Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Przemysław Czarnek krytykuje zarzuty o niedofinansowanie uczelni

Przemysław Czarnek krytykuje zarzuty o niedofinansowanie uczelni

Przemysław Czarnek broni rządowego dofinansowania uczelni i odpiera zarzuty o ich niedofinansowanie. W wypowiedzi wylicza przyznane kwoty dla największych uniwersytetów, krytykuje opozycję i podkreśla istnienie wieloletnich planów finansowych.

Główne tezy


Przemysław Czarnek twierdzi, że rząd doinwestował uczelnie wyższe w całej Polsce, w tym wyższe szkoły zawodowe i akademie nauk stosowanych. Zaznacza, że nie wszystkie placówki leżą w jego okręgu wyborczym, podkreślając zasięg działań finansowych poza własnym regionem.

Wykaz środków


W swoim wystąpieniu wskazuje konkretne kwoty:
Uniwersytet Warszawski ma niewydane 500 mln zł zamienione na obligacje, Uniwersytet Jagielloński otrzymał około 800 mln zł, a Uniwersytet Adama Mickiewicza ponad 600 mln zł. Czarnek argumentuje, że istniały wieloletnie plany finansowania na setki milionów, a nawet miliard złotych.

Krytyka opozycji


Mówi ostro o przeciwnikach politycznych, zarzucając im kłamstwo i prognozowanie biedy na uczelniach pod ich rządami. Podkreśla, że zarzuty o braku środków są elementem politycznej retoryki, którą odpiera faktami o przyznanych dotacjach.

Kontekst i konsekwencje


Wypowiedź ma charakter polemiczny i ma umocnić narrację o skuteczności rządowego finansowania szkolnictwa wyższego. Przemysław Czarnek używa przykładów i kwot, by podważyć argumenty krytyków i bronić dotychczasowej polityki inwestycji w uczelnie.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dzień dobry. I mówił K z tą Polską Wschodnią, więc trzeba było doinwestować wszystkie uczelnie. Politechnika Bydgoska nie leży w moim okręgu wyborczym. Politechnika Wrocławska nie leży w moim okręgu wyborczym. Nie wszystkie kilkadziesiąt akademii nauk stosowanych, bo tak one teraz się nazywają po zmianach ustawowych, nie wszystkie leżą w moim okręgu. Leżą w całej Polsce wyższe szkoły zawodowe, które doinwestowaliśmy na skalę dotąd niespotykaną. I niech pan nie kłamie, że nie było w poprzednich latach wieloletnich planów na kilkaset milionów, a nawet miliard. Uniwersytet Warszawski do tej pory nie może wydać kolejnych 500 milionów złotych, które zamieniliśmy mu na obligacje, dopadając pieniędzy. To są nasze pieszczoszki? Uniwersytet Jagielloński otrzymał około 800 milionów złotych. Uniwersytet Adama Mickiewicza ponad 600 milionów. A pan mówi, że 900 milionów na kilka lat, na wszystkie uczelnie to jest coś wielkiego. Państwo po prostu znów idziecie w politykę, pieniędzy nie ma i nie będzie, będzie bida na uczelniach za państwa rządów. Już to pan zapowiedział. Gratuluję panu ministrowi. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo, panie ministrze. Dziękuję.