Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Przemysław Wipler: Komisja śledcza ma chronić prywatność

Przemysław Wipler: Komisja śledcza ma chronić prywatność

Przemysław Wipler, poseł Konfederacji, w wystąpieniu w Sejmie podkreślił potrzebę powołania komisji śledczej zajmującej się ochroną prywatności Polaków. Wipler argumentował, że komisja ma wyjaśnić nadużycia służb i przygotować propozycje zmian prawa zwiększające nadzór parlamentu i obywateli.

Najważniejsze tezy


Wipler przypomniał, że komisja śledcza to organ nadzwyczajny powoływany, gdy zawiodły państwowe instytucje. Podkreślił, że celem prac nie powinno być jedynie prowadzenie bieżącego sporu politycznego, lecz wypracowanie rozwiązań prawnych służących lepszej kontroli służb.

Zagrożenia dla prywatności


Poseł zwrócił uwagę na rosnące możliwości inwigilacji i stosowanie nowoczesnych, inwazyjnych narzędzi, także w kontekście walki z konkurencją polityczną czy biznesową. Wipler wskazał, że dostęp do danych i narzędzi śledczych bywa wykorzystywany ponad prawem.

Ocena nadzoru i sądów


W wystąpieniu padła krytyka dotychczasowego nadzoru; Wipler ocenił, że kontrola sądów bywa iluzoryczna, bo sądy mają zbyt mało czasu na rzetelną ocenę materiału dowodowego i zatwierdzanie takich narzędzi jak podsłuchy czy Pegasus.

Postulaty i konsekwencje


Konfederacja, jak mówił poseł, zamierza pracować w komisji, aby sformułować państwowe wnioski zwiększające nadzór parlamentu i obywateli nad służbami specjalnymi. Wipler postuluje, by działalność komisji doprowadziła nie tylko do ustaleń faktycznych, lecz także do propozycji zmian legislacyjnych poprawiających ochronę prywatności.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dzień dobry. Bardzo proszę, nic osobistego. Ok, przyjmuję. Bardzo proszę. Bardzo proszę. Dwie minuty. Panie Marszałku, Wysoka Izbo. Źle jest, gdy w momencie powoływania komisji niektórzy jej członkowie potencjalnie już z góry wiedzą, co będą robić po zakończeniu prac. Komisja śledcza jest organem nadzwyczajnym Sejmu, który ma być powoływany w sytuacji, gdy zawiodło państwo, prokuratura, służby i inne instytucje w trybie normalnym. Ta konstytucja ma się zająć sprawą szalenie ważną, czyli sprawą ochrony prywatności Polaków. I ma się zająć nie tylko po to, by toczyć bieżący bój polityczny, wskazywać winnych, ale po to przede wszystkim, by sformułować, oprócz ewentualnych zarzutów o charakterze karnym, by sformułować propozycje zmiany prawa, dzięki którym parlament, obywatele będą w lepszy sposób kontrolować służby specjalne i instytucje państwa, które bardzo często działają w szarej strefie bądź wręcz łamią prawo. To nie jest tylko problem Polski, to jest problem każdego współczesnego państwa, to jest problem każdej demokracji, że osoby, które mają władzę, jej nadużywają, idą zbyt daleko, po prostu łamią prawo. To jest wielka pokusa, by wchodzić w życie prywatne innych ludzi, zwłaszcza konkurentów politycznych. To wielka pokusa, by zdobywać informacje o konkurentach biznesowych, o najpotężniejszych, najzamożniejszych Polakach, dzięki specjalnym narzędziom, które są bardzo nowoczesne, bardzo inwazyjne narzędzia do inwigilacji. Ta komisja, naszym zdaniem, jako Konfederacji jest po to, by sformułować również zastrzeżenia do tego, w jaki sposób jest prowadzony nadzór nad pracą służb. Kontrola sądów bardzo często jest niestety iluzoryczna. Sądy mają bardzo mało czasu na ocenę materiału dowodowego i zatwierdzanie takich narzędzi jak podsłuchy, czy stosowanie takich narzędzi jak Pegasus. My po to idziemy do tej komisji, po to chcemy w niej pracować, by sformułować państwowe wnioski zwiększające nadzór parlamentu i obywateli nad służbami specjalnymi. Dziękuję. Dziękuję bardzo, panie pośle.