Sławomir Mentzen krytykuje rząd za PR podczas powodzi
Sławomir Mentzen w wystąpieniu krytycznie ocenił działania rządu podczas powodzi, zarzucając skoncentrowanie na PR zamiast ratowaniu ludzi. Domagał się wyjaśnień i oskarżał premiera Donalda Tuska o wprowadzanie dezinformacji dotyczącej prognoz i stanu tamy.
Sławomir Mentzen twierdzi, że działania rządu przypominały operację PR-ową: eksponowanie premiera w t-shircie, brudnych butach, bluzie czy „kurtce kryzysowej” miało służyć ratowaniu wizerunku, a nie realnej pomocy poszkodowanym. Wystąpienie podkreślało, że prowadzenie „sztabów kryzysowych na żywo przy mediach” jest niewłaściwe w sytuacji zagrożenia.
Mentzen przedstawił konkretne zarzuty dezinformacji:
przytoczył słowa premiera z 13 września, że prognozy nie są alarmujące, oraz z 15 września, że tama wytrzyma, mimo przeciwnych sygnałów. Wskazał też na fałszywą informację o przerwaniu zbiorników w Mietkowie, którą przypisał działaniom rządowym lub ich otoczeniu.
Mówca podkreślił, że krytyka dotyczy działania administracji rządowej, nie strażaków czy żołnierzy prowadzących akcje ratunkowe. Domagał się wyjaśnień dotyczących zaniechań, zasadności liczby ofiar oraz tego, w jaki sposób doszło do opisanych zaniedbań.
Mentzen oceniał, że rząd zamiast zajmować się bezpieczeństwem wewnętrznym i walką z klęskami żywiołowymi, prowadzi politykę wizerunkową. Wystąpienie miało charakter rozliczeniowy i postulowało żądanie odpowiedzi od władz na pojawiające się pytania dotyczące działań w czasie powodzi.
Zarzuty o PR rządu
Sławomir Mentzen twierdzi, że działania rządu przypominały operację PR-ową: eksponowanie premiera w t-shircie, brudnych butach, bluzie czy „kurtce kryzysowej” miało służyć ratowaniu wizerunku, a nie realnej pomocy poszkodowanym. Wystąpienie podkreślało, że prowadzenie „sztabów kryzysowych na żywo przy mediach” jest niewłaściwe w sytuacji zagrożenia.
Przykłady dezinformacji według mówcy
Mentzen przedstawił konkretne zarzuty dezinformacji:
przytoczył słowa premiera z 13 września, że prognozy nie są alarmujące, oraz z 15 września, że tama wytrzyma, mimo przeciwnych sygnałów. Wskazał też na fałszywą informację o przerwaniu zbiorników w Mietkowie, którą przypisał działaniom rządowym lub ich otoczeniu.
Pytania i oczekiwania w sprawie odpowiedzialności
Mówca podkreślił, że krytyka dotyczy działania administracji rządowej, nie strażaków czy żołnierzy prowadzących akcje ratunkowe. Domagał się wyjaśnień dotyczących zaniechań, zasadności liczby ofiar oraz tego, w jaki sposób doszło do opisanych zaniedbań.
Kontekst polityczny i konsekwencje
Mentzen oceniał, że rząd zamiast zajmować się bezpieczeństwem wewnętrznym i walką z klęskami żywiołowymi, prowadzi politykę wizerunkową. Wystąpienie miało charakter rozliczeniowy i postulowało żądanie odpowiedzi od władz na pojawiające się pytania dotyczące działań w czasie powodzi.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Sławomir Mentzen: Żąda upadku rządu, krytykuje politykę
Sławomir Mentzen podsumowuje wynik: trzecie miejsce i podziękowania
Sławomir Mentzen: Polska niegotowa do wojny - ostre ostrzeżenie
Sławomir Mentzen: Polska bez obrony antydronowej po wtargnięciu dronów
Sławomir Mentzen wnioskuje o odrzucenie paktu migracyjnego
Sławomir Mentzen oskarża: osiem lat niszczenia praworządności
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
PiS
PiS żąda jasnego przekazu wsparcia dla powodzian
Paweł Olszewski
Paweł Olszewski pyta o pomoc psychologiczną dla dzieci po powodzi
Sejm RP
Jarosław Zieliński o klasach mundurowych i problemie wakatów
Janusz Kowalski
Janusz Kowalski zgłasza do CBA przekazanie 65 mln zł Tarheel Capital
Katarzyna Czochara
Katarzyna Czochara: Koordynacja przeciwpowodziowa zawiodła
Iwona Krawczyk
Iwona Krawczyk pyta o Rzymówkę: 40 lat oczekiwań i brak odszkodowań
Artykuły
Transkrypcja
DZIĘKI ZA OBSERWACIE Na ani jednej odpowiedzi, na ani jedno pytanie, panowie ministro, wy nie udzieliliście mi odpowiedzi, ja tego kompletnie nie rozumiem. To jest kompletny brak szacunku, nie tylko do posłów, ale i do naszych wyborców, do Polaków, których interesują te sprawy. Kiedy zaczęła się powódź, naprawdę siedziałem cicho, nie chciałem uczestniczyć w tej wojnie pomiędzy PiSem i Platformą. Uważałem, że kiedy woda wlewa się ludziom do mieszkań, to nie jest czas na robienie polityki i przerzucanie się winą. Teraz na szczęście najgorsze jest już za nami i mamy prawo oczekiwać, żeby państwo polskie, żeby rząd powiedziało nam, dlaczego doszło do tego, czego doszło i w jaki sposób doszło do tych wszystkich zaniechań, o których tutaj mówiliśmy. Niestety mam wrażenie, że od paru dni, a w zasadzie od samego początku, jesteśmy świadkiem jedynie operacji PR-owej, nie ratowania ludzi przed powodzią, ale ratowania wizerunku pana premiera. Mieliśmy tą słynną, pojawiającą niż podczas poprzednich rządów, kurtkę kryzysową. Mieliśmy buty premiera całe zabłocone, mieliśmy t-shirt, mieliśmy premiera w bluzie, mieliśmy premiera nieogolonego, który specjalnie założył t-shirt i poszedł do telewizji wyglądając jak menel, tylko po to, żeby pokazać ludziom, jak on strasznie się tutaj pracuje, jak tymi rękoma ratuje nas przed powodzią. To jest PR i nic więcej. Mieliśmy też sztaby kryzysowe na żywo przy mediach. Takich rzeczy się nie robi. Każdy, kto zajmował się kiedykolwiek, jakąkolwiek ważną sprawą wie, że tego się nie robi przy mediach. Czy przy kamerach prowadzicie rozmowy koalicyjne, przy kamerach ustalacie swoje zdanie z związkami partnerskimi, aborcją, kredytem 0%, waszym kandydatem na prezydenta? Nie. Bo te rzeczy są dla was ważne. A ratowanie Polaków przed powodzią nie było dla was ważne. Robienie ważne było tylko dla was dbanie o PR premiera Donalda Tuska. Premier wczoraj poświęcił tu dużo czasu dezinformacji. Mówił, że jakieś anonimowe konta na Twitterze są wspierane przez Rosję. To jest taka tragedia, że doszło do dezinformacji. Największym dezinformatorem w tym czasie był sam premier Donald Tusk. To on 13 września mówił, że prognozy nie są alarmujące, kiedy były. To on 15 września mówił, że Tama wytrzyma, kiedy wszyscy mówili, że Tama nie wytrzyma. To Jacek Sutryk na tych śmiesznych sztabach na żywo mówił, że doszło do przerwania zbiorników w Mietkowie. To było oczywistą nieprawdą i ta informacja też poszła. Dezinformacja szła największa od strony tego rządu. Premier wczoraj zbijał wszelkie argumenty. Twierdził, że każdy, kto zwraca uwagę na nieprawidłowości, kto zwraca uwagę na zaniechania tego rządu, to nie atakuje jego, tylko atakuje ludzi, którzy tam na dole ciężko pracowali. Atakuje strażaków, atakuje wojskowych. To jest nieprawda. Nikt nie powiedział złego słowa o straży pożarnej. Nikt nie powiedział złego słowa o ludziach, którzy ratowali tam na miejscu sytuację. Mamy pretensje do działania rządu, rządu, administracji rządowej, a nie ludzi, którzy tam rzeczywiście pracowali. Kiedy są pytania zasadne o to, czy liczba ofiar śmiertelnych w tej powodzie jest zasadna, to premier znowu mówi, że to nie jest pytanie do niego, że to jest atak na polską policję. I każdy, kto stawia pytania według premiera Tuska atakuje polską policję, co również jest nieprawdą. Bardzo dobrze opisała pani działanie Donalda Tuska. Brawo. Bardzo dobrze. To słowo ciśnie mi się na usta. Donald Tusk rozpoczął swoje wystąpienie wczoraj od wezwania, żeby nie robić polityki na powodzi. Po czym bez przerwy robił politykę na powodzi. Od samego początku nic nie robił, tylko politykę na powodzi. Płacimy podatki na to państwo i mamy względem tego państwa jakieś oczekiwania, że zajmie się bezpieczeństwem wewnętrznym, bezpieczeństwem zewnętrznym, zajmie się walką z klęskami żywiołowymi. Ja naprawdę nie mam wielu oczekiwań od was, ale mam oczekiwanie, że tym właśnie się zajmiecie. Mam oczekiwanie, że wy wiążecie się ze swoich obowiązków. A jeżeli tego nie robicie, to mamy prawo oczekiwać wyjaśnień, dlaczego tak się dzieje, a nie próby zagadania tematu, próby zrzucenia odpowiedzialności dla kogoś innego. Zadajemy właściwe pytanie i oczekujemy odpowiedzi na nie. Bardzo dziękuję. Proszę o zabranie głosu przedstawiciela wniosków posła Sławomira Męcena. Nie, przepraszam bardzo. Proszę o zabranie głosu podsekretarza stanu w ministerstwie. Pani poseł, proszę o wyciszenie emocji. Bardzo proszę o wyciszenie emocji wszystkich państwa. Dziękuję.