Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Piotr Lachowicz oskarża PiS o blokadę Sejmiku Małopolskiego

Piotr Lachowicz oskarża PiS o blokadę Sejmiku Małopolskiego

Piotr Lachowicz, poseł Koalicji Obywatelskiej, oskarżył Prawo i Sprawiedliwość o planowaną blokadę prac Sejmiku Małopolskiego. W swoim wystąpieniu zarzucił, że pełnomocnik PiS sugeruje nie zwoływanie sesji lub ogłaszanie przerwy do dnia 10 lipca 2024, by opóźnić wybór marszałka.

Najważniejsze zarzuty:


Lachowicz podkreślił, że sytuacja jest skandaliczna:
zwycięskie ugrupowanie (PiS) nie może dojść do porozumienia wewnętrznego, a jednocześnie ma miejsce pisemne nakłanianie do procedury prowadzącej do przedłużenia kadencji i braku wyboru marszałka.

Wskazanie mechanizmu prawnego:


Poseł przytoczył, że pełnomocnik partii sugeruje wykorzystanie formuły otwarcia sesji i ogłoszenia przerwy do dnia 10 lipca, powołując się na uprawnienia wynikające z przepisów o samorządzie (wskazał też artykuł 21 ust. 7 oraz analogie do przepisów gminnych i powiatowych).

Kontekst polityczny i personalny:


Lachowicz zwrócił uwagę, że kandydat na urząd marszałka dwukrotnie nie uzyskał większościowego poparcia własnych koleżanek i kolegów, mimo to sugeruje się procedury blokujące wybór. Wystąpienie było też adresowane do wojewody i krytykowało działanie pełnomocnika PiS w województwie.

Skutki dla samorządu i wyborców:


Poseł ostrzegł przed dodatkowymi kosztami dla państwa oraz przed „kpieniem z wyborców” w imię interesów partyjnych, podkreślając, że takie działania nie służą mieszkańcom Małopolski i opóźniają normalne funkcjonowanie samorządu.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dzień dobry. Moim zdaniem jest pewnym skandalem, jeśli ugrupowanie zwycięskie, ja mówię o Sejmiku Małopolskim, czyli o PiS-ie, nie może dojść do porozumienia samo ze sobą. Ale jeszcze większym skandalem, panie wojewodo, jest gdy poseł na Sejm, kandydujący na urząd marszałka, który dwukrotnie nie uzyskał w większości poparcia nawet własnych koleżanek i kolegów, pisemnie nakłania przewodniczącego Sejmiku, ojca prezydenta, profesora, do złamania, do naruszenia dobrych zasad samorządności. Pełnomocnik Prawa i Sprawiedliwości w województwie małopolskim sugeruje, aby nie zwoływać sesji Sejmiku do dnia 10 lipca 2024 roku. Czy to jest nieprawda? W przypadku skorzystania przez zarząd województwa, zarząd województwa z państwa partii lub radnych z opozycji, z ugrupowań, z takich uprawnień ustawowych, które wynikają z artykułu, z ustawy o samorządzie gminnym, dokładnie z artykułu, o samorządzie województwa, dokładnie z artykułu 21 ust. 7. Ja mówię o gminnym, bo tam i w powiatowym są podobne przepisy. Nakłania do zastosowania formuły otwarcia sesji i ogłoszenia bez powodu przerwy do dnia 10 lipca. Ma to na celu doprowadzenie do zakończenia oczywiście, proszę państwa, kadencji z powodu braku wyboru marszałka i rozpisania przeterminowych wyborów. Jest to uzasadnione interesem Prawa i Sprawiedliwości, a nie mieszkańców Małopolski, którzy czekają na rozpoczęcie normalnego funkcjonowania samorządu. Ja też byłem radnym województwa. Jest to nie tylko narażenie, proszę pana państwa i proszę państwa, na dodatkowe koszty naszego państwa polskiego, ale również kpienie z wyborców w imię interesów partyjnych. Państwo wygraliście te wybory i to, co się dzieje jest po prostu skandalem. Dziękuję uprzejmie. Dziękuję bardzo, panie poszcie.