Stanisław Gorczyca: Alarmuje o zaniedbaniach w jakości i dostawach wody
Stanisław Gorczyca (KO) w wystąpieniu w Sejmie przypomniał, że 12 stycznia minął rok od terminu transpozycji unijnej dyrektywy dotyczącej jakości wody i zaalarmował o narastających problemach z dostępem do czystej wody w gminach. Podkreślił niedoinwestowanie infrastruktury wodociągowej, błędną politykę Wód Polskich oraz brak wsparcia dla samorządów, co zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego.
Stanisław Gorczyca wskazał, że mimo wysiłków samorządów infrastruktura zaopatrzenia w wodę pozostaje niedoinwestowana. Zaznaczył, że ograniczanie wzrostu taryf przez państwowe gospodarstwo wodne Wody Polskie przełożyło się na zwiększone ryzyko eksploatacji przestarzałych urządzeń i pogorszenie jakości usług.
Poseł przypomniał, że projekt przygotowany przez ówczesny rząd w sprawie implementacji dyrektywy został negatywnie zaopiniowany przez stronę samorządową Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu, ponieważ nakładał obowiązki na gminy bez wsparcia merytorycznego i finansowego. Zaznaczył również, że nie przeniesiono w pełni zapisów dyrektywy na grunt polskich regulacji, a zarządzanie ryzykiem zostało wypaczone przez nadmierną biurokrację.
Gorczyca zwrócił uwagę na likwidację Komisji Bezpieczeństwa Zdrowotnego Wody Polskie przy Głównym Inspektorze Sanitarnym i Departamentu Bezpieczeństwa Zdrowotnego Wody w Państwowej Inspekcji Sanitarnej, przypominając o protestach samorządów, m.in. Związku Gmin Warmińsko-Mazurskich. Według niego te decyzje oznaczają „zamiecenie problemu pod dywan”.
W wystąpieniu podniesiono problem bakterii, w tym legionelli, których przypadków w Polsce notuje się kilkadziesiąt tysięcy rocznie. Gorczyca apelował o potraktowanie jakości i dostaw wody poważnie, proponując powołanie interdyscyplinarnego zespołu do szybkiej analizy potrzeb oraz opracowanie spójnej polityki, strategii i prawidłowej legislacji w tej dziedzinie.
Najważniejsze ustalenia
Stanisław Gorczyca wskazał, że mimo wysiłków samorządów infrastruktura zaopatrzenia w wodę pozostaje niedoinwestowana. Zaznaczył, że ograniczanie wzrostu taryf przez państwowe gospodarstwo wodne Wody Polskie przełożyło się na zwiększone ryzyko eksploatacji przestarzałych urządzeń i pogorszenie jakości usług.
Kontekst legislacyjny
Poseł przypomniał, że projekt przygotowany przez ówczesny rząd w sprawie implementacji dyrektywy został negatywnie zaopiniowany przez stronę samorządową Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu, ponieważ nakładał obowiązki na gminy bez wsparcia merytorycznego i finansowego. Zaznaczył również, że nie przeniesiono w pełni zapisów dyrektywy na grunt polskich regulacji, a zarządzanie ryzykiem zostało wypaczone przez nadmierną biurokrację.
Instytucjonalne zaniedbania
Gorczyca zwrócił uwagę na likwidację Komisji Bezpieczeństwa Zdrowotnego Wody Polskie przy Głównym Inspektorze Sanitarnym i Departamentu Bezpieczeństwa Zdrowotnego Wody w Państwowej Inspekcji Sanitarnej, przypominając o protestach samorządów, m.in. Związku Gmin Warmińsko-Mazurskich. Według niego te decyzje oznaczają „zamiecenie problemu pod dywan”.
Ryzyko dla zdrowia i propozycje
W wystąpieniu podniesiono problem bakterii, w tym legionelli, których przypadków w Polsce notuje się kilkadziesiąt tysięcy rocznie. Gorczyca apelował o potraktowanie jakości i dostaw wody poważnie, proponując powołanie interdyscyplinarnego zespołu do szybkiej analizy potrzeb oraz opracowanie spójnej polityki, strategii i prawidłowej legislacji w tej dziedzinie.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Jacek Karnowski
Jacek Karnowski wzywa do likwidacji Wód Polskich
Anita Kucharska-Dziedzic
Anita Kucharska-Dziedzic krytykuje raport o stanie wód
Łukasz Kmita
Łukasz Kmita: apel o jedność i pieniądze z Funduszu Pomocy
Iwona Kozłowska
Iwona Kozłowska: żąda procedowania renty wdowiej po 200 tys. podpisów
Norbert Pietrykowski
Norbert Pietrykowski: Apel o uwzględnienie samotnych przy rencie
Piotr Górnikiewicz
Piotr Górnikiewicz: Alarm o rosnącej liczbie dzieci z autyzmem
Transkrypcja
Wszelkie prawa zastrzeżone. W WIK na wstępstwie coraz więcej gmin dotyka problem braku lub zanieczyszczenia wody. W tym miejscu warto zwrócić uwagę, że pomimo podejmowanych przez samorządy lokalne wysiłków w kierunku modernizacji urządzeń zaopatrzenia w wodę, infrastruktura wodociągowa pozostaje nadal niedoinwestowana. Wpływ na to ma niewątpliwie dotychczasowa błędna polityka państwowego gospodarstwa wodnego, wody polskie, ograniczająca wzrost taryf za wodę i ścieki, co przełożyło się na wzrost ryzyka związanego z wyeksploatowaniem starej infrastruktury. Szanowni Państwo, 12 stycznia bieżącego roku minął rok od terminu transpozycji dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady Unii Europejskiej w sprawie jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi. Przygotowany przez ówczesny rząd w tej materii, projekt został negatywnie zaopiniowany przez stronę samorządową Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu, ponieważ nakładał na gminy i dostawców szereg obciążeń bez jakiegokolwiek wsparcia merytorycznego i finansowego, podczas gdy większość obowiązków w tej dyrektywie, poza artykułem 9, kierowana jest do państw członkowskich, projekt ten wypaczał także zarządzanie ryzykiem, skupiając się na biurokratycznych sprawozdaniach i karach za ich brak. W praktyce oznacza to, że nie tylko nie przeniesiono na grunt uregulowań polski, grunt uregulowań dyrektywy, ale też nie stworzono właściwych struktur organizacyjnych, finansowych oraz edukacyjnych. Mało tego, dwa lata temu osoby zarządzające Państwową Inspekcją Sanitarną zlikwidowały funkcjonującą od siedmiu lat Komisję Bezpieczeństwa Zdrowotnego Wody Polskie przy Głównym Inspektorze Sanitarnym oraz Departament Bezpieczeństwa Zdrowotnego Wody w tej instytucji, pomimo protestów kierowanych do ówczesnego ministra zdrowia, m.in. przez Związek Gmin Warmińsko-Mazurskich. Krótko mówiąc, zamieciono problem pod dywan i udawano, że on nie istnieje. Podobnie lekceważona była sprawa bakterii, legioneli, przypadków, której w Polsce notuje się kilkadziesiąt tysięcy rocznie. Panie Marszałku, Wysoka Izbo, zaopatrzenie ludności w wodę ma charakter interdyscyplinarny, obejmujący nie tylko zagadnienia środowiskowe, ale również techniczne i technologiczne z zakresu zarządzania kryzysowego, a przede wszystkim zdrowotne. Najwyższy czas, aby problem jakości wody i dostaw wody potraktować poważnie i jak najszybciej przystąpić do opracowania spójnej polityki i strategii w tym zakresie oraz stworzenia prawidłowej legislacji. Jednym z pierwszych kroków we właściwym kierunku mogłoby być powołanie interdyscyplinarnego zespołu, który w krótkim czasie dokonałby analizy i diagnozy problemu oraz potrzeb w cytowanej dziedzinie. Pomysł nie nowy, bo zgłaszany wcześniej przez Związek Gmin Warmińsko-Mazurkich, ale godny rozważenia. Uważam, że nie wolno nam, Szanowni Państwo, tej problematyki zbagetalizować, bo od tego, jakie działania zostaną podjęte, od ich szybkości i skuteczności zależy zdrowie Polek i Polaków. Nasze zdrowie. Dziękuję, Panie Marszałku. Bardzo proszę, Panie Pośle. Cztery minuty Pan ciekawie opowiadał. Nie chciałem Panu przerywać, bo widziałem zainteresowanie kolegów posłów. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję.