Norbert Kaczmarczyk: Apel o koniec wojny polsko-polskiej w Sejmie
Norbert Kaczmarczyk w swoim pierwszym wystąpieniu po wyborach podziękował wyborcom i wezwał do zakończenia „wojny polsko-polskiej” w parlamencie. Poseł PiS podkreślił znaczenie bezpośredniego kontaktu z obywatelami, skrytykował hejt w debacie sejmowej i ostrzegł przed politycznym odwetem.
Norbert Kaczmarczyk przypomniał, że to jego trzecia kadencja Sejmu i wyraził wdzięczność wyborcom za zaufanie. Wspomniał, że startował z 10. miejsca, a mieszkańcom powiatów tarnowskiego, miasta Tarnów, brzeskiego, bocheńskiego, wielickiego, proszowickiego i dąbrowskiego podziękował za wsparcie. W swoim pierwszym wystąpieniu pozdrowił też mieszkańców Kończysk i wyraził nadzieję na rozwój lokalnych inwestycji.
Poseł odniósł się do zachowania na ostatnim posiedzeniu Sejmu, zwracając uwagę na brak reakcji wobec obraźliwych określeń z sali. Zauważył, że oczekiwanie wzajemnego szacunku w izbie nie znajduje pełnego odzwierciedlenia w postawach niektórych parlamentarzystów. Podkreślił, że trzeba spojrzeć także na własne zachowania stron konfliktu politycznego.
Kaczmarczyk zaapelował o budowę zdrowego parlamentarnego życia, które będzie wzorem dla przyszłych pokoleń. Zaznaczył, że Sejm nie powinien być „cyrkiem”, lecz miejscem zgodnej i uczciwej debaty, a demokracja powinna rozstrzygać o tym, kto będzie rządzić.
Poseł ostrzegł, że jeśli nie przerwie się wewnętrznej polaryzacji, to w konsekwencji pojawi się „rząd odwetu” i polityczne zemsty. Wezwał do wzajemnego szacunku wobec obywateli, których parlamentarzyści reprezentują, oraz do zaprzestania działań, które mogą podsycać konflikt.
Podziękowania dla wyborców
Norbert Kaczmarczyk przypomniał, że to jego trzecia kadencja Sejmu i wyraził wdzięczność wyborcom za zaufanie. Wspomniał, że startował z 10. miejsca, a mieszkańcom powiatów tarnowskiego, miasta Tarnów, brzeskiego, bocheńskiego, wielickiego, proszowickiego i dąbrowskiego podziękował za wsparcie. W swoim pierwszym wystąpieniu pozdrowił też mieszkańców Kończysk i wyraził nadzieję na rozwój lokalnych inwestycji.
Krytyka debaty parlamentarnej
Poseł odniósł się do zachowania na ostatnim posiedzeniu Sejmu, zwracając uwagę na brak reakcji wobec obraźliwych określeń z sali. Zauważył, że oczekiwanie wzajemnego szacunku w izbie nie znajduje pełnego odzwierciedlenia w postawach niektórych parlamentarzystów. Podkreślił, że trzeba spojrzeć także na własne zachowania stron konfliktu politycznego.
Apel o szacunek i parlamentaryzm
Kaczmarczyk zaapelował o budowę zdrowego parlamentarnego życia, które będzie wzorem dla przyszłych pokoleń. Zaznaczył, że Sejm nie powinien być „cyrkiem”, lecz miejscem zgodnej i uczciwej debaty, a demokracja powinna rozstrzygać o tym, kto będzie rządzić.
Konsekwencje i ostrzeżenie przed odwetem
Poseł ostrzegł, że jeśli nie przerwie się wewnętrznej polaryzacji, to w konsekwencji pojawi się „rząd odwetu” i polityczne zemsty. Wezwał do wzajemnego szacunku wobec obywateli, których parlamentarzyści reprezentują, oraz do zaprzestania działań, które mogą podsycać konflikt.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Norbert Kaczmarczyk popiera zakaz obrotu materiału siewnego GMO
Norbert Kaczmarczyk pyta o 70% zaliczkę dla rolników
Norbert Kaczmarczyk o finansowaniu kół gospodyń wiejskich
Norbert Kaczmarczyk: Krytyka hipokryzji wokół GMO i soji
Norbert Kaczmarczyk pyta o zabezpieczenia przed nadużyciami
Norbert Kaczmarczyk apeluje o rządową komisję ds. szkód w rolnictwie
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Dariusz Matecki
Dariusz Matecki: Broni praw katolików i krytykuje in vitro
Paweł Szrot
Paweł Szrot: krytyka używania nieszczęścia rodzin w debacie o in vitro
Agnieszka Pomaska
Agnieszka Pomaska: zapowiada ustawę gwarantującą jakość prawa
Witold Zembaczyński
Witold Zembaczyński: Poparcie in vitro i obrona świeckości
Konfederacja
Konfederacja wzywa: Stop banderyzacji polskich sądów
Mariusz Krystian
Mariusz Krystian ostrzega: zmiany traktatów zagrażają suwerenności
Transkrypcja
Dziękuję bardzo. Odkłamuje tę rzeczywistość, gdzie niektórzy parlamentarzyści, publicyści mówili, że w Polsce nie panuje demokracja. Okazuje się, że każdy może te wybory wygrać. Jeszcze zobaczymy, jak ta izba będzie w tej kadencji funkcjonować. Ja chciałbym przede wszystkim podziękować wyborcom, bo jest to moja trzecia kadencja Sejmu. Startowałem z 10 miejsca po raz kolejny i okazuje się, że wyborcy są coraz bardziej świadomi. Wyborcy głosują na człowieka, wyborcy głosują na swoich reprezentantów i chciałbym za to podziękować, bo jest to niezwykły zaszczyt, że mogę reprezentować powiat tarnowski, miasto Tarnów, powiat brzeski, bocheński, wielicki, proszowicki i dąbrowski. I podczas tej kampanii, podczas ostatnich wyborów zrozumiałem po raz kolejny i każdy z nas pewnie to potwierdzi, że najważniejszy jest kontakt bezpośredni, kontakt z obywatelami. I tam, gdzie jesteśmy, tam, gdzie rozmawiamy, tam, gdzie staramy się zrozumieć wrażliwość drugiego człowieka, tam również uzyskujemy to poparcie. Powiedziałem i obiecałem, więc spełniam tą obietnicę. Mieszkańcy Kończysk z gminy Zakliczyn poprosilibym w pierwszym wystąpieniu pozdrowił tą miejscowość, także pozdrawiam całe Kończyska, trzymam kciuki za wasze inwestycje, za waszą pracę i dziękuję za tą życzliwość, którą obdarzyliście mnie podczas ostatnich dwóch kadencji oraz podczas spotkania w ostatniej kampanii wyborczej. Chciałbym również odnieść się do tego, co wydarzyło się podczas ostatniego posiedzenia Sejmu, co wydarzyło się podczas tej debaty parlamentarnej. Z jednej strony jest oczekiwanie szacunku w całej Wysokiej Izbie poprzez strony sporu politycznego, a z drugiej strony nie widzę reakcji na ten hejt odnoszący się na przykład z jednej strony do drugiej, bo trzeba też popatrzeć na siebie, trzeba też popatrzeć na to, w jaki sposób zachowują się strony tego konfliktu. Jeżeli w tej kadencji Sejmu nie przerwiemy wojny polsko-polskiej, to tak naprawdę będzie nas czekać rząd odwetu, będzie nas czekać głos zmównicy mówiący o tym, a wy robiliście tak, a my robimy inaczej. My będziemy również stosować ten odwet. Był tutaj jeden z posłów parlamentarzystów, mówiono o nim hejter z sali sejmowej, nikt nie reagował, nie było reakcji, nie było w żaden sposób upomnienia posłów w tej sprawie. Więc ja bym powiedział tak, jeżeli mamy budować zdrowy parlamentaryzm, to powinniśmy to robić wspólnie, powinniśmy to pokazywać przyszłym pokoleniom Polaków, pokoleniom parlamentarzystów, aby nie był to cyrk, a był to parlament zgodnej, uczciwej debaty, a demokracja zdecyduje o tym, kto będzie rządzić. Natomiast nie powinno być żadnych odwetów i zemst politycznych, bo tak jak powiedziałem na wstępie swojej wypowiedzi, każdy z nas reprezentuje nie siebie, reprezentujemy obywateli, także z szacunku do nich powinniśmy mieć szacunek do siebie. Serdecznie dziękuję.