Roman Giertych: wniosek o przerwę i apel o spokój w Sejmie
Roman Giertych (poseł KO) w trakcie posiedzenia Sejmu wezwał do zachowania porządku i ogłosił przerwę w obradach podczas procedowania ustawy budżetowej. Poprosił o spokój i uzasadnił decyzję brakiem możliwości kontynuowania obrad.
Roman Giertych wielokrotnie apelował „proszę państwa”, domagając się umożliwienia prowadzenia obrad. Zwrócił uwagę na napięcie w sali i przytoczył słowa o ośmioletnich oskarżeniach („Przez osiem lat opluwaliście”), podkreślając potrzebę przywrócenia porządku.
Posiedzenie miało procedować ustawę budżetową, o czym Giertych przypomniał, wskazując na wagę tego punktu porządku dziennego. Wskazał, że dalsze prace nie są możliwe ze względu na zakłócenia i chaotyczny przebieg obrad.
W związku z brakiem możliwości prowadzenia obrad Giertych zarządził pięciominutową przerwę i zwołał konwent seniorów do "ciemnego saloniku". Wezwał posłów do spokoju, prosząc o umożliwienie kontynuacji prac nad ustawą budżetową.
Decyzja o przerwie ma na celu przywrócenie porządku i stworzenie warunków do dalszej procedury budżetowej. Apel Giertycha wskazuje na napięcia podczas posiedzenia i ryzyko utrudnienia prac legislacyjnych.
Najważniejsze informacje:
Roman Giertych wielokrotnie apelował „proszę państwa”, domagając się umożliwienia prowadzenia obrad. Zwrócił uwagę na napięcie w sali i przytoczył słowa o ośmioletnich oskarżeniach („Przez osiem lat opluwaliście”), podkreślając potrzebę przywrócenia porządku.
Kontekst proceduralny:
Posiedzenie miało procedować ustawę budżetową, o czym Giertych przypomniał, wskazując na wagę tego punktu porządku dziennego. Wskazał, że dalsze prace nie są możliwe ze względu na zakłócenia i chaotyczny przebieg obrad.
Działania przewodniczącego:
W związku z brakiem możliwości prowadzenia obrad Giertych zarządził pięciominutową przerwę i zwołał konwent seniorów do "ciemnego saloniku". Wezwał posłów do spokoju, prosząc o umożliwienie kontynuacji prac nad ustawą budżetową.
Możliwe konsekwencje:
Decyzja o przerwie ma na celu przywrócenie porządku i stworzenie warunków do dalszej procedury budżetowej. Apel Giertycha wskazuje na napięcia podczas posiedzenia i ryzyko utrudnienia prac legislacyjnych.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Roman Giertych: PiS blokuje SAFE. To próba kolonizacji
Roman Giertych: Najgorszy scenariusz — USA jako rząd prorosyjski
Roman Giertych: Nawrocki ma trupy w szafie, Trzaskowski przegrał
[KO]: R. Giertych - Czy Nawrocki zrezygnował z urzędu?
Roman Giertych: Tarczyński pochwala zabójstwo
Roman Giertych: wskazuje na zamienione wyniki głosowania
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Anna Wojciechowska
Anna Wojciechowska: Krytyka pustego budżetu PiS i apel o Mazury
Jacek Bogucki
Jacek Bogucki: rząd Tuska porównany do ZOMO
Krzysztof Mulawa
Krzysztof Mulawa alarmuje o toksycznych mauzerach i wysypiskach
Krzysztof Ciecióra
Krzysztof Ciecióra pyta o środki dla migrantów po przejęciu mediów
Aleksander Miszalski
Aleksander Miszalski krytykuje marnotrawstwo PiS i chwali nowy budżet
Adrian Zandberg
Adrian Zandberg: żąda wyjaśnień ws. procederu korupcyjnego
Artykuły
Transkrypcja
Pan ma wniosek formalny, tak? A, wniosek przeciwny. Proszę bardzo, panie. Minuta. Panie Przewodniczący, Wysoki Sejmie. Proszę o spokój. Mnożę o to, żeby nie odraczać obrot. Chciałbym też powiedzieć państwu spis. Przez osiem lat opluwaliście. Widzę, że... Proszę państwa. Proszę państwa. Proszę państwa o spokój i umożliwienie prowadzenia obrad. Drodzy państwo. Mamy w dniu dzisiejszym procedować ustawę budżetową. Wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, jak ważne jest to ustawa. Bardzo państwa proszę, o umożliwienie prowadzenia obrad. Przez osiem lat to długo. W związku z brakiem możliwości prowadzenia obrad zarządzam pięć minut przerwy w obradach i zwołuję konwent seniorów do ciemnego saloniku. Bardzo proszę państwa ze mną. Drodzy państwo. Drodzy państwo. Drodzy państwo. Drodzy państwo. Drodzy państwo. Drodzy państwo. Drodzy państwo. Drodzy państwo. Drodzy państwo. Drodzy państwo. Drodzy państwo. Drodzy państwo. Drodzy państwo. Drodzy państwo. Drodzy państwo. Drodzy państwo. Drodzy państwo. Drodzy państwo. Drodzy państwo. Drodzy państwo.