Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Michał Wawer ostro o inwigilacji: Komisja musi objąć lata 2007–2015

Michał Wawer ostro o inwigilacji: Komisja musi objąć lata 2007–2015

Michał Wawer, poseł Konfederacji, w wystąpieniu domaga się rozszerzenia prac Komisji ds. Pegasusa o lata 2007–2015 i systemowych zmian w nadzorze nad służbami, by zapobiec bezkarnemu podsłuchiwaniu obywateli. Wawer argumentuje, że bez trwałych rozwiązań problem inwigilacji będzie się powtarzał niezależnie od zmian politycznych.

Najważniejsze tezy


Michał Wawer podkreśla, że nie znamy skali naruszeń z okresu rządów PO i dlatego prace komisji powinny objąć lata 2007–2015. Wawer zaznacza, że Platforma „nie miała Pegasusa”, ale skala innych naruszeń pozostaje nierozliczona.

Postulowane zmiany systemowe


Poseł Konfederacji domaga się ustawowych korekt:
każda czynność operacyjna polegająca na podsłuchu powinna być wykonywana wyłącznie po uprzedniej, świadomej decyzji sądu. Sędzia ma mieć dostęp do pełnego materiału dowodowego, a służby powinny przedstawiać przekonujące argumenty, a nie traktować sądu jak biurokratyczny trybik.

Ryzyko braku reform


Wawer ostrzega, że bez dobrych, instytucjonalnych rozwiązań w kolejnych latach pojawią się osoby i działania służb prowadzące do nowych naruszeń. Brak trwałego mechanizmu rozliczania służb i polityków oznacza pokusę wykorzystywania inwigilacji przez kolejne władze.

Konsekwencje i rekomendacje


Poseł apeluje o natychmiastowe wprowadzenie systemowych zmian zamiast polegania jedynie na komisjach śledczych, które same w sobie nie rozwiążą problemu. Wawer wskazuje na potrzebę stałego nadzoru, jawności procedur i ciągłego rozliczania wszystkich naruszeń w zakresie podsłuchów i inwigilacji.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
KONIEC KONIEC KONIEC KONIEC KONIEC KONIEC KONIEC KONIEC KONIEC KONIEC KONIEC KONIEC KONIEC KONIEC KONIEC KONIEC KONIEC się rządów Platformy. Nie wiemy natomiast, jaka była skala w tamtych czasach podsłuchiwania, inwigilowania obywateli, dziennikarzy, polityków. Platforma nie miała Pegasusa i to jest jedyne, co można powiedzieć na korzyść Platformy. Natomiast jaka była skala naruszeń nierozliczonych, naruszeń prawa w tym okresie, tego po prostu nie wiemy i dlatego Komisja powinna objąć również ten okres 2007-2015, ale oczywiście Platforma nie zamierza rozliczać samej siebie. Druga rzecz, której nie załatwia Komisja do spraw Pegasusa, to są zmiany systemowe. Obecnie system prawny, sądowy kontrolowania, rozliczania tego, w jaki sposób jest dokonywane takie czynności operacyjne polegające na inwigilacji, podsłuchiwaniu, jest to system działający fatalnie. I powołanie jednej komisji śledczej tego nie zmieni. Potrzebujemy tego, żeby każda sytuacja podsłuchiwania, inwigilowania polskiego obywatela odbywała się wyłącznie na podstawie uprzedniej decyzji sądu. Żeby był sędzia, do którego służby przychodzą, proszą o zgodę na to i dopiero wtedy, kiedy ta zgoda jest wydana, to można podjąć jakiekolwiek czynności operacyjne. Żeby sędzia podejmował świadomie taką decyzję, to musi mieć dostęp do całego materiału dowodowego, a nie tylko tego, co dana służba postanowi mu pokazać, zaproponować. Obecnie jest tak, że służby przychodzą do sędziów jako do biurokratycznych urzędników, którzy mają po prostu na ślepo przyklepać to, co służby robiły. A czego potrzebujemy? Potrzebujemy sytuacji, że służby przychodzą do sędziów jako petenci, gdzie muszą przekonująco wykazać, przekonać sędziego, że tak, w tej sprawie trzeba koniecznie zastosować czynności operacyjne. Trzeba zbadać, czy ten człowiek bierze udział w działaniu zorganizowanej przestępczości, bo są takie, takie, takie przesłanki, że jest bardzo możliwe, bardzo prawdopodobne, że w tym wypadku rzeczywiście tak jest. I to trzeba zrobić. To trzeba zmienić na poziomie ustawowym, systemowo. I jeżeli tego nie zrobicie w ciągu tej kadencji, to efekt będzie jedynie taki, że za cztery czy za osiem lat będziecie mieli swojego Kamińskiego, będziecie mieli swoich przestępców umoczonych głęboko w działania służb, w inwigilowanie Polaków. Bo jeżeli nie ma dobrych, instytucjonalnych, systemowych rozwiązań, to taka władza po prostu kusi. I nie oprzecie się przed tą pokusą. Ludzie z waszych szeregów się przed tą pokusą nie oprą. Jeżeli nie będzie dobrych, systemowych rozwiązań, nie będzie instytucji, które będą tego pilnowały i nie będzie trwałego, nieustannego, ciągłego rozliczania wszystkich ludzi służb i wszystkich polityków, którzy jakichkolwiek naruszeń w tym obszarze się dopuszczą. Nie czekajmy kolejnych czterech lat na powoływanie kolejnej komisji śledczej, tylko wprowadźmy dobre, systemowe rozwiązania już teraz. Dziękuję bardzo.