Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Sylwia Bielawska: subwencja rosła, ale jej wartość malała

Sylwia Bielawska: subwencja rosła, ale jej wartość malała

Sylwia Bielawska (KO) w wystąpieniu w Sejmie wskazała, że choć subwencja oświatowa nominalnie rosła, jej realna wartość spadała, co zmuszało samorządy do dopłat. Posłanka z Wałbrzycha podziękowała ministrowi za zapisy w ustawie budżetowej dotyczące finansowania podwyżek i zaapelowała o przeznaczenie oszczędności na edukację.

Główne tezy:


Sylwia Bielawska podkreśliła rozdźwięk między nominalnym wzrostem subwencji a jej realnym spadkiem. Zwróciła uwagę, że mimo zwiększeń w budżecie, samorządy musiały dopłacać do wynagrodzeń i realizacji zadań oświatowych.

Doświadczenie samorządowe:


Posłanka przypomniała swoje pięcioletnie doświadczenie jako osoba odpowiedzialna za oświatę w Wałbrzychu i wymieniła współpracę z trzema ministrami: Zalewską, Piątkowskim i Czarnkiem. Na tej podstawie oceniła dotychczasowe finansowanie edukacji.

Wnioski budżetowe:


Bielawska wyraziła wdzięczność za zapis w ustawie budżetowej, że podwyżki mają być finansowane przez rząd, a nie przez samorządy. Zaapelowała o to, by w trakcie przewidywanych nowelizacji ustawy budżetowej przeznaczać oszczędności z innych programów na programy edukacyjne oraz infrastrukturę szkolną.

Nierówności inwestycyjne i skutki lokalne:


Posłanka wskazała na nierównomierne rozdysponowanie środków na infrastrukturę - jej zdaniem wiele pieniędzy trafiało na Polskę Wschodnią, podczas gdy Polska Zachodnia była pomijana. Wskazała przykład Wałbrzycha, gdzie od trzech lat walczą o dofinansowanie na budowę szkoły i gdzie jest kilka podobnych potrzeb inwestycyjnych.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, jestem nową posłanką, siedzę tam w ostatnim rzędzie i jako były samorządowiec ze zdumieniem ciągle słucham o tym, jak to dobrze było przez ostatnie lata, jak to wspaniale i jaki strumień pieniędzy płynął m.in. na edukację, oświatę i wychowanie. Ze zdumieniem odbieram te głosy, dlatego że przez ostatnie lata zajmowałam się właśnie oświatą. W mieście, z którego pochodzę, czyli z Wałbrzycha odpowiadałam za oświatę i przez pięć lat musiałam współpracować z trzema ministrami. Z panią minister Zalewską, z panem ministrem Piątkowskim i ostatnio z panem ministrem Czarnkiem. I ze zdumieniem muszę państwu powiedzieć, że chociaż subwencja oświatowa nominalnie rzeczywiście rosła, jej wartość spadała w sposób znaczący. Tak bardzo, że nie starczało nam nawet na wynagrodzenia wraz z pochodnymi. Każdy samorząd musiał dopłacać do subwencji oświatowej i do realizacji zadań oświatowych. Dlatego też, panie ministrze, bardzo dziękuję, że tym razem w ustawie budżetowej mówi się dużo o oświacie, o edukacji, ale mówi się również o finansowaniu. Że te podwyżki będą sfinansowane przez rząd, a nie przez samorządy, które ledwo wiążą koniec z końcem. Ale jednocześnie chciałabym się zwrócić do pana ministra z pewnego rodzaju prośbą. Jestem przekonana, że w trakcie roku będziemy wielokrotnie nowelizować ustawę budżetową. I w ramach tej nowelizacji chciałabym, aby wszystkie te pieniądze, które uda się nam zaoszczędzić z innych programów, moglibyśmy przeznaczyć m.in. na edukację, na programy edukacyjne, które są tak bardzo ważne dla dzieci i młodzieży, a także na infrastrukturę szkolną. Te pieniądze, które płynęły szerokim strumieniem na Polskę Wschodnią, jeżeli chodzi o infrastrukturę, jakoś Polski Zachodniej nie dotykały. W moim mieście potrzebna jest szkoła, o którą walczymy od trzech lat i nie możemy uzyskać dofinansowania na tę szkołę. A takich inwestycji w moim regionie jest kilkanaście. Dziękuję. Dziękuję.