Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Rafał Kasprzyk: Alarmująca ocena kondycji Poczty Polskiej

Rafał Kasprzyk: Alarmująca ocena kondycji Poczty Polskiej

Poseł Rafał Kasprzyk w sejmowym wystąpieniu zwrócił uwagę na narastający kryzys Poczty Polskiej - duże straty finansowe w 2023 roku, utratę udziału rynkowego i problem upolitycznienia. W debacie poruszono też kwestie placówek, zatrudnienia listonoszy, planu transformacji, e‑doręczeń oraz przyszłości Orlen‑Paczki.

Najważniejsze liczby


W wystąpieniu przypomniano skalę organizacji:
Poczta Polska zatrudnia ponad 65 tys. pracowników i przez lata funkcjonowała jako dominujący gracz na rynku przesyłek. Zwrócono uwagę na fakt, że Poczta Polska zakończyła 2023 rok stratą blisko 750 mln zł, a jej pozycję biznesową przejęli konkurenci.

Sytuacja finansowa i rynek


Wskazano historię zmian:
od planów wejścia na giełdę i wzrostu udziału rynkowego w 2013–2014, przez wyniki 2020–2021 (w tym rekordowy zysk 177 mln zł w 2021 r. skorygowany o dotację rządową 190 mln zł), aż po stagnację obrotów na poziomie 6,5 mld zł w 2023 r. Przywołano też argument o skumulowanej inflacji ok. 50%, co realnie obniża sprzedaż firmy.

Zatrudnienie i sieć placówek


W odpowiedzi na zastrzeżenia poinformowano, że Poczta ma około 7,6 tys. placówek (w tym ok. 4,5 tys. własnych), a przygotowywany plan transformacji nie przewiduje ich likwidacji, choć może zmienić rangę punktów. Wyróżniono trzy grupy pracowników - listonoszy, obsługę okienek oraz back‑office - i zapowiedziano ochronę pierwszych dwóch grup jako kluczowych zasobów biznesowych.

Plany transformacji i oferta usług


Zarząd i ministerstwo deklarują prace nad planem transformacji, uporządkowaniem wizerunku placówek (koniec „bazarku” i politycznie nacechowanych materiałów) oraz rozwijaniem linii komercyjnych, zwłaszcza Kurier Ekspres Paczka. Poruszono też pytania o gotowość do wprowadzenia e‑doręczeń od 1 października i możliwe przeniesienie Orlen‑Paczki do struktury Poczty Polskiej.

Konsekwencje i dalsze pytania


W debacie podkreślono, że główne wyzwania to odbudowa konkurencyjności, uporządkowanie oferty i wykorzystanie sieci placówek jako aktywa rynkowego. Pozostają jednak otwarte pytania o szczegóły planu naprawczego i tempo wdrożenia proponowanych zmian.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Poczta Polska to ogromna instytucja. Zatrudniająca ponad 65 tysięcy pracowników, posiadająca 6700 punktów postowych w całej Polsce. Jednak od kilkunastu lat wydaje się, że nie nadąża za zmianami stylu życia społeczeństwa. Dramatycznie pokazały to ostatnie lata. Z pozycji dominującego podmiotu na polskim rynku przesyłek, Poczta Polska zakończyła rok 2023 olbrzymią stratą prawie 750 mln zł i utratą pozycji biznesowej na rzecz konkurentów. W roku 2013 planowano wejście spółki na parkiet giełdowy, rozwój nowych gałęzi, rozpoczęto zmiany. Wyniki były pozytywne, bo spółka w 2014 roku zmniejszyła koszty, zwiększyła zysk, ale co ważne zwiększyła też wtedy swój udział w rynku. Urosła dwa razy szybciej niż konkurencja. Jak funkcjonowała więc Poczta Polska w rękach PiS? Pokazuje to na przykład rok 2021, kiedy wykazano rekordowy zysk spółki 177 mln zł. Jak to możliwe po bardzo złym dla spółki pandemicznym roku 2020? Otóż, żeby przykryć stratę spółki, rząd przekazał jej dotację budżetową w wysokości 190 mln zł. Nie zmieniło to jednak realiów, bo prawda była inna. Zła sytuacja finansowa, rosnące koszty, utrata rynku, paczek i przesyłek króleckich na korzyść konkurencji, załamanie rynku listów. Spółka w 2023 roku utrzymała obroty na poziomie 6,5 mld zł, czyli nominalnie tyle, co w 2014 roku. Ale pamiętać należy, że skumulowana inflacja w tym okresie wyniosła 50%. Można więc przyjąć, że sprzedaż spadła o 1 trzecią, ale koszty wciąż rosły. Problemem spółki Poczta Polska stało się upolitycznienie, a przedsiębiorstwo z 4,165-letnią tradycją stoi na granicy zapaści. W związku z powyższym zwracam się do ministra aktywów państwowych z następującymi pytaniami. Jakie są plany dotyczące funkcjonowania placówek pocztowych i zarządnienia listonoszy? Jaki jest plan na dotychczasowe linie poczty polskiej, listy, paczki, przesyłki kurierskie? Jakie są plany dotyczące uporządkowania poczty pod kątem wizerunkowym i produktowym? Czy Poczta Polska jest gotowa na wprowadzenie od 1 października e-doręczeń? Jakie nowe linie biznesowe planuje się rozwijać obok tradycyjnych? I co z Orlen-Paczką? Czy jest planowane jej przeniesienie z Orlenu do Poczty Polskiej? Dziękuję bardzo. Dziękuję panie pośle. Na pytania odpowie podsekretarz stanu Ministerstwa Aktywów Państwowych pan minister Jacek Bartmiński. Szanowna pani marszałek, wysoka izbo. Odpowiadając na pytania zadane przez posłów Polski 2050, trzecia droga dotyczące trudnej sytuacji poczty polskiej, uprzejmie informuję, że obecnie trwa przygotowywanie planu transformacji tej najstarszej polskiej firmy, przedsiębiorstwa obecnie działającego jako spółka akcyjna. Jeśli chodzi o pytania szczegółowe, to chciałbym uprzejmie poinformować, że duża część informacji dotyczących całego rynku pocztowego, nie tylko Poczty Polskiej jest zawarta w raportach Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Ostatni taki raport dotyczy roku 2023. Poczta Polska miała w 2023 roku 7620 placówek pocztowych. Z tego około 4500 to były własne, pozostałe były placówkami agencyjnymi. Plany, które są obecnie przygotowywane razem z ministrem aktywów państwowych przez nowy zarząd Poczty Polskiej, one nie przewidują likwidacji placówek pocztowych. Oczywiście jest możliwa zmiana rangi poszczególnych punktów tych placówek pocztowych. Nie zawsze to będą urzędy pocztowe, będą być może filie urzędów pocztowych. Natomiast co do samej lokalizacji tych placówek pocztowych nie przewidujemy ich likwidacji. Co więcej, planujemy wykorzystanie tych wszystkich lokalizacji, ponieważ one od strony rynkowej dają Poczcie Polskiej mocny taki motor napędowy. To jest aktywo, które możemy dobrze wykorzystać. Oczywiście odnosząc się do kwestii zatrudnienia, kwestii pracowników Poczty Polskiej, my tam widzimy trzy grupy pracowników. Przede wszystkim pracownicy, którzy doręczają listy przesyłki, listonosze. Druga grupa pracowników to są pracownicy tak zwanych tych okienek, tak mówimy, czyli osoby bezpośrednio mające kontakt z klientem. Trzecia największa grupa to jest back-office, czyli pracownicy wszystkich innych możliwych funkcji. Funkcji wsparcia, logistyki, kierowcy itd. Na obecnym etapie chcę jasno powiedzieć, że nie przewidujemy jakichś znaczących redukcji tych dwóch pierwszych grup zawodowych, czyli grupy listonoszy i grupy pracowników posiadających kontakt czy mających kontakt z klientami. To są grupy, które chcielibyśmy objąć szczególnego rodzaju ochroną, nie w rozumieniu prawa pracy, ale z punktu widzenia biznesowego. Te dwie grupy chcemy wykorzystać, zarząd poczty planuje te grupy wykorzystać do prowadzenia działań biznesowych, stricte takich, które będą przynosić w poczcie nowe dochody. Dlatego, że chcę powiedzieć, iż cały rynek usług pocztowych się rozwija, natomiast dotyczy to głównie tych komercyjnych produktów, zwłaszcza takiej linii biznesowej, którą nazywamy Kurier Ekspres Paczka. To są produkty, to jest linia biznesowa, która ma bardzo dużą dynamikę wzrostową na poziomie kilkunastu procent rocznie, przy czym Poczta Polska niestety nie wykorzystała tego w odpowiedni sposób do tej pory. Jeśli chodzi o plany dotyczące uporządkowania pod kątem wizerunkowym i produktowym, tak, rzeczywiście chcemy przede wszystkim zlikwidować ten bazarek, można powiedzieć, na placówkach pocztowych. Zarówno Zarząd Poczty Polskiej, jak również nawet ja osobiście mam okazję bywać, wizytować placówki Poczty Polskiej. Na przykład niedawno byłem w Przemyślu, w placówce numer 12 na ulicy Mickiewicza, czy w Kielcach na ulicy Sienkiewicza, również z panem posłem, który podjął tam interwencję, pan poseł Kasprzyk. Muszę powiedzieć, że rzeczywiście te placówki, no pracownicy również się wstydzą tego, w jakich warunkach pracują. I to dotyczy zarówno kwestii produktowych, obwieszenia Poczty Polski, różnego rodzaju, można się uśmiechnąć, świecidełkami, gazetkami. W dużej mierze to są gazetki o bardzo wyrazistych poglądach, prezentacja różnego rodzaju światopoglądu, który nie zawsze trafia, nie zawsze jest obiektywnie powszechny. Chcemy to zmienić. Oczywiście też dotyczy to warunków pracy osób, które pracują w placówkach Poczty Polskiej. W tej chwili wiemy, że mamy falę upałów. Większość tych placówek nie ma klimatyzacji. Bardzo ciężko w takich warunkach pracować. Jeśli chodzi o pytanie dotyczące tych nowych linii, to muszę powiedzieć, że to kończymy w tej chwili z zarządem plan transformacji. On będzie w przyszłym albo w następnym tygodniu przedmiotem obrad i zarządu Poczty Polskiej i Rady Nadzorczej. Chcielibyśmy, żeby to od strony formalnej było zatwierdzone i żeby można było ten plan wprowadzić. Wtedy pewnie już zarząd Poczty Polskiej będzie mógł przedstawić szczegóły dotyczące zarówno linii produktowych, jak i kwestii pracowniczych. Jeśli chodzi o gotowość do wprowadzenia e-doręczeń, tak, mogę powiedzieć, że Poczta Polska jest gotowa do wprowadzenia usługi e-doręczenia. To są w tej chwili dwa rodzaje takiej usługi. Jest usługa, która się nazywa powszechną usługą rejestrowanego do ręczenia elektronicznego i powszechną usługą hybrydową. To są usługi, które są świadczone od kilku lat. Poczta Polska, na przykład, mam tutaj dane, w 2024 roku założyła ponad prawie 5 tysięcy takich adresów do doręczeń i te usługi są świadczone. Na koniec powiem, że jeśli chodzi o kwestie związane z Orlenpaczką, przeniesienie do Poczty Polskiej, Minister Aktywów Państwowych nie wyklucza żadnych ruchów, które mogą pomóc Poczcie Polskiej wyjść z tej zapaści, do której została doprowadzona. Nie wykluczamy, że w sposób taki, może świadomy nawet, przez poprzedników zarządzających tym obszarem państwa. Bardzo dziękuję. Dziękuję bardzo, panie ministrze. O zadanie pytania dodatkowego poproszę pana posła Michała Gramatykę. Klub Parlamentarny Polska, 2053 Droga. Zapraszam, panie pośle. Szanowny, panie marszałek, wysoka izbo, panie ministrze. Jako, że autor pytania głównego jest przewodniczącym polsko-hiszpańskiej grupy bilateralnej. Pozwolę sobie na pewien przykład właśnie rodem z jego ukochanego kraju. Kiedy przekracza się hiszpańsko-brytyjską granicę w miasteczku La Linea de Concepción pomiędzy Hiszpanią a Gibraltarem, pierwszą rzeczą, która wita turystę jest skrzynka pocztowa. To jest ta słynna wiktoriańska skrzynka pocztowa w kształcie kolumny z inicjałami króla ówczesnego. Poczta Polska ma niemal tak samo barwną i tak samo długą historię jak Królewska Poczta Brytyjska. Ta brytyjska powstała wprawdzie 100 lat wcześniej, ale Poczta Polska też nie ma się czego wstydzić. To jest jeden z najdłużej kontynuowanych w Europie tego typu projektów. Jak pan minister widzi przyszłość Poczty Polskiej? Jak pan minister widzi usługi cyfrowe wprowadzane w Poczcie Polskiej? Wiemy, że funkcjonują już e-doręczenia, że ten produkt jest gotowy. Poczta Polska będzie albo cyfrowa, albo zdigitalizowana, albo będzie miała problem z istnieniem. Jaką macie koncepcję funkcjonowania nowej polskiej poczty w cyfrowym świecie? Dziękuję panie pośle. Odpowiedzi udzieli podsekretarz stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych pan minister Jacek Bartmiński. Szanowna pani marszałek, wysoka izbo. Szanowny panie pośle, odpowiadając na to pytanie mogę powiedzieć w ten sposób, że plan transformacji Poczty Polskiej przede wszystkim ma na celu zapewnienie Polakom i polskim przedsiębiorcom sprawnej komunikacji. Rzeczywiście zmieniły się czasy przez te ostatnie 460 lat funkcjonowania Poczty Polskiej. W związku z tym te usługi dotyczące komunikowania się między sobą przedsiębiorstw i obywateli będą świadczone i już są świadczone drogą elektroniczną. I to będzie podstawowy model funkcjonowania w tym obszarze usług publicznych. Czyli takiej usługi powszechnej. Przypomnę, że Poczta Polska jest operatorem usługi powszechnej. Raz na kilka lat prezes UKE przeprowadza postępowanie. Przygotowuje się Poczta Polska do udziału w kolejnym takim postępowaniu, które prawdopodobnie będzie ogłoszone w tym roku. I będzie dotyczyć świadczenia tych usług przez kolejnych 5 bądź więcej lat. Natomiast już obecnie te usługi elektroniczne są przez Pocztę świadczone. Tak jak powiedziałem w poprzedniej wypowiedzi. Do obecnej chwili Poczta założyła adres doręczeń elektronicznych dla podmiotów niepublicznych. To jest prawie 90 tysięcy takich adresów. Natomiast dla podmiotów publicznych, czyli urzędów i instytucji prawie 5 tysięcy. I od strony Poczty Polskiej jest taka gotowość i to jest już praktycznie stosowane, realizowane. Muszę natomiast przypomnieć, że Poczta Polska poniosła bardzo wysokie nakłady na przygotowanie się do świadczenia usług drogą elektroniczną. To są nakłady na poziomie około 90, trochę ponad 90 milionów złotych w latach ubiegłych. I polskie państwo nie zrefundowało Poczcie Polskiej wydatków na tego typu przygotowania. Ja przypomnę, że o te wydatki Poczta Polska w tej chwili zaczyna występować. Natomiast przygotowania zostały zlecone przez ministra cyfryzacji w latach ubiegłych. Nie zapewniając refundacji. W związku z tym ja z tej trybuny pozwolę sobie przypomnieć, kto był ministrem cyfryzacji w latach poprzednich. Zlecając takie usługi Poczcie Polskiej i doprowadzając m.in. Pocztę Polską do tego, że blisko 100 milionów złotych wydała na rzeczy, które nie przynoszą jej przychodów. Ostatnim przed zmianą w ubiegłym roku ministrem cyfryzacji była pani Marlena Maląg. Ona pełniła funkcję jedynie dwa miesiące w tzw. przejściowym rządzie. Od listopada do grudnia 2023 roku. Jeśli chodzi o wcześniejszych ministrów, to był pan Janusz Cieszyński od kwietnia do listopada 2023 roku. Natomiast najdłużej pełniły te funkcje następujące osoby. Pan premier Mateusz Morawiecki w latach 2020-2023 oraz pan minister Marek Zagórski w latach 2018-2020. W tym czasie poczcie nie zapewniono refundacji blisko 100 milionów złotych kosztów przygotowania się do świadczenia elektronicznych usług doręczeń. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo.