Przemysław Czarnek: Sejm nie ma prawa podważać prerogatyw prezydenta
Przemysław Czarnek złożył w Sejmie wniosek formalny o przerwę przed wystąpieniem pani prezes Trybunału Konstytucyjnego i powołał się na art. 144 ust. 3 Konstytucji, argumentując, że to prezydent powołuje prezesa TK. Skrytykował marszałka za sformułowanie, które jego zdaniem dopuszcza podważanie prerogatyw prezydenta.
Przemysław Czarnek wniósł o przerwę w obradach i zażądał, by marszałek zapoznał się z treścią art. 144 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Podkreślił, że ten przepis ma znaczenie proceduralne przy powoływaniu prezesa Trybunału Konstytucyjnego.
Czarnek wskazał, że z art. 144 ust. 3 wynika prerogatywa prezydenta w kwestii powoływania prezesa TK. Z tego powodu stwierdził, że Sejm nie ma prawa podważać kompetencji wynikających z tej prerogatywy.
Poseł ostro skrytykował marszałka, nazywając jego słowa „skandaliczną i kompromitującą formułką” i zarzucając próby podważania prerogatyw prezydenta. W swojej wypowiedzi odcinał się od tego, co nazwał wprowadzaniem "demokracji ludowej".
Po wystosowaniu wniosku Czarnek ogłosił kontynuację prac:
"Przystępujemy". Wypowiedź skoncentrowana była na kwestiach proceduralnych i konstytucyjnych związanych z powoływaniem prezesa TK.
Wniosek formalny
Przemysław Czarnek wniósł o przerwę w obradach i zażądał, by marszałek zapoznał się z treścią art. 144 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Podkreślił, że ten przepis ma znaczenie proceduralne przy powoływaniu prezesa Trybunału Konstytucyjnego.
Odwołanie do konstytucji
Czarnek wskazał, że z art. 144 ust. 3 wynika prerogatywa prezydenta w kwestii powoływania prezesa TK. Z tego powodu stwierdził, że Sejm nie ma prawa podważać kompetencji wynikających z tej prerogatywy.
Ocena retoryczna i polityczna
Poseł ostro skrytykował marszałka, nazywając jego słowa „skandaliczną i kompromitującą formułką” i zarzucając próby podważania prerogatyw prezydenta. W swojej wypowiedzi odcinał się od tego, co nazwał wprowadzaniem "demokracji ludowej".
Przebieg dalszych działań
Po wystosowaniu wniosku Czarnek ogłosił kontynuację prac:
"Przystępujemy". Wypowiedź skoncentrowana była na kwestiach proceduralnych i konstytucyjnych związanych z powoływaniem prezesa TK.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Przemysław Czarnek o nieusuwalności sędziów i wyrokach
Przemysław Czarnek: nazywa rozmówczynię bezczelną
Przemysław Czarnek - Tylko mężczyzna i kobieta w rodzinie
Przemysław Czarnek: Wniosek o wotum nieufności dla minister Grendy
Przemysław Czarnek: Premierowi zarzuca kłamstwa o polskiej szkole
Przemysław Czarnek o uchodźcach, laboratoriach i Westerplatte
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Marcin Ociepa
Marcin Ociepa żąda doprecyzowania debaty o niewypowiadaniu traktatu
Piotr Głowski
Piotr Głowski: Apel o niezależne sądy i kontrolę władzy
Artur Łącki
Artur Łącki wzywa ochrony małych firm przed wzrostem cen energii
Dorota Niedziela
Dorota Niedziela krytykuje politykę PiS: z 280 tys. do 80 tys. stad
Adam Bodnar
Adam Bodnar przedstawia projekt przywracający wybór sędziów do KRS
PSL
PSL: Poparcie dla rolników, potępienie prowokacji przy Sejmie
Artykuły
Artykuł
Czarnek: jestem maszynistą - kandydat PiS na premiera zapowiada twardy kurs
Artykuł
Ceny paliw: Kaczyński zarzuca rządowi celowe podnoszenie cen
Artykuł
Przemysław Czarnek: Wyrzucimy miks energetyczny, wychodzimy z ETS
Artykuł
Spór o Czarnka, OZE i SAFE dla armii - o czym mówiono w Radiu ZET
Artykuł
Mentzen pyta o politykę PiS. Czarnek obiecuje odpowiedź i dialog
Transkrypcja
Wysoka Izbo, ten wniosek formalny chciałem złożyć przed wystąpieniem pani prezes Trybunału Konstytucyjnego. Wniosek formalny jest następujący. Wnioskuję o przerwę w obradach i zapoznanie się przez szanownego pana marszałka z artykułem 144 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, z której wynika, że to prezydent Rzeczypospolitej Polskiej w ramach swojej prerogatywy powołuje prezesa Trybunału Konstytucyjnego. Jakim prawem pan marszałek wygłosił skandaliczną i kompromitującą pana formułkę, że Sejm może podważać również ten prerogatywem prezydenta. To prezydent powołał panią prezes i Sejm nie ma prawa, nie ma prawa podważać kompetencji prerogatyw prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. To jest Polska, to jest Rzeczpospolita Polska, a nie wasza demokracja ludowa, którą chcecie tu wprowadzać. Przystępujemy.