Piotr Adamowicz krytykuje media publiczne: 'pseudostandarty'
Poseł Piotr Adamowicz opowiedział w Sejmie o braku zainteresowania mediów publicznych wobec jego rodziny po zamordowaniu brata i wezwał do natychmiastowego drugiego czytania projektu uchwały w sprawie przywrócenia ładu prawnego oraz bezstronności i rzetelności mediów publicznych i PAP (druk nr 117). Przytoczył osobiste doświadczenie i rozmowę z dziennikarką BBC jako dowód na zawodność polskich mediów publicznych.
Adamowicz zarzucił mediom publicznym, w tym TVP i Polskiemu Radiu, brak reakcji i zainteresowania w sprawie rodzinnej tragedii. Nazwał te standardy „pseudostandartami” i określił media publiczne jako de facto media partyjno-rządowe.
Poseł przywołał swoje doświadczenie - dwa dni po zabójstwie brata udzielał wywiadów zagranicznym stacjom, zaś polskie media publiczne nie zainteresowały się odczuciami rodziny. Wspomniał też rozmowę z dziennikarką BBC, która uznała takie postępowanie za niepojęte z punktu widzenia warsztatu dziennikarskiego.
W odpowiedzi na te zarzuty Adamowicz złożył na piśmie wniosek o niezwłoczne przejście do drugiego czytania projektu uchwały dotyczącego przywrócenia ładu prawnego oraz bezstronności i rzetelności mediów publicznych oraz Polskiej Agencji Prasowej (druk nr 117).
Wystąpienie podnosi pytania o standardy pracy dziennikarskiej, rolę mediów publicznych i ich relacje z władzami. Apel o drugie czytanie projektu ma na celu wywołanie publicznej dyskusji nad bezstronnością i odpowiedzialnością mediów.
Główne zarzuty:
Adamowicz zarzucił mediom publicznym, w tym TVP i Polskiemu Radiu, brak reakcji i zainteresowania w sprawie rodzinnej tragedii. Nazwał te standardy „pseudostandartami” i określił media publiczne jako de facto media partyjno-rządowe.
Osobiste świadectwo:
Poseł przywołał swoje doświadczenie - dwa dni po zabójstwie brata udzielał wywiadów zagranicznym stacjom, zaś polskie media publiczne nie zainteresowały się odczuciami rodziny. Wspomniał też rozmowę z dziennikarką BBC, która uznała takie postępowanie za niepojęte z punktu widzenia warsztatu dziennikarskiego.
Wniosek legislacyjny:
W odpowiedzi na te zarzuty Adamowicz złożył na piśmie wniosek o niezwłoczne przejście do drugiego czytania projektu uchwały dotyczącego przywrócenia ładu prawnego oraz bezstronności i rzetelności mediów publicznych oraz Polskiej Agencji Prasowej (druk nr 117).
Znaczenie dla debaty publicznej:
Wystąpienie podnosi pytania o standardy pracy dziennikarskiej, rolę mediów publicznych i ich relacje z władzami. Apel o drugie czytanie projektu ma na celu wywołanie publicznej dyskusji nad bezstronnością i odpowiedzialnością mediów.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Piotr Adamowicz pyta o wyjątki w ustawie antykorupcyjnej
Piotr Adamowicz o przywilejach TVP i ryzyku odszkodowań
Piotr Adamowicz: TVP oskarżone o udział w medialnej napaści
Piotr Adamowicz o finansach samorządów: 52 grosze na edukację
Piotr Adamowicz: Żąda analizy źródeł wiedzy medialnej
Piotr Adamowicz: Ostrzega przed powrotem do początku lat 90.
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Anna Baluch
Anna Baluch - ślubowanie z 19.12.2023
Piotr Lachowicz
Piotr Lachowicz pyta: Czy znowu będzie można kraść?
Krzysztof Mulawa
Krzysztof Mulawa: krytyka PiS za masową imigrację i sprzedaż wiz
Joanna Frydrych
Joanna Frydrych: Oskarża MSZ o sprzedaż polskich wiz za dolary
Klaudia Jachira
Klaudia Jachira oskarża TVP o współodpowiedzialność za tragedie
Zbigniew Bogucki
Zbigniew Bogucki: Media publiczne są dziś krytyczne wobec rządu
Transkrypcja
Dziękuję Panie Marszałku, Panie i Panowie Posłowie. Otóż niezmiernie rzadko w tej Izbie odwołuję się do osobistych doświadczeń, w tym dziennikarskich. Ale są takie chwile, gdy powinienem, tym bardziej, że rzecz dotyczy mediów publicznych. Dlatego słów kilka o warsztacie dziennikarskim. Niedawno długo rozmawiałem z dziennikarką brytyjskiego radia BBC o różnych sprawach. Dopytywała się m.in. o rolę mediów publicznych w Polsce. Odparłem, że w Polsce są tzw. media publiczne. Chciała wyjaśnienia i opowiedziałem o osobistym doświadczeniu. Otóż dwa dni po zamordowaniu mego brata, nie wymieniając polskich mediów prywatnych, zadzwonił do mnie z prośbą o wywiad redaktor Paweł Nowak z publicznego radia Pracha, pierwszy program. Następnie wywiady telewizyjne, telewizje skandynawskie, jeden z kanałów RAJ, CDF czy ARD, ja już nie pamiętam, telewizja holenderska, który jest z kanałów brytyjskich. Ani TVP, ani Polskie Radio nie chciało przedstawić odczuć rodziny. Nie ubolewam nad tym i nie ubolewałem. Brytyjska dziennikarka nie mogła uwierzyć, więc wyjaśniłem, że jestem oskarżycielem posiłkowym w procesie mordercy. I znów żadnego zainteresowania ze strony TVP i Polskiego Radia, nawet krótkiej setki. Była zdumiona i stwierdziła, że to coś niepojętego warsztatowo, żeby dziennikarz w takiej sytuacji nie szukał kontaktu z najbliższymi, z rodziną, nie chciał porozmawiać, co czują. Coś niepojętego. No ale takie są standardy, pseudostandarty. Tyle o warsztacie dziennikarskim i tzw. mediów publicznych, a w zasadzie mediów partyjno-rządowych. Szanowny Panie Marszałku, wynoszę o niezwłoczne przejście do drugiego czytania projektu uchwały w sprawie przywrócenia ładu prawnego oraz bezstronności i rzetelności mediów publicznych oraz Polskiej Agencji Prasowej, druk nr 117. Dziękuję uprzejmie. Wniosek składam na piśmie. Dziękuję bardzo.