Przemysław Czarnek oskarża minister edukacji o 'bałagan' i zdradę
Przemysław Czarnek (PiS) w wystąpieniu w Sejmie ostro skrytykował działania Ministerstwa Edukacji Narodowej, przywołując SMS od dyrektora szkoły i wskazując na skutki dla rekrutacji i uczniów. Poseł zarzucił minister ideologiczną politykę programową i wezwał ją do dymisji.
Czarnek podkreślił, że Ministerstwo Edukacji Narodowej traktuje świadectwa zgodne ze stanem faktycznym jako nieważne z powodu obowiązującego, choć nieaktualnego rozporządzenia. Wystąpienie pełne było zarzutów o „bałagan”, niechlujstwo i zaniedbania administracyjne, które – jego zdaniem – przekładają się na chaos przy rekrutacji do szkół średnich.
Poseł zwrócił uwagę na bezpośrednie konsekwencje:
tysiące uczniów i rodziców rzekomo cierpią z powodu problemów formalnych, nie uczestniczą w rekrutacji lub są odrzucani na etapie ubiegania się o przyjęcie do szkoły. W wystąpieniu Czarnek określił tę sytuację jako „dramat”.
Czarnek oskarżył minister o „szatkowanie lektur”, usuwanie istotnych elementów dziedzictwa narodowego z obowiązkowych lektur, ograniczanie przedmiotów takich jak fizyka, chemia, historia i religia oraz wprowadzanie edukacji seksualnej wbrew rodzicom. Wskazał też na rzekomą realizację „ideologicznej i politycznej agendy kosztem jakości edukacji”.
W wystąpieniu padły mocne określenia:
Czarnek nazwał obecną szefową resortu „najgorszą minister edukacji narodowej” i zarzucił jej wypowiedzi dotyczące historii, w tym słowa związane z rocznicą wyzwolenia Auschwitz-Birkenau. Poseł zapowiedział, że posłowie Prawa i Sprawiedliwości będą poruszać te kwestie w interpelacjach i pytaniach oraz wezwał minister do rezygnacji.
Zarzuty wobec ministerstwa:
Czarnek podkreślił, że Ministerstwo Edukacji Narodowej traktuje świadectwa zgodne ze stanem faktycznym jako nieważne z powodu obowiązującego, choć nieaktualnego rozporządzenia. Wystąpienie pełne było zarzutów o „bałagan”, niechlujstwo i zaniedbania administracyjne, które – jego zdaniem – przekładają się na chaos przy rekrutacji do szkół średnich.
Skutki dla uczniów i rodziców:
Poseł zwrócił uwagę na bezpośrednie konsekwencje:
tysiące uczniów i rodziców rzekomo cierpią z powodu problemów formalnych, nie uczestniczą w rekrutacji lub są odrzucani na etapie ubiegania się o przyjęcie do szkoły. W wystąpieniu Czarnek określił tę sytuację jako „dramat”.
Krytyka treści programowych i ideologii:
Czarnek oskarżył minister o „szatkowanie lektur”, usuwanie istotnych elementów dziedzictwa narodowego z obowiązkowych lektur, ograniczanie przedmiotów takich jak fizyka, chemia, historia i religia oraz wprowadzanie edukacji seksualnej wbrew rodzicom. Wskazał też na rzekomą realizację „ideologicznej i politycznej agendy kosztem jakości edukacji”.
Konsekwencje polityczne i apel o dymisję:
W wystąpieniu padły mocne określenia:
Czarnek nazwał obecną szefową resortu „najgorszą minister edukacji narodowej” i zarzucił jej wypowiedzi dotyczące historii, w tym słowa związane z rocznicą wyzwolenia Auschwitz-Birkenau. Poseł zapowiedział, że posłowie Prawa i Sprawiedliwości będą poruszać te kwestie w interpelacjach i pytaniach oraz wezwał minister do rezygnacji.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Przemysław Czarnek: Żurek psuje wymiar sprawiedliwości
Przemysław Czarnek żąda natychmiastowej zgody na ekshumacje
Przemysław Czarnek przedstawił projekt wyborów korespondencyjnych
Przemysław Czarnek: Wolność bez odpowiedzialności to zniewolenie
Przemysław Czarnek: Ostre wystąpienie o referendum, LOTOS i imigracji
Przemysław Czarnek o chaosie wśród kandydatów opozycji
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Tadeusz Tomaszewski
Tadeusz Tomaszewski proponuje zwolnienie nagród rzeczowych z podatku
Koalicja Obywatelska
Tomasz Kostuś alarmuje o bezpieczeństwie amunicyjnym Polski
Maria Kurowska
Maria Kurowska: Edukacja się wali przy pani minister
Sejm RP
Roman Fritz o planowanej drodze zagrażającej rodzinnej firmie z Żor
PiS
Marzena Okłed-Rewnowicz: Broni przejrzystości konkursu Aktywni Plus
PiS
Ryszard Terlecki: Zarzuca ministerstwu pogwałcenie autonomii uczelni
Artykuły
Artykuł
Czarnek: jestem maszynistą - kandydat PiS na premiera zapowiada twardy kurs
Artykuł
Ceny paliw: Kaczyński zarzuca rządowi celowe podnoszenie cen
Artykuł
Przemysław Czarnek: Wyrzucimy miks energetyczny, wychodzimy z ETS
Artykuł
Spór o Czarnka, OZE i SAFE dla armii - o czym mówiono w Radiu ZET
Artykuł
Mentzen pyta o politykę PiS. Czarnek obiecuje odpowiedź i dialog
Transkrypcja
Szanowna Pani Marszałek, Wysoka Izbo, otrzymałem takiego smsa od jednego z dyrektorów szkół i myślę, że on jest świetnym podsumowaniem tego, co się dzieje w Ministerstwie Edukacji Narodowej. Ministerstwo Edukacji Narodowej uważa, że świadectwa zgodne ze stanem faktycznym są nieważne, bo są niezgodne z rozporządzeniem, które co prawda jest nieaktualne, ale nikt go nie znowelizował, więc jest nadal obowiązujące. Proszę Państwa, trzeba sięgnąć do klasyki polskiego filmu i powiedzieć, niezły macie siostry, bałagan w tym archeo. Niezły macie bałagan w tym archeo. Tylko szkoda, że kosztem tego bałaganu dzielicie się z tysiącami uczniów i rodziców uczniów, którzy dzisiaj cierpią z powodu tego bałaganu, tego niechlujstwa zaniedbania i nie uczestniczą w rekrutacji albo w ramach tej rekrutacji są odrzucani na etapie ubiegania się o przyjęcie do szkół średnich. To jest dramat. Takiego dramatu w ministerstwie jeszcze nie było. Ale wiecie Państwo, pośród wszystkich rzeczy, zaniedbań, niechlujstw, dramatów w szkole zaledwie po półtora roku rządzenia przez najgorszą minister edukacji narodowej w historii Rzeczpospolitej Polskiej, w historii najsłabszego rządu III Rzeczpospolitej Polskiej, i o tym wszystkim będą mówić moi przyjaciele, posłanki i posłowie Prawa i Sprawiedliwości za chwilkę, pewnie w kilkudziesięciu pytaniach, jedna rzecz jest najbardziej dramatyczna. Panie minister, dlaczego pani tak bardzo nie lubi narodu polskiego? Dlaczego pani do tego stopnia nie lubi tego narodu, że pani nawet rezygnuje z nazwy minister edukacji narodowej? Dowodów na to jest ogromnie wiele, bo przecież to jest szatkowanie lektur, wyrzucanie z lektur obowiązkowych tego kodu genetycznego narodu polskiego. To jest kwestia wpływania niezgodnego z konstytucją na działania, które mają zmierzać do demoralizacji, deprawacji dzieci, niezgodnie z prawem rodziców do wychowania dzieci, zgodnie ze swoimi przekonaniami, ze swoim światopoglądem. Dlatego pani minister, takie świadectwo szkolne za chwilkę pani wręcze, mam nadzieję, że pani przyjmie, z tego świadectwa wynika prosta rzecz. Pośród wszystkich niedostatecznych ocen z przedmiotów takich jak polski, matematyka, fizyka, chemia, historia jest jednak jedna ocela celująca. Celujący za zdradę narodową. Za zdradę narodową. I jeszcze ma pani szczególne osiągnięcia. Realizacja ideologicznej i politycznej agendy kosztem jakości edukacji. Antypolska propaganda, likwidacja prac domowych, ograniczenie fizyki, chemii, historii, religii, edukacja seksualna wbrew rodzicom. Nie otrzymała pani promocji do dalszego pełnienia funkcji edukacji narodowej, ministra edukacji narodowej. Wie pani dlaczego? Dlatego, że pani nigdy porządnie nie przeprosiła również za te haniebne słowa. Za te haniebne słowa w rocznicę wyzwolenia Auschwitz-Birkenau. Haniebne słowa oskarżające naród polski. Naród polski. O to, że to my i nasi rodacy budowali obozy pracy, które następnie zamieniły się w obozy koncentracyjne. Wstyd, hańba, skandal pani minister. Do dymizji. I zapraszam bardzo. Dziękuję.