Norbert Kaczmarczyk zarzuca łamanie prawa przy uchwale sejmowej
Norbert Kaczmarczyk, poseł PiS, podczas wystąpienia w Sejmie pytał marszałka o uchwałę sejmową dotyczącą mediów publicznych i zarzucał, że może to być obejście weta prezydenta. Wskazywał, że uchwała nie zastępuje ustawy i pytał, dlaczego posunięcia polityczne idą w kierunku łamania prawa.
Norbert Kaczmarczyk mówił z trybuny sejmowej i zwracał się bezpośrednio do marszałka, przypominając o hierarchii źródeł prawa w Polsce. Podkreślał, że uchwała sejmowa nie powinna tworzyć nowych rozwiązań prawnych ani omijać procedury ustawodawczej.
Poseł wskazywał, że działania wobec mediów publicznych mogą być postrzegane jako sposób na obejście weta prezydenta, zwłaszcza jeśli większość parlamentarna nie wystarcza do jego odrzucenia. W wystąpieniu pojawiło się też odniesienie do rozmów politycznych z prezydentem i do koalicyjnych decyzji personalnych.
Kaczmarczyk formułował krytyczne pytania:
dlaczego przeprowadza się kroki, które wyglądają jak łamanie prawa, dlaczego dochodzi do ataków na posłankę oraz do sytuacji z dziennikarzami bez umów i osób wchodzących do telewizji "z buta". Pytał o sens działań, jeśli deklarowanym celem jest szukanie konsensusu z prezydentem.
W wystąpieniu akcentowano ryzyko napięć prawnych i politycznych wynikających z takich praktyk oraz postulowano powrót do procedur ustawowych i dialogu. Poseł stawiał pytania o spójność działań koalicyjnych i poszanowanie obowiązującego porządku prawnego.
Najważniejsze fakty
Norbert Kaczmarczyk mówił z trybuny sejmowej i zwracał się bezpośrednio do marszałka, przypominając o hierarchii źródeł prawa w Polsce. Podkreślał, że uchwała sejmowa nie powinna tworzyć nowych rozwiązań prawnych ani omijać procedury ustawodawczej.
Kontekst prawny i polityczny
Poseł wskazywał, że działania wobec mediów publicznych mogą być postrzegane jako sposób na obejście weta prezydenta, zwłaszcza jeśli większość parlamentarna nie wystarcza do jego odrzucenia. W wystąpieniu pojawiło się też odniesienie do rozmów politycznych z prezydentem i do koalicyjnych decyzji personalnych.
Zarzuty i pytania
Kaczmarczyk formułował krytyczne pytania:
dlaczego przeprowadza się kroki, które wyglądają jak łamanie prawa, dlaczego dochodzi do ataków na posłankę oraz do sytuacji z dziennikarzami bez umów i osób wchodzących do telewizji "z buta". Pytał o sens działań, jeśli deklarowanym celem jest szukanie konsensusu z prezydentem.
Możliwe skutki i napięcia
W wystąpieniu akcentowano ryzyko napięć prawnych i politycznych wynikających z takich praktyk oraz postulowano powrót do procedur ustawowych i dialogu. Poseł stawiał pytania o spójność działań koalicyjnych i poszanowanie obowiązującego porządku prawnego.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Norbert Kaczmarczyk: Hipokryzja wobec krytyków Funduszu
Norbert Kaczmarczyk krytykuje Nord Stream 2 jako rozbijający Unię
Norbert Kaczmarczyk pyta o przyszłość Polskiego Ładu
Norbert Kaczmarczyk o obsadzie i nadzorze nad IPN
Norbert Kaczmarczyk pyta o wpływ retoryki na negocjacje UE
Norbert Kaczmarczyk pyta o wydatki subwencji partyjnych
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Tadeusz Tomaszewski
Tadeusz Tomaszewski popiera budżet z naciskiem na politykę senioralną
Anna Krupka
Anna Krupka: Koalicja łamie prawo i ukrywa skalę migracji
Zbigniew Sosnowski
Zbigniew Sosnowski pyta o brak 0% VAT, inwestycje i subwencje
Janusz Kowalski
Janusz Kowalski: Zapowiada rok przebudzenia narodu i powrót do władzy
Jan Warzecha
Jan Warzecha oskarża koalicję 13 grudnia o zamach na media
Adam Gomoła
Adam Gomoła informuje o dzisiejszym harmonogramie komisji
Transkrypcja
Dziękuję, panie marszałku. Wysoka Izbo, też słyszałem i pana posła też słyszałem, a za chwilę jeszcze będę miał niewątpliwą przyjemność wysłuchać pana posła Mateckiego, co będzie wisienką na naszym świątecznym torcie. Bardzo proszę, panie pośle. Panie marszałku, Wysoka Izbo, bardzo się cieszę, że pan marszałek dotarł na to moje wystąpienie, bo jestem zaszczycony. Jednocześnie chciałbym zapytać pana marszałka w tym oświadczeniu poselskim o tą kwestię związaną z uchwałą sejmową, bo pan marszałek doskonale wiedząc, obejmując swój urząd, że mamy hierarchię źródeł prawa w Polsce i trudno jest uchwałą tak naprawdę budować nowe prawodawstwo i zmieniać ustawy. Jednocześnie widzimy po tej sytuacji związanej z mediami publicznymi, że jest to pewnego rodzaju obejście weta prezydenta, bo wiemy doskonale, że państwo nie mają większości, która pozwalałaby odrzucić weto pana prezydenta, czyli baliście się, że pan prezydent zawetuje zmiany ustawowe w tym kształcie. Jednocześnie pan marszałek Hołownia podczas tego posiedzenia Sejmu dzisiaj powiedział, że jest umówiony na rozmowy z panem prezydentem Andrzejem Dudą i dobrze. Ja doskonale zdaję sobie sprawę i respektuję to, że państwo dogadali się w koalicji, że wybieracie swoich ministrów, że zmieniacie dowództwo w instytucjach, w różnych spółkach Skarbu Państwa. Doskonale sobie zdaję z tego sprawę. Natomiast jeżeli pan marszałek posługuje się logiką, że chciałby porozmawiać z prezydentem, by zmienić to prawo w konsensusie i by pan prezydent podpisał w przyszłości taką ustawę, byście nie musieli odrzucać tego weta prezydenta, której większości nie macie do tego, to po co to wszystko? To po co łamanie prawa? To po co atak na posłankę? To po co te wielkie karki, jacyś dziwni ludzie, którzy wchodzą z buta do telewizji? To po co dziennikarze bez umowy biegający po korytarzach sejmowych? Panie marszałku, dlaczego, skoro mówił pan, że chce pan to robić inaczej, jako trzecia droga w konsensusie, w poszanowaniu również ośmiu wyborców z jednoczonej prawicy? Dlaczego pan w ten sposób postępuje? Dziękuję bardzo.