarzać konkretnych wulgaryzmów, choć przyznał, że sam cytował jedno słowo podczas exposé premiera.

Kontekst wypowiedzi


Poseł wskazał na rażącą sprzeczność między deklaracjami o odbudowie wspólnoty narodowej a – jego zdaniem – tolerowaniem dehumanizacji przeciwników politycznych. Podkreślił problem afirmacji języka nienawiści w środowisku politycznym i moralne konsekwencje takich praktyk.

Pytania o konsekwencje i wiarygodność


Czarnecki sformułował pytanie o hipokryzję:
czy mówienie o jedności i miłości jest spójne z tolerowaniem pogardy i nienawiści wobec oponentów. Wystąpienie pozostawia otwarte oczekiwanie na wyjaśnienie i refleksję ze strony adresata krytyki.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Pani Marszałek, Wysoka Izbo, czy uważa Pan, Panie Premierze, że wykorzystywanie expose do składania podziękowań aktywistom politycznym, którzy wprowadzili do debaty publicznej wulgarny język nienawiści jest odpowiednią i etyczną praktyką w polityce? Mówi Pan o potrzebie prowadzenia polityki miłości, ale nie zauważa Pan nienawiści i pogardy wypływającej z własnego środowiska. Nie chcę powtarzać wulgaryzmów. Jednego użyłem dzisiaj w oryginale podczas pańskiego expose. Nie chcę przypominać, co znaczą 8 liter, czyli 11 gwiazdek, których koledzy używają z uśmiechem na ustach. Panie Premierze, czy mówienie o odbudowywaniu wspólnoty narodowej przy jednoczesnym tolerowaniu, a nawet afirmacji języka nienawiści oraz dehumanizacji przeciwników politycznych, czy to nie jest hipokryzja? Czy Pan tego nie zauważa? Tej rażącej sprzeczności. Dziękuję bardzo. Dziękuję.