Szymon Szynkowski vel Sęk krytykuje projekt uchwały jako niekonstytucyjny
Szymon Szynkowski vel Sęk, poseł PiS, podczas wystąpienia w Sejmie krytycznie odniósł się do projektu uchwały, nazywając go niekonstytucyjnym i niewiążącym źródłem prawa. Podkreślił, że działania oparte na takim projekcie omijają system konstytucyjny i mogą pozbawiać wyborców prawa do rzetelnych mediów.
Poseł argumentował, że projekt uchwały nie może stanowić podstawy prawnej do działań i przypomniał, że zmiany wprowadzane przez Prawo i Sprawiedliwość były realizowane na podstawie ustaw zgodnych z konstytucją. Zwrócił uwagę, że w izbie są prawnicy świadomi różnicy między ustawą a uchwałą.
Szynkowski vel Sęk oskarżył przeciwników politycznych o działanie „obok systemu” konstytucyjnego, wskazując na ryzyko legitymizacji praktyk, które nie wynikają z obowiązującego porządku prawnego. Podkreślił konieczność stosowania zmian poprzez ustawy, a nie uchwały.
W wystąpieniu pojawiła się ostrożna krytyka obsad w telewizji publicznej - wymienieni zostali Tomasz Zimoch i Paweł Płuska, określony przez posła jako „funkcjonariusz polityczny” mający realizować polityczne zamówienia Platformy Obywatelskiej i trzeciej drogi. Poseł zwrócił też uwagę na przypadki użycia siły wobec posłów oraz na ograniczenia w dostępie do sygnału telewizyjnego.
W końcu wystąpienia skierował apel do ministra Bodnara o obronę praw widzów i wyborców, zaznaczając, że obywatele spodziewają się w mediach publicznych prezentacji „prawdy takiej, jak ona jest”.
Najważniejsze tezy:
Poseł argumentował, że projekt uchwały nie może stanowić podstawy prawnej do działań i przypomniał, że zmiany wprowadzane przez Prawo i Sprawiedliwość były realizowane na podstawie ustaw zgodnych z konstytucją. Zwrócił uwagę, że w izbie są prawnicy świadomi różnicy między ustawą a uchwałą.
Zarzuty konstytucyjne i proceduralne:
Szynkowski vel Sęk oskarżył przeciwników politycznych o działanie „obok systemu” konstytucyjnego, wskazując na ryzyko legitymizacji praktyk, które nie wynikają z obowiązującego porządku prawnego. Podkreślił konieczność stosowania zmian poprzez ustawy, a nie uchwały.
Krytyka mediów i personaliów:
W wystąpieniu pojawiła się ostrożna krytyka obsad w telewizji publicznej - wymienieni zostali Tomasz Zimoch i Paweł Płuska, określony przez posła jako „funkcjonariusz polityczny” mający realizować polityczne zamówienia Platformy Obywatelskiej i trzeciej drogi. Poseł zwrócił też uwagę na przypadki użycia siły wobec posłów oraz na ograniczenia w dostępie do sygnału telewizyjnego.
Apel do władz:
W końcu wystąpienia skierował apel do ministra Bodnara o obronę praw widzów i wyborców, zaznaczając, że obywatele spodziewają się w mediach publicznych prezentacji „prawdy takiej, jak ona jest”.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Szymon Szynkowski vel Sęk o nieprzedawnionych roszczeniach i uchwale
Szymon Szynkowski vel Sęk broni działań dyplomacji w sprawie Ukrainy
Szymon Szynkowski vel Sęk: Suwerenność kontra mechanizm nadzoru Komisji
Szymon Szynkowski vel Sęk: krytyka przenoszenia kompetencji na UE
Szymon Szynkowski vel Sęk krytykuje spektakl opozycji
Szymon Szynkowski vel Sęk krytykuje politykę zagraniczną Sikorskiego
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Krystyna Skowrońska
Krystyna Skowrońska krytycznie o wydatkach i zatrudnieniu w KPRM
Michał Pyrzyk
Michał Pyrzyk: Krytykuje wybór KRS i wzywa do odbudowy niezależności sądów
Michał Wawer
Michał Wawer ostrzega przed chaosem prawnym po uchwale
Marcin Józefaciuk
Marcin Józefaciuk: Krytyka opóźnień w rejestracji rodzimowierców
Maria Koc
Maria Koc: Trzy miejscowości odzyskały prawa miejskie
Maria Koc
Maria Koc: Alarm po siłowym przejęciu mediów i atakach na sędziów
Transkrypcja
Dziękuję Panie Marszałku, Wysoka Izbo przy okazji prac nad tym projektem uchwały wprost niekonstytucyjnym, który ma dać Wam podstawę do działań na podstawie projektu uchwały, która przecież nie jest źródłem prawa. I są wśród Państwa prawnicy i doskonale to wiedzą. A jednak próbujecie zrobić coś, czego Prawo i Sprawiedliwość nigdy nie robiło, a bardzo często oskarżaliście Prawo i Sprawiedliwość o to, że to jest jakiś system autorytarny. Te zmiany, które były przez nas wprowadzane, czy to w KRS-ie, czy to w telewizji publicznej, zawsze były wprowadzane na podstawie ustawy zgodnie z systemem konstytucyjnym, ustrojem Rzeczypospolitej Polskiej. Państwo działacie obok tego systemu i tu pokrzykuje sympatyczny komentator sportowy, obecny poseł, pan Tomasz Zimoch, ale nie przeszkadza mu to, że do telewizji, w której pracował, wchodzą teraz tacy ludzie jak funkcjonariusz polityczny, pan Paweł Płuska, który ma realizować na zamówienie polityczne cele Platformy Obywatelskiej i trzeciej drogi i ma mówić narracją, która panu będzie politycznie bliska. Takie jest zadanie. Nie przeszkadza panu to, że wchodzą tak zwani silni ludzie, którzy poturbowali jedną z posłanek po to, żeby realizować polityczne zamówienie. Nie przeszkadza panu to, że się wypina wtyczkę, odbiera się możliwość odbierania sygnału widzom telewizji polskiej. To jest wiele milionów widzów, którzy codziennie oglądali telewizję polską. Panu ministrowi Bodnarowi też to nie przeszkadza. Wypowiadał się zawsze w obronie mniejszości. Ci, którzy zagłosowali na Prawo i Sprawiedliwość, chcą też mieć media, w których obejrzą prawdę taka, jak ona jest, panie ministrze. I też ich praw proszę bronić, a nie im tych praw odmawiać. Dziękuję bardzo. Dziękuję. Dziękuję.