Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Roman Giertych oskarża Macierewicza o krzywdę rodzin ofiar

Roman Giertych oskarża Macierewicza o krzywdę rodzin ofiar

Roman Giertych, poseł Koalicji Obywatelskiej, w wystąpieniu w Sejmie reprezentując rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej oskarżył Macierewicza o szerzenie fałszywych teorii, które według niego pogłębiły cierpienie bliskich ofiar.

Wystąpienie w Sejmie


Roman Giertych przypomniał, że od 14 lat reprezentuje rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej, w tym rodzinę funkcjonariusza BOR, który zginął podczas ochrony prezydenta. W przemówieniu bezpośrednio zwrócił się do Macierewicza, wskazując na wpływ przekazywanych przez niego informacji na losy ofiar.

Zarzuty wobec Macierewicza


Giertych wyliczył konkretne tezy pojawiające się w narracji o katastrofie: mgła, hel, magnesy, sztuczna mgła, bomba kasetowa, bomba w ogonie samolotu, bomba w salonce prezydenckiej. Nazwał te informacje „fałszywymi” i oskarżył ich autora o wywoływanie dodatkowego cierpienia rodzin ofiar oraz pogłębianie skutków zdrowotnych poszkodowanych.

Skutki dla rodzin ofiar


Poseł podkreślił, że jego pełnomocnictwo dotyczy m.in. dziewczynki, która w wyniku katastrofy została niepełnosprawna, i że każda z fałszywych hipotez miała wpływ na pogłębienie jej niepełnosprawności. Poprosił adresata wystąpienia, by spojrzał ofiarom w oczy i dostrzegł wyrządzoną im krzywdę.

Kontekst i dalsze uwagi


W toku wystąpienia Giertych odniósł się także do osób wymienionych przez Macierewicza, przywołując postać Roberta Luśni i zarzucając związane z nim fakty. Przemówienie zakończyło się gorzką, sarkastyczną dygresją w stronę adresata – „Uciekaj Pan do Kalingradu...” – podkreślającą ostrą i oskarżycielską wymowę całego wystąpienia.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Pani Marszałek, Wysoki Sejmie. Szanowni Państwo, ja reprezentuję od 14 lat rodzinę ofiar katastrofy smoleńskiej, te rodziny, które były związane z Biurem Ochrony Rządu. Reprezentuję żonę, córkę oficera, bor, który zginął tam, ochraniając prezydenta Lecha Kaczyńskiego. I chcę coś, Panie Macierewicz, Panu powiedzieć. Ta dziewczynka w wyniku tej katastrofy stała się niepełnosprawną. Każda informacja, którą Pan podawał o mgle, o helu, o magnesach, o sztucznej mgle, o bombie kasetowej, o bombie w ogonie samolotu, o bombie w salonce prezydenckiej. Każda z tych fałszywych informacji, które Pan przedstawiał o zamachu, wywoływała pogłębienie jej niepełnosprawności. Chciałbym, żeby Pan kiedyś spojrzał w jej oczy i zobaczył to dziecko, które zostało pokrzywdzone przez takich ludzi jak Pan. A ja Pana znam i dobrze wiem, że Pan nie wierzysz w żaden zamach, że Pan doskonale wiesz, co się stało. Pamiętam dobrze, kogo Pan mi przedstawiłeś, Roberta Luśnie, jako swojego szefa, mówiąc, że jest to Pana szef, człowiek, który został skazany prawomocnym wyrokiem w procesie lustracyjnym. Panie Maciej Rybici, jeszcze jest czas. Dziękuję Panie Pośle. Uciekaj Pan do Kalingradu. Tam czeka na Ciebie dacza, czekają ruble. To jest Twoja ostatnia szansa. Game over. Dziękuję. Dziękuję bardzo. Dziękuję.