Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Piotr Strach: Polska nie musi wybierać między USA a UE

Piotr Strach: Polska nie musi wybierać między USA a UE

Poseł Piotr Strach (Polska 2050) w wystąpieniu w Sejmie stwierdził, że spór o wybór między Stanami Zjednoczonymi a Unią Europejską jest pozorny. Zaapelował o równoczesną współpracę z Ameryką i Europą, wskazując na potrzebę rozwinięcia przemysłu i wykorzystania zasobów unijnych dla bezpieczeństwa narodowego.

Główna teza:


Strach podkreślił, że Polska może i powinna współpracować zarówno z sojuszem transatlantyckim, jak i z partnerami europejskimi. W jego ocenie nie trzeba wybierać „między Anglosasami a Unią Europejską”, bo istnieje wspólnota interesów łącząca oba obszary.

Sojusz północnoatlantycki i polityka zagraniczna:


Poseł wskazał, że sojusz północnoatlantycki łączy „ludzi morza i ludzi lądu” i że Polska potrafi współpracować z USA oraz państwami kontynentu. Zwrócił uwagę na ciągłość kierunku polskiej polityki zagranicznej skierowanej ku wolnemu światu i Europie.

Przemysł i zasoby europejskie:


Strach zaznaczył, że Unia Europejska dysponuje znaczącymi środkami finansowymi i zasobami niezbędnymi do rozwoju przemysłu oraz wielodomenowych zdolności. Argumentował, że Polska potrzebuje europejskich zasobów i wsparcia gospodarczo-przemysłowego, tak samo jak wsparcia amerykańskiego.

Apel do polityków:


W wystąpieniu padło wezwanie do powrotu do spokojnej, racjonalnej polityki i wspólnej racji stanu. Poseł odwołał się też do trwającej kampanii wyborczej, apelując o ograniczenie sporu i przypomnienie kierunku polityki wyznaczonego po zmianie kursu 30 lat temu.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, Panie Premierze, to jest bardzo pozorny spór, który Państwo próbujecie wywołać w tym momencie. Że mamy wybrać między Anglosasami, Stanami Zjednoczonymi, a Unią Europejską. Tak naprawdę potrafimy pokazać, że jest sojusz północnoatlantycki, który łączy te dwie sfery, ludzi morza i ludzi lądu. Polska potrafi współpracować zarówno z Amerykanami, jak i z Europejczykami na kontynencie. Co więcej, my potrzebujemy przemysłu europejskiego, potrzebujemy zasobów europejskich, potrzebujemy wsparcia właśnie tu na kontynencie, tak samo jak potrzebujemy wsparcia amerykańskiego. Europa od tysięcy lat była targana wojnami, od czasów starożytnych. Narody biły się w Europie między sobą. Dziś dzięki Unii Europejskiej jesteśmy zjednoczeni. Możemy stanąć naprzeciw zagrożeniu z Azji, ze Wschodu. Doceńmy to, że Unia Europejska w końcu potrafi się dogadać. W końcu potrafi przeznaczyć olbrzymie pieniądze. Bo tak, Unia Europejska ma pieniądze. To jest jej podstawowy atut, podstawowa siła, że mamy zasoby do tego w Unii Europejskiej, żeby rozwinąć przemysł, żeby rozwinąć wielodomenowość, jeśli chodzi o nasze zasoby. Nie opierajmy się tylko na jednym filarze, jakim oczywiście jest sojusz z Amerykanami. Potrzebujemy Europy, tak samo jak Europa potrzebuje nas. Ja rozumiem, że jest kampania wyborcza, a do tej pory wydawało mi się, że przez ten rok potrafiliśmy uznać, że bezpieczeństwo jest wspólną racją stanu, że nie ma się o co kłócić. Wiemy, jaki jest kierunek polskiej polityki, którą pokazuje m.in. pan premier Kosiniak-Kamysz. Ja naprawdę apeluję do tej Izby, żebyśmy wrócili do spokojnej, racjonalnej polityki, którą wyznaczyliśmy, nie wiem, 30 lat temu, kiedy odwróciliśmy się z bloku wschodniego w kierunku wolnego świata, Stanów Zjednoczonych i Europy. To jest nasz wspólny kierunek. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję. Dziękuję.