Tomasz Głogowski: Zbigniew Ziobro unika komisji ws. Pegasusa
Tomasz Głogowski przedstawił 3 grudnia sprawozdanie Komisji Regulaminowej w sprawie wniosku z 7 listopada 2024 r. o zgodę Sejmu na zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie posła Zbigniewa Ziobry na posiedzenie Komisji Śledczej. Wniosek dotyczy badania użycia oprogramowania Pegasus i innych czynności operacyjno-rozpoznawczych w latach 2015–2023.
Tomasz Głogowski relacjonuje przebieg posiedzenia Komisji Regulaminowej, na którym przedstawiono historię unikania stawiennictwa przez posła Ziobrę. Komisja wskazała na nieodbieranie awiz o korespondencji, unikanie kontaktu z policją wręczającą wezwanie oraz zapowiedzi publicznego odmówienia stawienia się przed komisją śledczą.
W sprawozdaniu podkreślono, że poseł mimo wezwań nie stawiał się na posiedzenia komisji śledczej, co doprowadziło do złożenia wniosku o zgodę Sejmu na jego zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie. Działania kilku posłów powiązanych z posłem Ziobrą zakłócały posiedzenie komisji, co skutkowało przerwaniem dyskusji i wyproszeniem osób niebędących członkami komisji.
W dyskusji pojawiły się głosy dotyczące finansowania zakupu Pegasusa ze środków Funduszu Sprawiedliwości oraz zarzuty o wykorzystywanie oprogramowania do inwigilacji polityków opozycji, dziennikarzy i prawników. Tylko część debaty poświęcono jednak merytorycznym aspektom pracy komisji śledczej dotyczącej Pegasusa.
Posłowie PiS podnosili zarzuty co do rzekomej nielegalności komisji śledczej, powołując się na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, które spotkało się z kontrargumentami innych posłów. Prawnik Kancelarii Sejmu przedstawił opinię, że brak zabrania głosu na koniec dyskusji przez posła, którego dotyczy wniosek, może podważać ważność procedury; w sprawozdaniu wskazano jednak, że regulamin Komisji Regulaminowej nie nakłada takiego obowiązku.
Po zakończeniu dyskusji komisja przystąpiła do głosowania nad wnioskiem, a sprawa pozostaje przedmiotem dalszych decyzji Sejmu. Sprawozdanie Tomasza Głogowskiego podkreśla znaczenie przestrzegania procedur oraz konieczność wyjaśnienia wątpliwości związanych z użyciem Pegasusa.
Najważniejsze ustalenia
Tomasz Głogowski relacjonuje przebieg posiedzenia Komisji Regulaminowej, na którym przedstawiono historię unikania stawiennictwa przez posła Ziobrę. Komisja wskazała na nieodbieranie awiz o korespondencji, unikanie kontaktu z policją wręczającą wezwanie oraz zapowiedzi publicznego odmówienia stawienia się przed komisją śledczą.
Zachowanie posła Zbigniewa Ziobro
W sprawozdaniu podkreślono, że poseł mimo wezwań nie stawiał się na posiedzenia komisji śledczej, co doprowadziło do złożenia wniosku o zgodę Sejmu na jego zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie. Działania kilku posłów powiązanych z posłem Ziobrą zakłócały posiedzenie komisji, co skutkowało przerwaniem dyskusji i wyproszeniem osób niebędących członkami komisji.
Wątpliwości wokół Pegasusa
W dyskusji pojawiły się głosy dotyczące finansowania zakupu Pegasusa ze środków Funduszu Sprawiedliwości oraz zarzuty o wykorzystywanie oprogramowania do inwigilacji polityków opozycji, dziennikarzy i prawników. Tylko część debaty poświęcono jednak merytorycznym aspektom pracy komisji śledczej dotyczącej Pegasusa.
Spory proceduralne i opinie prawne
Posłowie PiS podnosili zarzuty co do rzekomej nielegalności komisji śledczej, powołując się na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, które spotkało się z kontrargumentami innych posłów. Prawnik Kancelarii Sejmu przedstawił opinię, że brak zabrania głosu na koniec dyskusji przez posła, którego dotyczy wniosek, może podważać ważność procedury; w sprawozdaniu wskazano jednak, że regulamin Komisji Regulaminowej nie nakłada takiego obowiązku.
Konsekwencje i dalsze kroki
Po zakończeniu dyskusji komisja przystąpiła do głosowania nad wnioskiem, a sprawa pozostaje przedmiotem dalszych decyzji Sejmu. Sprawozdanie Tomasza Głogowskiego podkreśla znaczenie przestrzegania procedur oraz konieczność wyjaśnienia wątpliwości związanych z użyciem Pegasusa.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Tomasz Głogowski ostro krytykuje wsparcie dla telewizji
Tomasz Głogowski o zawyżonych wymaganiach do PSP
Tomasz Głogowski - wręczenie zaświadczenia o wyborze - 24 października 2019 r.
Tomasz Głogowski - wystąpienie z 20.12.2023
Tomasz Głogowski poparł zapis o możliwości wycofania wykluczenia
Tomasz Głogowski o porażkach polityki mieszkaniowej i kooperatywach
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Sejm RP
Paweł Bliźniuk przedstawia projekt wypowiedzenia porozumienia Intersputnik
Sejm RP
Sejm RP rekomenduje Wojciecha Króla do Rady Mediów Narodowych
Paulina Matysiak
Paulina Matysiak: Nie poprze polityków w Radzie Mediów Narodowych
Konfederacja
Witold Tumanowicz proponuje koniec nadużyć aresztów tymczasowych
Grzegorz Płaczek
Grzegorz Płaczek pyta o tajemnicę negocjacji WHO i IHR
Donald Tusk
Donald Tusk o prezydencji i walce z korupcją
Transkrypcja
I przystępujemy do rozpatrzenia punktu 13 porządku dziennego sprawozdanie Komisji Regulaminowej Spraw Poselskich i Immunitetowych w sprawie wniosku z dnia 7 listopada 2024 roku Komisji Śledczej do zbadania legalności, prawidłowości oraz celowości czynności operacyjno-rozpoznawczych podejmowanych m.in. z wykorzystaniem oprogramowania Pegasus przez członków Rady Ministrów, służby specjalne, policję, organy kontroli skarbowej oraz celno-skarbowej, organy powołane do ścigania przestępstw i prokuratora w okresie od dnia 16 listopada 2015 roku do dnia 20 listopada 2023 roku, o wyrażenie przez Sejm zgody na zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie na posiedzenie Sejmowej Komisji Śledczej posła Zbigniewa Ziobry, druk nr 870. I proszę pana posła Tomasza Głogowskiego o przedstawienie sprawozdania z komisji. Szanowna pani marszałek, wysoki sejmie. Rząd za władzy pycha i przekonanie o bezkarności. Takich słów użył pan poseł Zbigniew Ziobro podczas posiedzenia Komisji Regulaminowej Spraw Poselskich i Immunitetowych. Co prawda próbował je odnieść do współczesności, a nie do lat 2015-2023, ale mogą one być dobrym podsumowaniem tematyki i przebiegu posiedzenia komisji. Komisja Regulaminowa Spraw Poselskich i Immunitetowych na posiedzeniu 3 grudnia opiniowała wniosek Komisji Śledczej do zbadania legalności, prawidłowości oraz celowości czynności operacyjno-rozpoznawczych podejmowanych, m.in. z wykorzystaniem oprogramowania Pegasus przez członków Rady Ministrów, służby specjalne, policję, organy kontroli skarbowej oraz celno-skarbowej, organy powołane do ściegania przestępstw i prokuraturę w okresie od dnia 16 listopada 2015 do dnia 20 listopada 2023, o zgodę Sejmu na zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie posła Zbigniewa Ziobro na jej posiedzenie. Wniosek przedstawiła Przewodnicząca Komisji, pani poseł Magdalena Sroka, która zaprezentowała historię unikania przez posła Zbigniewa Ziobro stawiennictwa na posiedzeniu komisji. Członkowie Komisji Rady Ministrów mogli usłyszeć m.in. o nieodbieraniu przez posła Zbigniewa Ziobrę awizu o korespondencji komisji, a także o nieodbieraniu, niepodniesieniu domofonu, na który dzwonili policjanci, którzy przybyli do miejsca zamieszkania posła Zbigniewa Ziobro, aby wręczyć mu wezwanie na posiedzenie komisji. To drugie zachowanie nie przyniosło skutku, gdyż policjanci wykazali się cierpliwością i poczekali, aż poseł Zbigniew Ziobro opuści mieszkanie. Ponieważ pan poseł Zbigniew Ziobro mimo wezwań nie stawiał się na posiedzenia komisji śledczej, ponadto zapowiadał publicznie, że nie ma zamiaru tego uczynić, komisja śledcza zwróciła się o zgodę Sejmu na zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie posła na jej posiedzenie. W dyskusji podczas posiedzenia komisji regulaminowej, spraw poselskich i imunitowych relatywnie niewiele czasu poświęcono zagadnieniem związanym z obszarem pracy komisji śledczej, czyli wykorzystaniem oprogramowania Pegasus. Takie głosy jednak były. Dotyczyły one zarówno wątpliwości związanych z finansowaniem zakupu Pegasusa ze środków Funduszu Sprawiedliwości, które przecież miały być przeznaczone na pomoc ofiarom przestępstw, a nie na zakup inwigilacyjnego oprogramowania dla rządu, a także jego wykorzystania do szpiegowania polityków opozycji, dziennikarzy czy prawników. Zarówno poseł Zbigniew Ziobro, jak i ustanowiony przez niego obrońca spośród posłów, czy inni posłowie Klubu Prawo i Sprawiedliwość, podnosili wątek rzekomej nielegalności komisji śledczej, która wzywa posła Zbigniew Ziobro na swoje posiedzenie. Powoływali się na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego. Ten zarzut został odparty przez posłów grupowej koalicji rządowej, którzy wykazywali, że skoro w tym gremium kierowanym do niedawna przez panią Julię Przyłębską zasiadają osoby powołane w jej skład w sposób niezgodny z prawem. Nie można mówić o legalności tego gremium, a więc także jego oceny nie mają mocy prawnej. W dyskusji podnoszono, że nikt nie może się stawiać ponad prawem, że kwestią niedopuszczalną jest, aby minister odmawiał złożenia wyjaśnień przed Sejmową Komisją Śledczą w sprawie swoich działań z czasów, gdy był ministrem. Relacjonując przebieg posiedzenia komisji, niestety należy wspomnieć także, że kilku posłów, powiedzmy dwie, trzy osoby, posłowie spoza składu Komisji Regulaminowej i Spraw Posławskich i Militetowych, partyjni koledzy posła Zbigniewa Ziobro jeszcze z czasów Solidarnej czy Suwerennej Polski, próbowali zamienić posiedzenie komisji w cyrk. Więcej właśnie tak się zachowywali. Przez cały czas trwania posiedzenia uskuteczniali jakieś heheszki, krzyczeli, zachowywali się, jakby byli nienaturalnie pobudzeni, próbowali obrażać innych posłów. Powtarzali w kółko te same kwestie, m.in. zarzucali innym posłom, że nie mają wykształcenia prawniczego i był to chyba w ich ocenie najmocniejszy argument, tak jakby uważali, że w parlamencie mogą zasadzać jedynie prawnicy, a za nic mieli mandat parlamentarny wynikający z wyboru obywateli. Te powtarzane w kółko zachowania spowodowały złożenie wniosku o zakończenie dyskusji. Po jego głosowaniu przez komisję, przewodniczący zakończył dyskusję i poprosił osoby spoza składu komisji o opuszczenie sali na czas podjęcia przez komisję decyzji. W międzyczasie prawnik kancerali Sejmu przedstawił przewodniczącemu swoją opinię, że niezabranie głosu na koniec dyskusji przez posła, którego dotyczy wniosek, może być uznane za złamanie regulaminu i może być podstawą do uznania nieważności całej procedury wyrażenia zgody na to prowadzenie posła na posiedzenie komisji śledczej. Była ta opinia mocno nieuzasadniona. Artykuł 6 punkt 4 regulaminu Komisji Regulaminowej Spraw Poselskich i Unitetowych określa procedurę rozpatrzenia wniosku i mówi o tym, że po przedstawieniu wniosku głos zabiera poseł, którego wniosek dotyczy lub jego obrońca, a następnie przeprowadza się dyskusję. Nie ma zapisu o tym, że poseł, którego dotyczy wniosek, musi zabrać głos na zakończenie dyskusji. Mimo to przewodniczący komisji zwrócił się do posła Zbigniewa Ziobro, który na korytarzu w pobliżu sali, w której obradowała komisja, rozmawiał z dziennikarzami z propozycją zabrania przez niego głosu i odniesienia się do przeprowadzonej dyskusji. Pan poseł Zbigniew Ziobro z tej propozycji nie skorzystał. Komisja większością głosów pozytywnie zarekomendowała wniosek o wyrażenie zgody na zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie posła Zbigniewa Ziobro na posiedzenie komisji. Panie Marszałek, może na koniec z jednym zdaniem, troszkę odchodząc od formuły sprawozdania, chcę powiedzieć, że nadszedł moment oceny czasów, gdy panowała rządza władzy pycha i przekonanie o bezkarności. Nie zatrzymacie tego, nikt nie zatrzyma tego wygłupami na posiedzeniu komisji, ani w żaden inny sposób. Dziękuję. Bardzo dziękuję panu posłowi. Szanowni Państwo, na sali plenarnej mamy spore przyspieszenie, a otrzymałam przed chwilą informację, że jedzie tutaj do nas pan poseł Zbigniew Ziobro, więc chcę dać szansę na wystąpienie panu posłowi. Ogłaszam przerwę do godziny 16.30. Dziękuję. Dziękuję.