Tomasz Szymański: Krytyka komisji i likwidacji kopalni Krupiński
Tomasz Szymański (KO) w wystąpieniu na posiedzeniu Sejmu ostro skrytykował projekt ustawy i działania komisji śledczej, wskazując polityczny charakter inicjatywy oraz brak transparentności. Zwrócił uwagę na likwidację kopalni Krupiński, wcześniejsze dopłaty w wysokości 560 mln zł oraz import rosyjskiego węgla i gazu jako dowód złej polityki energetycznej.
Szymański zarzuca, że ustawa była skonstruowana jako narzędzie polityczne wymierzone w Donalda Tuska i polityków opozycji, a nie jako realne narzędzie do wyjaśniania powiązań energetycznych. W wystąpieniu podkreślił, że dotyczy to także spraw praktycznych, jak decyzja o likwidacji kopalni Krupiński po wcześniejszych dofinansowaniach.
Poseł zwrócił uwagę na wielomiesięczne problemy proceduralne podczas prac legislacyjnych, wskazując, że projekt był wielokrotnie wprowadzany pod obrady i zawierał szereg błędów prawnych. Szymański twierdzi, że ustawa miała liczne uchybienia konstytucyjne i była trudna do przeprocedowania nawet dla części posłów większości.
Według Szymańskiego projekt miał charakter instrumentalny i służył politycznemu napiętnowaniu przeciwników. Wspomniał także, że reakcje instytucji międzynarodowych - Departamentu Stanów Zjednoczonych i Komisji Europejskiej - skłoniły do wprowadzania poprawek, które jego zdaniem przypudrowały pierwotne braki ustawy.
Szymański ocenił, że komisja nie będzie działać transparentnie ani rzetelnie, nazywając ją atrapą służącą politycznym celom i pozyskiwaniu środków. Podniósł też pytania o praktyki zakupowe dotyczące rosyjskiego gazu i LNG oraz przypomniał kontrowersyjne wypowiedzi z przeszłości, które jego zdaniem wymagają wyjaśnienia.
Najważniejsze tezy
Szymański zarzuca, że ustawa była skonstruowana jako narzędzie polityczne wymierzone w Donalda Tuska i polityków opozycji, a nie jako realne narzędzie do wyjaśniania powiązań energetycznych. W wystąpieniu podkreślił, że dotyczy to także spraw praktycznych, jak decyzja o likwidacji kopalni Krupiński po wcześniejszych dofinansowaniach.
Zastrzeżenia proceduralne
Poseł zwrócił uwagę na wielomiesięczne problemy proceduralne podczas prac legislacyjnych, wskazując, że projekt był wielokrotnie wprowadzany pod obrady i zawierał szereg błędów prawnych. Szymański twierdzi, że ustawa miała liczne uchybienia konstytucyjne i była trudna do przeprocedowania nawet dla części posłów większości.
Polityczne instrumenty i międzynarodowe uwagi
Według Szymańskiego projekt miał charakter instrumentalny i służył politycznemu napiętnowaniu przeciwników. Wspomniał także, że reakcje instytucji międzynarodowych - Departamentu Stanów Zjednoczonych i Komisji Europejskiej - skłoniły do wprowadzania poprawek, które jego zdaniem przypudrowały pierwotne braki ustawy.
Konsekwencje i wątpliwości
Szymański ocenił, że komisja nie będzie działać transparentnie ani rzetelnie, nazywając ją atrapą służącą politycznym celom i pozyskiwaniu środków. Podniósł też pytania o praktyki zakupowe dotyczące rosyjskiego gazu i LNG oraz przypomniał kontrowersyjne wypowiedzi z przeszłości, które jego zdaniem wymagają wyjaśnienia.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Tomasz Szymański krytykuje projekt zapory na granicy
Tomasz Szymański: krytyka projektu i żądanie pieniędzy na nauczycieli
Tomasz Szymański pyta o harmonogram budowy zabezpieczenia granicy
Tomasz Szymański: Zakaz handlu w niedzielę zagrożeniem dla gospodarki
Tomasz Szymański krytykuje zmianę vacatio legis i ryzyko dla wyborów
Tomasz Szymański pyta, czy władza podsyca zagrożenie
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Jarosław Rzepa
Jarosław Rzepa: poparcie dla pielęgniarek, żąda naprawy krzywd
Elżbieta Gelert
Elżbieta Gelert krytykuje niejasności w projekcie płacowym
Michał Szczerba
Michał Szczerba krytykuje brak ministerki i chaos w ochronie zdrowia
Krystyna Skowrońska
Krystyna Skowrońska: Popiera dopłaty do in vitro z budżetu
Marek Rząsa
Marek Rząsa: Apel o przywrócenie godności dla pielęgniarek
Monika Wielichowska
Monika Wielichowska: In Vitro to miłość - krytyka rządu za brak wsparcia
Transkrypcja
Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo. Dziękuję. Kopalnia Krupiński. Likwidujecie kopalnię Krupiński. Ale najpierw pompowaliście w nią 560 mln zł, a potem mówicie, że nie, że ją likwidujecie. Tak właśnie dbacie o polskie górnictwo. Ruskim węglem i gazem, który sprowadzaliście już po agresji Rosji na Ukrainę. Wracając do samej komisji. Przez blisko 6 miesięcy nie potrafiliście przeprocedować tej ustawy przez Komisję Spraw Wewnętrznych i Administracji w poprzedniej kadencji. Pani Marszałek Witek trzykrotnie wprowadzała pod obrady naszej komisji ten projekt. Dlaczego? Bo nawet posłowie PiSu nie chcieli go przegłosować. A wiecie dlaczego? Bo w tej ustawie, oprócz ewidentnej pułapki na Donalda Tuska i polityków Koalicji Obywatelskiej, była pułapka na was wszystkich. Bo każdy mógłby być pociągnięty przed tą komisję. Prezydent Duda, pan premier Morawiecki, każdy z was. Za cokolwiek. Dlatego też po trzykroć razy procedowaliśmy nad tą ustawą. W końcu po pół roku trafiła tutaj. No i co? Mówiliście nie, że wy chcecie badać powiązania energetyczne. Przecież tam nawet słowa o energetyce nie było. Wszystko było skupione wokół jednej osoby Donalda Tuska i polityków opozycyjnych. Bo to tutaj był ten naprawdę zaszyty cel ustawy. Oskarżyć, wykluczyć z życia publicznego, napiętnować. Ale najpierw oczywiście obudować to iluzorycznymi jakimiś skandalami, o których tutaj państwo mówicie. Tak, ta komisja będzie miała co robić, o ile oczywiście ona się ostanie. Bo macie tyle za uszami, że po prostu czasu nie starczy, żeby ta komisja mogła w sposób prawidłowy przeprocedować wasze działanie z ruskimi. Na każdym szczeblu, nie tylko energetycznym. Wysoka komisjo. Wysoki sejmie. Podczas prac tej komisji również pamiętam, jak procedowaliśmy artykuł po artykule. Pamiętam, że do każdego z tych artykułów legislatorzy sejmowi łapali się za głowę. Każdy artykuł był nadziany błędem na błędzie. Po trzynaście razy złamaliście w tej ustawie konstytucję. Nad tym się nie dało pracować. No ale co zrobił pan prezydent? Podpisał tą ustawę twierdząc, że ona będzie skierowana do Trybunału Konstytucyjnego? A nagle przyjął swoją propozycję ustawy. Dlaczego? No bo Departament Stanów Stanów Zjednoczonych oraz Komisja Europejska powiedziała, co ty chłopie robisz. No i przypudrował tą ustawę i teraz mamy tą komisję jaką mamy, która jest tylko po to, żeby ciągnąć kasę. Tylko po to, żeby cały czas próbować udowodnić opinii publicznej, że wszystkiemu co jest teraz za waszych rządów jest winny Tusk. Tusk oraz inne osoby, co jest absolutnie kardynalne. Ta ustawa miała być wyłącznie politycznym obuchem. Nie miała na celu wyjaśnienie żadnych powiązań energetycznych. Bo ja ciekawy jestem, co powiedziałby pan Jasiński, który w 2006 roku powiedział, że nie miał czasu przeczytać umowy gazowej na 2,5 mld m3, którą podpisywaliście z Rosjanami. Co by powiedział? Co się dzieje z ruskim gazem? Co się dzieje z gazem płynnym, który nadal jest kupowany przez was? To jest dopiero paranoja. Wy tutaj próbujecie mieć usta pełnych frazesów, opowiadacie o jakiejś polityce, a sami jesteście umoczeni po uszy w tym, co robicie. Dlatego też nie ma szans, żeby ta komisja mogła w sposób transparentny, prawidłowy działać, ponieważ ona nic nie wyjaśni. To jest atrapa, którą zresztą niejednokrotnie pokazywaliście, że instrumentalnie używacie pewnych ludzi do tego, żeby załatwiać swoje polityczne interesy. Dziękuję bardzo. Dziękuję panie pośle. Dziękuję.