Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Norbert Pietrykowski pyta o zabezpieczenie zdrowotne ofiar powodzi

Norbert Pietrykowski pyta o zabezpieczenie zdrowotne ofiar powodzi

Debata parliamentaryjna poświęcona zabezpieczeniu zdrowotnemu ofiar powodzi. Poruszono skutki zalania placówek medycznych w dniach 15–17 września, ewakuacje pacjentów, dostęp do świadczeń oraz potrzebę wsparcia psychologicznego dla dzieci.

Skutki powodzi


W debacie omówiono bezpośrednie skutki powodzi dla ochrony zdrowia: największe zniszczenia odnotowano na terenie województwa opolskiego i dolnośląskiego. Szpital w Nysie został zalany 16 września - przebywało w nim 101 pacjentów, 7 wypisano do domu, a 94 przetransportowano do innych placówek. Zalana została dolna kondygnacja z izbą przyjęć i pracowniami diagnostycznymi, co uniemożliwia obecnie wykonywanie świadczeń do czasu napraw instalacji elektrycznej, przywrócenia dostaw wody i doposażenia.

Ewakuacje i zabezpieczenia


Wskazano, że ewakuacje realizowano z użyciem zespołów ratownictwa medycznego oraz transportu lotniczego i kołowego. W miejscach dotkniętych powodzią uruchomiono szpital polowy oraz oddziały tymczasowe - m.in. na bazie szpitala MSWiA w Głuchołazach uruchomiono oddział wewnętrzny z pięcioosobową salą intensywnej terapii. Wskazywano też konieczność usuwania wody, dostaw wody butelkowanej i zapewnienia posiłków dla pacjentów i personelu.

Sytuacja podstawowej opieki i aptek


Problemy w podstawowej opiece zdrowotnej dotyczyły przede wszystkim Dolnego Śląska (31 POZ), województwa opolskiego (5 POZ), jednego POZ na Śląsku i jednego w województwie lubuskim; w Małopolsce problemów nie odnotowano. Zawieszenie działalności dotyczyło 5 placówek (4 na Dolnym Śląsku, 1 w woj. opolskim). Apteki: 16 września nieczynnych było 51 aptek na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie, a tydzień później - 23 września - liczba ta spadła do 17. Prezes NFZ 16 września wydał zarządzenie umożliwiające rozliczenie porad w sąsiednich POZ-ach wobec placówek dotkniętych zalaniem.

Wsparcie psychologiczne i apel o pomoc


W debacie zadano pytanie o planowane wsparcie psychologiczne, zwłaszcza dla dzieci, podkreślając traumatyczny wymiar zdarzeń. Zwrócono uwagę na potrzebę zwiększenia dostępności opieki psychologicznej dla najmłodszych; klub poselski zgłosił apel o udzielenie wszelkiej możliwej pomocy ofiarom powodzi. Brak było w dyskusji szczegółowego planu działań terapeutycznych przedstawionego na miejscu.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dziękuję. Panie Marszałku, Panie Ministrze, Wysoka Izbo. Z uwagi na ogrom tragedii powódź, jak wiemy doskonale wywołała także kryzys w ochronie zdrowia. W związku z tym mamy pytanie w sprawie zabezpieczenia zdrowotnego ofiar powodzi. Jakie skutki wywołała powódź w obszarze funkcjonowania placówek ochrony zdrowia i które placówki zostały powodzią dotknięte najboleśniej. I czy osoby dotknięte tragedią mogą liczyć na świadczenia zdrowotne poza kolejnością. Z uwagi na trudną sytuację, w jakiej się znaleźli. Ilu lekarzy oraz pielęgniarek aktualnie jest skierowanych do zabezpieczenia zdrowotnego ofiar powodzi. I jeszcze jedna bardzo ważna kwestia. Czy jest planowana jakakolwiek pomoc psychologiczna, zwłaszcza dla dzieci, bo ta trauma dotyka w dużej części dzieci. I czy planowane jest zwiększenie dostępności wsparcia psychologicznego dla tych dzieci w okresie tej największej traumy. W naszej ocenie, w tej trudnej sytuacji powinniśmy powziąć wszelkie środki, aby zapewnić dostęp do świadczeń, jak najlepszy dostęp do świadczeń ofiarom powodzi. Jako Klub Polska 2050 Szymona Hołowni prosimy o wszelką możliwą pomoc dla ofiar. Dziękuję bardzo. Dziękuję za te oklaski świadczące o jakości zadawanego pytania. Gratuluję Panu. Panie ministrze, zapraszam. Pan minister Marek Kos. Myślę, że może Pan się spodziewać podobnych oklasków. Szanowny Panie Marszałku, Wysoka Izbo, Szanowni Państwo. Powódź doświadczyła nas bardzo mocno, szczególnie właśnie jeżeli chodzi o funkcjonowanie placówek ochrony zdrowia. Co za tym idzie, doświadczyła wszystkich mieszkańców, pacjentów, którzy mieszkają na zalanych terenach. Jeżeli chodzi o skutki powodzi, to straty, największe problemy wystąpiły na terenie województwa opolskiego, jak również dolnośląskiego. 16 września bieżącego roku zalany został szpital w Nysie. Przebywało nim 101 pacjentów. 7 pacjentów wypisano do domu, natomiast 94 zostało przetransportowanych do innych szpitali. Do tej akcji ewakuacyjnej wykorzystano zespoły ratownictwa medycznego, zespoły transportowe, zarówno kołowe, jak też lotnicze. Szpital obecnie nie ma możliwości realizacji świadczeń medycznych. Wznowienie działania szpitala jest uzależnione od naprawy instalacji elektrycznej, uruchomienia dostaw wody, jak również, co jest chyba najważniejsze, zabezpieczenia jego potrzeb sprzętowych. Z panią minister Izabielu Leszczyną byliśmy w szpitalu w Nysie. Widzieliśmy, jaki jest tam zakres zniszczeń. W zasadzie zostało zalane całe dolne piętro, gdzie jest szpitalny oddział ratunkowy i cała diagnostyka. Diagnostyka zarówno laboratoryjna, jak też obrazowa, czyli pracownie tomografii komputerowej, pracownie rentgenowskie. Stąd też wymaga to remontu, doposażenia i dopiero później uruchomienia. W szpitalu w Głuchoazach 16 września w związku z zalaniem piwnic pacjenci zostali przeniesieni na wyższe piętra. Zorganizowano dla szpitala pompy celem usunięcia wody, dostarczono wodę w butelkach, zapewniono posiłki dla pacjentów i personelu. Nie działała w ogóle izba przyjęć, a samych pacjentów zabezpiecza w tym czasie szpital Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w Głuchołazach. W pierwszym dniu powodzi także uległ zalaniu szpital Opolskie Centrum Rehabilitacji w Korfantowie. Tutaj był mniejszy problem, który pacjentów przeniesiono na wyższe piętra. Obecnie szpital działa, funkcjonuje prawidłowo wydolnie. Problemy były duże także w województwie dolnośląskim. Tutaj w szpitalu w Kłodzku nastąpiło zalanie subteren ze względu na możliwość zalania instalacji elektrycznej. Dyrekcja podjęła decyzję o odłączeniu prądu, podłączono agregat prądotwórczy. Przez kilka, kilkanaście godzin też wystąpiły tam duże problemy. Część pacjentów zostało przeniesionych do innych szpitali, na przykład z oddziału położniczego do szpitala w Polanicy Zdroju. Od 17 września szpital funkcjonuje normalnie, w zasadzie te zaburzenia pracy trwały dwa dni. Problemy w uzdrowiskach. Lądek Zdrój, Stronie Śląskie, czy też inne uzdrowiska miały problemy okresowe związane z, no to było głównie 15, 16, 17 września, kiedy pod topienią mogły ulec piwnice, jak również były problemy z elektryką i z internetem. Na leto także minęło i te uzdrowiska działają, co prawda może bardziej w tej chwili zabezpieczają lokalnych mieszkańców i wojsko, gdyż podjęto decyzję o tym, by skrócić te turnusy sanatoryjne. Jeżeli chodzi o województwo małopolskie, tam nie było problemów. Na Śląsku także w województwie lubuskim obserwowany jest jeszcze szpital położony w pobliżu Odry, ale zagrożeń żadnych nie ma, po prostu wykazujemy dużą czujność. Jeżeli chodzi o sytuację w podstawowej opiece zdrowotnej, tutaj w województwie dolnośląskim mieliśmy problemy w 31 POZ-ach, w województwie opolskim w 5, na Śląsku w jednym, w jednym województwie lubuskim, małopolskim takich problemów nie było. Problemy jakie były, no te po prostu ośrodki były w jakiś sposób poszkodowane, czy też miały problem z dostarczaniem do nich energii elektrycznej, internetu, bądź też były podtopione. Natomiast samo zawieszenie działalności POZ-u było tylko w 5 przypadkach, 4 na Dolnym Śląsku i 1 w województwie opolskim. Podobnie stabilizuje się sprawa w aptekach, 16 września nieczynnych było 51 aptek na Dolnym Śląsku i na Opolszczyźnie. 23 września po tygodniu było to 17 aptek. Jakie działania podjęto w Ministerstwie Zdrowia? Kwestia jest ewakuacji szpitala w Nysie, gdzie to właśnie zespoły transportowe ratownictwa medycznego, zarówno naziemnego, jak i powietrznego ewakuowało szpital. Obecnie w Nysie pracuje szpital polowy, który jest zabezpieczony także siłami lekarzy z Nysy. Na bazie szpitala Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w Głuchołazach został uruchomiony oddział wewnętrzny z salą pięcioosobową intensywnej terapii. Jeżeli chodzi o funkcjonowanie POZ-u, to już 16 września prezes Narodowego Funduszu Zdrowia wydał zarządzenie, którym umożliwił zapłacenie za porady w ramach lekarza rodzinnego wszystkim POZ-om, które są w sąsiedztwie zalanych gmin. Jeszcze, żeby Panie Marszałku, dwa zdania na temat tych działań, które były... To może w drugiej części, bo jeszcze będzie miał Pan Minister drugą wypowiedź. Dobrze? Dobrze, dziękuję bardzo. Super. Czy Pan Poseł zada drugie pytanie? Bardzo proszę. Dziękuję Panie Marszałku. Dziękuję Panie Ministrze. Wysoka Izbo, jeszcze raz chciałem podziękować za tak wyczerpującą odpowiedź i rzeczywiście można odnieść wrażenie, że te działania są bardzo intensywne, bardzo aktywne i bardzo dynamiczne. Ja jeszcze tylko chciałem dopytać, jeżeli mogę, o to, czy planowana jest ta pomoc psychologiczna. Tutaj kieruję to pytanie do Pana Ministra. Chodzi mi o te leczenie traum, które niewątpliwie dotkną i to dotkną najbardziej dzieci. Także jeżeli można prosić o tą odpowiedź na to pytanie, to dziękuję już z góry. Dziękuję Panie Pośle i jeszcze raz zapraszam Pana Ministra. Bardzo proszę. Panie Marszałku, Wysoka Izbo, Szanowni Państwo, dokończę, jeżeli chodzi o te działania, które było bardzo, bardzo wiele podjęte w Ministerstwie Zdrowia. Wsadzie Sztab pracuje na bieżąco, regularnie i zajmujemy się analizą i zarówno analizą, jak również wsparciem w tych obszarach. W obszarze zalanym, jak również na zabezpieczenie tych terenów zostały wydelegowane dwa śmigłowce lotniczego pogotowia ratunkowego. To takie śmigłowce dodatkowe, jeden do Opola, drugi do Wrocławia. Sytuacja na Dolnym Śląsku się poprawiła. Jeden ten śmigłowiec przynieśliśmy do Zielonej Góry, żeby zabezpieczał i był w gotowości w razie potrzeby. Jako, że pytania były także też i inne, to postaram się na szybko jeszcze na nie właśnie odpowiedzieć, o co Pan Profesor wnioskował. Czy ofiary powodzi mogą liczyć na świadczenia bez kolejki? No tego zagwarantować nie możemy, ale z naszego doświadczenia, z tej praktyki, która jest tam na miejscu, tak najczęściej się dzieje, że to są powodziani, którzy są traktowani priorytetowo zarówno w szpitalnych oddziałach ratunkowych, czy na izbach przyjęcia, jak również w POZ-ach. Ilu lekarzy pielęgniarek zostało skierowanych? Przed chwilą Pan Minister Cezary Tomczyk mówi o tych mobilnych zespołach, które zostały zmobilizowane przez Ministerstwo Obrony Narodowej. Jest ich, z tego co pamiętam, 8. Wykonują świetną pracę, dlatego że oni po prostu jeżdżą, docierają do tych miejsc, gdzie trudno jest dotrzeć. Z naszej strony mamy te dwie jednostki lotniczego pogotowia ratunkowego, które są na co dzień tam i w zasadzie realizują wiele lotów. Chociażby z danych naszych z pierwszego tygodnia było to ponad 80 lotów tymi dwoma śmigłowcami, celem ratowania ludzkiego życia i zdrowia. Pomoc psychologiczna. Tak, o pomocy psychologicznej rozmawiamy i planujemy od samego początku. Niemniej jednak zdajemy sobie sprawę, że ta pomoc psychologiczna nie jest taka najpilniejsza w pierwszym tygodniu. O nią dopiero będą zabiegać, będą jej potrzebować mieszkańcy w kolejnych tygodniach, może nawet miesiącach. Także tą pomoc planujemy. Pani minister wystąpiła zarówno do wojewodów, jak i do marszałków województw o podanie informacji, jakie są potrzeby. Te potrzeby analizujemy. Jest też dużo wolontariuszy, ludzi dobrego serca, którzy sami się zgłaszają, czy też towarzystw naukowych, psychologicznych, które bardzo chcą tutaj pomóc. Jesteśmy z nimi w ciągłym kontakcie, ciągle się informujemy o potrzebach tam na miejscu. Jeżeli chodzi o potrzeby psychologii dla dzieci, także rozmawiamy z Ministerstwem Edukacji Narodowej. I tam jest duża grupa pedagogów, psychologów szkolnych, którzy także zaangażowali się w pomoc właśnie tym najmłodszym dzieciom i młodzieżom. Dziękuję. Dziękuję serdecznie.