Sylwia Bielawska wzywa do rozliczenia samorządowców za ujawnienie danych
Sylwia Bielawska podczas posiedzenia komisji zaapelowała o wyjaśnienie i rozliczenie samorządowców, którzy udostępnili dane osobowe mieszkańców. Zwróciła uwagę, że wezwania do udostępnienia danych były często bez podpisu i odbywały się pod przymusem grożących konsekwencji.
Bielawska domaga się, by komisja wyjaśniła, w jaki sposób zostaną rozliczeni samorządowcy, którzy - jej zdaniem - złamali prawo udostępniając dane osobowe. Podkreśla konieczność równości wobec prawa i pociągnięcia winnych do odpowiedzialności.
Jako była wiceprezydentka Wałbrzycha przypomniała, że wiele pism wzywających do ujawnienia danych nie było podpisanych, a samorządowcy byli zastraszani groźbą wprowadzenia komisarzy czy innych sankcji. Wskazuje to na presję, która - według niej - towarzyszyła podejmowaniu decyzji przez lokalne władze.
Bielawska zaapelowała, aby członkowie komisji zadawali konkretne pytania dotyczące przyczyn ujawnienia danych i mechanizmów rozliczeń. Podkreśliła, że wymóg rozliczenia wynika także z oczekiwań wyborców, którzy zgłaszali obawy już podczas zbierania podpisów pod listami poparcia.
W wystąpieniu akcentowała, że sprawa ma szersze znaczenie dla zaufania obywateli i integralności procedur samorządowych. Wezwanie do jasnych rozliczeń ma służyć przywróceniu przejrzystości i ochronie danych osobowych mieszkańców.
Główne żądanie
Bielawska domaga się, by komisja wyjaśniła, w jaki sposób zostaną rozliczeni samorządowcy, którzy - jej zdaniem - złamali prawo udostępniając dane osobowe. Podkreśla konieczność równości wobec prawa i pociągnięcia winnych do odpowiedzialności.
Tło sprawy
Jako była wiceprezydentka Wałbrzycha przypomniała, że wiele pism wzywających do ujawnienia danych nie było podpisanych, a samorządowcy byli zastraszani groźbą wprowadzenia komisarzy czy innych sankcji. Wskazuje to na presję, która - według niej - towarzyszyła podejmowaniu decyzji przez lokalne władze.
Apel do komisji
Bielawska zaapelowała, aby członkowie komisji zadawali konkretne pytania dotyczące przyczyn ujawnienia danych i mechanizmów rozliczeń. Podkreśliła, że wymóg rozliczenia wynika także z oczekiwań wyborców, którzy zgłaszali obawy już podczas zbierania podpisów pod listami poparcia.
Konsekwencje polityczne
W wystąpieniu akcentowała, że sprawa ma szersze znaczenie dla zaufania obywateli i integralności procedur samorządowych. Wezwanie do jasnych rozliczeń ma służyć przywróceniu przejrzystości i ochronie danych osobowych mieszkańców.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Sylwia Bielawska - wręczenie zaświadczenia o wyborze z 26.10.2023
Sylwia Bielawska apeluje po wyborze Rzecznika Praw Dziecka
Sylwia Bielawska apeluje o wiedzę i inkluzję osób z autyzmem
Sylwia Bielawska o sile Wałbrzycha i jego mieszkańcach
Sylwia Bielawska pyta o rewaloryzację zwolnień podatkowych
Sylwia Bielawska krytykuje postawę wobec przemocy domowej
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Katarzyna Kierzek-Koperska
Katarzyna Kierzek-Koperska krytykuje przeniesienie handlu z 24 grudnia
Piotr Głowski
Piotr Głowski: Oskarżenia o chaos przy wyborach kopertowych i narażenie danych
Władysław Dajczak
Władysław Dajczak wielokrotnie dziękuje obserwującym
Zofia Czernow
Zofia Czernow: Pegasus użyty przeciwko obywatelom, nie do walki z terroryzmem
Przemysław Czarnek
Przemysław Czarnek: Opozycja storpedowała konstytucyjne wybory
Grzegorz Rusiecki
Grzegorz Rusiecki krytykuje wybory kopertowe i broni Kidawy
Transkrypcja
Dziękuję. Również do tych członków, którzy są z prawej strony. Pamiętajcie państwo, żeby w trakcie prac tej komisji zadać jedno podstawowe pytanie. W jaki sposób zostaną rozliczeni ci samorządowcy, którzy jednak zdecydowali się na złamanie prawa i udostępnienie danych osobowych swoich mieszkańców? Dlaczego tak się stało? W jaki sposób zostaną oni rozliczeni, mając na uwadze zasadę podstawową równości wobec prawa? Pamiętajmy, że to nie może być tak, że my samorządowcy, bo ja również jestem byłym samorządowcem, jako była wiceprezydentka Wałbrzycha doskonale pamiętam ten dzień, kiedy przyszło do nas właśnie to pismo. Pismo, które nie było nawet podpisane, bo nikt nie miał odwagi wziąć odpowiedzialności właśnie za tego typu decyzje. I to nas straszono, wasi emisariusze straszyli nas konsekwencjami, jeżeli nie udostępnimy danych naszych mieszkańców. Nie zdecydowaliśmy się na to, mimo że straszono nas na przykład tym, że wejdą komisarze do naszych miejscowości. Dlatego zwracam się z prośbą do członków komisji. Pamiętajcie, aby zadać to pytanie i pamiętajcie, aby rozliczyć tych, którzy udostępnili dane mieszkańców. Proszę o to również w imieniu naszych wyborców. Ponieważ bardzo często, kiedy zbieraliśmy podpisy pod listami poparcia, mieszkańcy prosili nas również o to, żeby pamiętać o tej jednej z pierwszych afer, która rozpoczęła całą lawinę innych afer. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję. Dziękuję. Dziękuję.