Stanisław Tyszka: Konfederacja pozbawiona reprezentacji w PKW
Stanisław Tyszka w Sejmie skrytykował wykluczenie Konfederacji z Państwowej Komisji Wyborczej i zgłosił sprzeciw wobec procedury przed wyborem składu PKW. Wystąpienie dotyczyło rzekomego złamania przepisów wyborczych przez marszałka i braku poszanowania dla głosów 1,5 miliona obywateli.
Tyszka zarzucił, że prezydium Sejmu oraz większość, powołując się na interpretację proporcjonalności, dopuściły się niesprawiedliwości wobec Konfederacji, która miała zostać pozbawiona przedstawiciela w PKW. Wskazał, że podobne kluby otrzymały członków komisji, a tylko Konfederacja została pominięta.
Europosłan odniósł się do przepisów kodeksu wyborczego, podkreślając, że art. 157 §4a daje każdemu klubowi poselskiemu prawo zgłoszenia kandydata do PKW. Podkreślił, że regulamin Sejmu nie może stać ponad ustawą i że marszałek Hołownia miał obowiązek zastosować się do przepisów prawa.
Tyszka poinformował, że złożono wniosek o zdjęcie punktu z porządku obrad, argumentując naruszenie prawa przez marszałka. W swoim wystąpieniu powołał się także na rekomendacje Komisji Weneckiej i mówił o konieczności reprezentacji wszystkich sił politycznych w PKW.
Mówca akcentował, że pominięcie Konfederacji to brak szacunku dla 1,5 miliona wyborców i podkreślał polityczne znaczenie decyzji dotyczącej składu organu odpowiedzialnego za wybory. Wystąpienie ma charakter krytyczny wobec większości parlamentarnej i procedur stosowanych przy obsadzaniu PKW.
Zarzuty proceduralne
Tyszka zarzucił, że prezydium Sejmu oraz większość, powołując się na interpretację proporcjonalności, dopuściły się niesprawiedliwości wobec Konfederacji, która miała zostać pozbawiona przedstawiciela w PKW. Wskazał, że podobne kluby otrzymały członków komisji, a tylko Konfederacja została pominięta.
Argument prawny
Europosłan odniósł się do przepisów kodeksu wyborczego, podkreślając, że art. 157 §4a daje każdemu klubowi poselskiemu prawo zgłoszenia kandydata do PKW. Podkreślił, że regulamin Sejmu nie może stać ponad ustawą i że marszałek Hołownia miał obowiązek zastosować się do przepisów prawa.
Wniosek o zdjęcie punktu
Tyszka poinformował, że złożono wniosek o zdjęcie punktu z porządku obrad, argumentując naruszenie prawa przez marszałka. W swoim wystąpieniu powołał się także na rekomendacje Komisji Weneckiej i mówił o konieczności reprezentacji wszystkich sił politycznych w PKW.
Konsekwencje polityczne
Mówca akcentował, że pominięcie Konfederacji to brak szacunku dla 1,5 miliona wyborców i podkreślał polityczne znaczenie decyzji dotyczącej składu organu odpowiedzialnego za wybory. Wystąpienie ma charakter krytyczny wobec większości parlamentarnej i procedur stosowanych przy obsadzaniu PKW.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Stanisław Tyszka krytykuje ustawę o Instytucie Zachodnim
Stanisław Tyszka przedstawia Macieja Miłosza do Komisji Wyborczej
Stanisław Tyszka krytykuje ustawę: próba utrzymania władzy
Stanisław Tyszka: Ostrzega przed emigracją i wysokimi podatkami
Stanisław Tyszka wzywa do komisji śledczej ws. reprywatyzacji
Stanisław Tyszka: domaga się cofnięcia podatku dla twórców
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Teresa Pamuła
Teresa Pamuła stawia ostre pytania o telewizję i finanse samorządów
Lucjan Pietrzczyk
Lucjan Pietrzczyk: 30% podwyżki dla nauczycieli to inwestycja
Paweł Sałek
Paweł Sałek pyta o 20 mld zł i przyszłość Lasów Państwowych
Michał Wójcik
Michał Wójcik: Opozycja to „kłamcy”, krytyka Paktu Migracyjnego i budżetu
Michał Jaros
Michał Jaros: Polska w regresie - rachunek za rządy PiS
Anna Dąbrowska-Banaszek
Anna Dąbrowska-Banaszek pyta o podwyżki dla żłobków i pracowników DPS
Transkrypcja
Dziękuję Panie Marszałku, Wysoka Izbo. Za chwilę wybierzemy skład Państwowej Komisji Wyborczej. I tylko jeden klub poselski nie będzie miał w nim swojej reprezentacji decyzją większości i decyzją Prawa i Sprawiedliwości. I to jest Konfederacja. Konfederacja, która została wybrana przez 1,5 miliona obywateli. To jest brak szacunku dla tych obywateli. Ci obywateli nie będą mieli swojego przedstawiciela w Państwowej Komisji Wyborczej. Jaka za tym stała interpretacja, jakie było uzasadnienie większości prezydium Sejmu? Otóż prezydium Sejmu szukało pewnej interpretacji proporcjonalności. Tylko, że proporcjonalność polega na tym, że zarówno Lewicy, jak i PSL-owi, którym się nie należało członkowi Państwowej Komisji Wyborczej, oni dostaną tych członków, a tylko Konfederacja nie dostanie. Zgodnie z zaleceniami tak szanowanej przez Was niby Komisji Weneckiej, wszystkie siły reprezentowane w parlamencie powinny mieć reprezentację również Państwowej Komisji Wyborczej. Wy macie slogany demokratyczne na ustach. Jak dochodzi to do czego, to po prostu w tym momencie wykazuje się brakiem szacunku dla 1,5 miliona obywateli. Druga sprawa natomiast jest taka, że my zgłosiliśmy dzisiaj wniosek o zdjęcie tego punktu z porządku obrad, dlatego że pan marszałek Hołownia, początkujący marszałek, dopuścił się złamania artykułu 157 Kodeksu Wyborczego, paragraf 4a, na mocy którego każdy klub poselski ma prawo zgłosić kandydata do Państwowej Komisji Wyborczej. Pan marszałek się powoływał w rozmowie ze mną na regulamin Sejmu, który jest w tym zakresie sprzeczny z ustawą. Ja chciałem powiedzieć panie marszałku Hołownia, że ustawa, którą jest kolegstw wyborczy, jest aktem wyższego rzędu niż regulamin. W związku z tym miał pan obowiązek zastosować się do ustawy i zgodzić się na to, żebyśmy mogli również głosować kandydata Konfederacji. Bardzo państwu dziękuję.