Sebastian Kaleta ostro o promocji Rafała Trzaskowskiego: 90 mln zł
Sebastian Kaleta w Sejmie oskarża urząd miasta Warszawy i prezydenta Rafała Trzaskowskiego o wydawanie publicznych środków na autopromocję, wskazując kwotę 90 milionów złotych. W wystąpieniu zarzucił też bezprawne działania urzędników, brak wypłat dla opozycji i odmowę udostępnienia informacji o wydatkach reklamowych.
Poseł skrytykował ministra Domańskiego za, jak to określił, bezprawne działania polegające na niewypłacaniu należnych środków opozycji. Jednocześnie oskarżył Rafała Trzaskowskiego o szeroką autopromocję finansowaną z pieniędzy warszawiaków.
Kaleta powtórzył liczbę 90 milionów złotych jako kwotę wydaną na promocję w czasie prezydentury Rafała Trzaskowskiego. Wskazywał na reklamę obecna na billboardach, przystankach, tramwajach oraz w prasie.
W wystąpieniu padł zarzut, że urząd bezprawnie odmawia posłom wglądu w informacje o tym, na jakie reklamy Warszawa wydawała środki. Poseł podkreślił, że brak transparentności budzi podejrzenia i utrudnia kontrolę wydatków.
Wystąpienie miało ostry, oskarżycielski charakter - pojawiły się bezpośrednie oskarżenia o hipokryzję i kłamstwo oraz ironiczne uwagi na temat zakwaterowania w hotelu poselskim. Spór w Sejmie dotyczy rozliczalności wydatków publicznych i dostępu do informacji o reklamach.
Główne zarzuty
Poseł skrytykował ministra Domańskiego za, jak to określił, bezprawne działania polegające na niewypłacaniu należnych środków opozycji. Jednocześnie oskarżył Rafała Trzaskowskiego o szeroką autopromocję finansowaną z pieniędzy warszawiaków.
Skala wydatków
Kaleta powtórzył liczbę 90 milionów złotych jako kwotę wydaną na promocję w czasie prezydentury Rafała Trzaskowskiego. Wskazywał na reklamę obecna na billboardach, przystankach, tramwajach oraz w prasie.
Dostęp do informacji publicznej
W wystąpieniu padł zarzut, że urząd bezprawnie odmawia posłom wglądu w informacje o tym, na jakie reklamy Warszawa wydawała środki. Poseł podkreślił, że brak transparentności budzi podejrzenia i utrudnia kontrolę wydatków.
Ton i konsekwencje
Wystąpienie miało ostry, oskarżycielski charakter - pojawiły się bezpośrednie oskarżenia o hipokryzję i kłamstwo oraz ironiczne uwagi na temat zakwaterowania w hotelu poselskim. Spór w Sejmie dotyczy rozliczalności wydatków publicznych i dostępu do informacji o reklamach.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Sebastian Kaleta o ustawie reprywatyzacyjnej i ochronie lokatorów
Sebastian Kaleta oskarża opozycję o chęć likwidacji CBA i niszczenie służb
Sebastian Kaleta: Sejm nie może uchylać ustaw uchwałą
Sebastian Kaleta: Ustawa ma wzmocnić ochronę konsumentów
Sebastian Kaleta: Dlaczego opozycja nienawidzi Polski i Konstytucji
Sebastian Kaleta o projekcie ustawy i ryzyku sprzecznych interpretacji
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Daria Gosek-Popiołek
Daria Gosek-Popiołek: apel o badania dla myśliwych
Bożena Lisowska
Bożena Lisowska: nowe przepisy o obowiązku czujek dymu
Krzysztof Mulawa
Krzysztof Mulawa pyta o limity imigracji i strategię migracyjną
Paulina Matysiak
Paulina Matysiak pyta o cyberbezpieczeństwo taboru Nevag
Monika Wielichowska
Monika Wielichowska pyta MSWiA o pomoc dla terenów powodziowych
Marcin Ociepa
Marcin Ociepa krytykuje reformy religii: 'zamach na wartości'
Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoki Sejmie, Pan Minister Domański kolejny dzień trwi w swoich bezprawnych działaniach, nie wypłacając należnych środków opozycji. Ale w tym samym czasie Rafał Trzaskowski lekką ręką wydaje pieniądze warszawiaków na swoją autopromocję. Wiecie Państwo, ile Warszawa wydała na promocję przez prezydenturę Rafała Trzaskowskiego? 90 milionów złotych. W Warszawie, jak się wychodzi z domu, Rafał Trzaskowski na billboardzie, na przystanku, w tramwaju. A dzisiaj rano otwieramy gazetę, Rafał Trzaskowski w gazecie za pieniądze warszawiaków. Jesteście hipokrytami, jesteście kłamcami, a Rafał Trzaskowski co gorsze. Tak bardzo jest sobie zakochany, promuje siebie, ale nie chce pokazać w ilu reklamach brał udział, ponieważ jego urząd bezprawnie odmawia posłom wglądu w informacje, na jakie reklamy Warszawa wydała pieniądze. Czego się boicie? Panie pośle, czy ja mogę zaoferować zakwaterowanie w hotelu poselskim, żeby może tę traumę jakoś ograniczyć? Bo pan jak wychodzi z domu i wszędzie tego Trzaskowskiego widzi, to może w hotelu pan będzie, bo to jest bezpiecznie. Panie marszałku, wszędzie w Warszawie widać Rafała Trzaskowskiego, ale jakoś nie widać go w pracy. Dobrze, więc trudno jest mi zakwalifikować, o co wnosił dokładnie pan poseł Kaleta, który wszędzie widzi Rafała Trzaskowskiego. A teraz pani...