Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Mateusz Bochenek krytykuje nadużycia przy programie Praca dla Więźniów

Mateusz Bochenek krytykuje nadużycia przy programie Praca dla Więźniów

Mateusz Bochenek w Sejmie zgłosił zarzuty wobec funkcjonowania przedsiębiorstw przywięziennych, wskazując na umowy i aneksy, które miały skutkować wielomilionowymi stratami dla budżetu państwa. Wezwał ministra sprawiedliwości do wyjaśnień i pytał o wyniki audytów, zawiadomienia i śledztwa w sprawie ujawnionych nieprawidłowości.

Najważniejsze zarzuty:


Bochenek opisał przykład zakładu karnego w Rzeszowie, który zawarł umowę na działalność w hali wybudowanej z pieniędzy państwowych z firmą założoną przez senatora Mieczysława Golbę. Wskazał na wielomilionowe straty dla budżetu i zapisy aneksów, które znacząco zmniejszyły zatrudnienie osadzonych z zakładanych 600 osób do około 30, a także na klauzule przewidujące pokrycie szkód na rzecz firmy w przypadku wcześniejszego rozwiązania umowy. Bochenek ocenił, że działania te zabezpieczały prywatny interes polityka.

Odpowiedź Ministerstwa:


Podsekretarz stanu Maria Eichhardt podkreśliła znaczenie pracy dla więźniów dla resocjalizacji i wyjaśniła, że obecnie odpłatnie zatrudnionych jest około 30% osadzonych (ok. 20 tys.), co jest wynikiem skorygowanej, bardziej rzetelnej statystyki. Minister wskazała też, że w Polsce funkcjonują cztery państwowe przedsiębiorstwa przywięzienne, które łączą cele resocjalizacyjne z wymogami ekonomicznymi i rynkowymi.

Działania kontrolne i dochodzenia:


Eichhardt przyznała, że ministerstwo zastało liczne nieprawidłowości, w tym sprzeniewierzenie środków publicznych w milionowych kwotach. W lutym dyrektor Generalnej Służby Więziennej odwołał wszystkich dyrektorów i powołał następców w drodze konkursu. Zgłoszenie do Centralnego Biura Antykorupcyjnego objęło m.in. Pomet we Wronkach; sprawy dotyczą nadużyć uprawnień, niedopełnienia obowiązków i wyrządzenia szkody w wielkich rozmiarach.

Kontekst i konsekwencje:


Bochenek zapowiedział, że do tematu będzie wracać i domagał się informacji o wynikach audytów oraz o wszczęciu postępowań. W wystąpieniu powtórzył apel o przestrzeganie prawa i zapewnił, że sprawiedliwość powinna dosięgnąć osób odpowiedzialnych za nieprawidłowości. Temat łączy kwestie transparentności, odpowiedzialności publicznej i efektywności programu "Praca dla Więźniów".

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Pan poseł Mateusz Bochenek w sprawie obecnego stanu przedsiębiorstw przywięziennych w tle zdiagnozowanych nieprawidłowości w ostatnich latach do ministra sprawiedliwości. I na pytanie odpowie podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości pani minister Maria Eichhardt. Bardzo proszę panie pośle. Bardzo dziękuję pani marszałek, pani minister Wysoka Izbo. Praca dla więźniów to miała być rewolucja w resocjalizacji. Swego czasu ówczesny minister sprawiedliwości Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro stwierdził, że to program, który jest dla nas niezwykle ważny. I te słowa dzisiaj w zasadzie nie powinny nikogo dziwić. Faktycznie ten program był dla nich niezwykle ważny. Posłużę się tylko jednym przykładem. Zakład karny w Rzeszowie zawiera umowę na prowadzenie działalności w hali wybudowanej za wiele milionów złotych z budżetu państwa z firmą założoną przez senatora suwerennej Polski pana Mieczysława Golbe. Rezultaty. Wielomilionowe straty dla budżetu państwa, ale za to wielomilionowe wsparcie finansowe dla firmy założonej przez pana senatora. I zawierane aneksy do umów pierwotnie firma miała zatrudniać 600 osadzonych. Aneksowano umowę, ostatecznie wyszło 30. Po przegranych przez m.in. suwerenną Polskę wyborach podpisano kolejny aneks, w którym to zapisano. Jeśli umowa zostanie wcześniej rozwiązana, zostaną pokryte szkody na rzecz, uwaga, nie skarbu państwa, nie budżetu państwa, a firmy pana senatora. Szanowni państwo, to pokazuje, że nie mieli oni na celu zabezpieczenia interesu państwa, budżetu państwa, ale tak jak w tym przypadku prywatnego interesu polityka suwerennej Polski. Panie minister, my na pewno do tych tematów będziemy wracać. Ja dzisiaj zadam tylko kilka pytań. Co dzieje się w sprawach dotyczących ujawnionych nieprawidłowości przedsiębiorstwa przywieziennych? Jakie są wyniki audytów i czynności podejmowanych w tych sprawach? Czy zostały wszczęte śledztwa, skierowane zawiadomienia? I zupełnie na koniec. Ludzie, którzy sprzeniewierzali publiczne pieniądze, którzy okradali państwo, tak, powinni zawiązywać relacje ze służbą więzienną, ale z zupełnie innej strony. Prawo musi być prawem, a sprawiedliwość sprawiedliwością i zapewniam, że sprawiedliwość dosięgnie każdego nieuczciwego. Bardzo dziękuję. Dziękuję, pani pośle. Proszę o udzielenie odpowiedzi po sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości, panią minister Marię Eichhardt. Bardzo proszę. Pani marszałek, wysoka izbo. Panie pośle, bardzo dziękuję za to pytanie. Jak rok temu przyszliśmy do Ministerstwa Sprawiedliwości, to mnie podlega więziennictwo, to ten program Praca dla Więźniów stał się obszarem, jednym z pierwszych obszarów, na które, któremu zaczęłam się przeglądać. Dlatego, że jestem przekonana o tym, jak ogromne znaczenie ma praca dla więźniów, jaką rolę ma w resocjalizacji więźnia praca, jak bardzo ważne jest, żeby więźniowie zarabiali własne pieniądze, a nie tylko korzystali z pieniędzy, które otrzymują od państwa. Proszę państwa, obecnie, odpowiadając na pana pytanie, obecnie zatrudnionych w odpłatnie jest 30% więźniów. To jest około 20 tysięcy. To jest mniej niż w ubiegłym roku. Ale dlaczego to jest mniej? Dlatego, że udało nam się sporządzić właściwą i prawdziwą statystykę dotyczącą zatrudnienia. Wcześniej w procentowo zatrudnionych było dużo więcej więźniów. Ale dlatego, że ta statystyka, ta księgowość statystyczna była sporządzona z dużą dozą fantazji. Jeden etat dzielony był na nawet 7 czy 8 więźniów. Oni pracowali na cząsteczki etatów, jeden dzień w miesiącu, ale zatrudnionych mieliśmy 20. Dlatego dzisiaj prostujemy te statystyki. Chcemy pokazać, jak wygląda prawdziwy obraz tego, czym się zajmują więźniowie, jak pracują więźniowie. Ale proszę państwa, kilka informacji porządkujących. W tej chwili mamy w Polsce funkcjonujących cztery państwowe przedsiębiorstwa, które funkcjonują jako przywięzienne zakłady pracy. To jest ogromnie ważne, żeby powiedzieć, że cel utworzenia takiego podmiotu to jest z jednej strony prowadzenie działań resocjalizacyjnych i właśnie danie pracy skazanym na karę pozbawienia wolności, a z drugiej strony jest ten cel ekonomiczny, czyli przedsiębiorstwo musi na siebie zarabiać. Musi konkurować, musi spełniać stawiane wymagania przez odbiorców i jakościowe i ceniowe. Bardzo trudno jest te dwa cele spełniać jednocześnie. Proszę państwa, też te przedsiębiorstwa są zlokalizowane wewnątrz zakładów karnych i w ten sposób, co są taką naturalną bazą, dlatego, żeby zatrudniać skazanych. Firmy, które prowadzą te przedsiębiorstwa… Przepraszam, chwileczkę, pani minister. Bardzo proszę, pani poseł Lenartowicz, bardzo proszę, bardzo słychać, przeszkadza. Bardzo proszę, pani minister. Są taką, tak jak powiedziałam, naturalną bazą dla tego, żeby zatrudnić skazanych. Też proszę zwrócić uwagę na to, że to zatrudnienie skazanych odbywa się na bardzo konkurencyjnych warunkach. To są świetni pracownicy ubezpieczeni przez zakład karny, ubrani przez zakład karny, wykarmieni przez zakład karny i doprowadzeni do pracy i odprowadzeni z powrotem. Im naprawdę zależy na tej pracy i zazwyczaj przedsiębiorcy bardzo chwalą tę pracę więźniów. Ale proszę państwa, myśmy zastali ogromną liczbę nieprawidłowości w tych przedsiębiorstwach i do sprzeniewierzenia środków publicznych o znacznej wartości. Mówimy tutaj o milionach złotych. To, co zrobiliśmy na początku, dyrektor Generalnej Służby Więziennej w lutym tego roku odwołał wszystkich dyrektorów. Następnie w drodze konkursu, pomimo braku takiego obowiązku, powołał następców. Powiem tylko kilka przykładów. W następstwie zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa założonego przez Centralne Biuro Antykorupcyjne, które pełniło kontrolę w związku z nieprawidłowościami w Pomecie, Wronki. To takie jedno z największych przedsiębiorstw. Pomet też w ubiegłym roku, w ubiegłych latach poniósł największe straty. Postępowanie to dotyczy w tej chwili nadużycia uprawnień, niedopełnienia obowiązków, wyrządzenia szkody w wielkich rozmiarach przez poprzednie kierownictwo Pomet. Warto podkreślić, że przygotowujemy obecnie również zawiadomienie do prokuratury w związku z ujawnieniem w wyniku audytu, że kierownictwo tego przedsiębiorstwa przekazywało nieprawdziwe dane na temat sytuacji finansowej przedsiębiorstwa. Zawierzało wyniki o 12 milionów. Po prostu 12 milionów zostało dopisane do wyniku przedsiębiorstwa. W Sieradzu, proszę Państwa, to jest wcześniej rakon w Raciborzu. W związku z nieprawidłowościami skierowaliśmy zawiadomienie do prokuratury o możliwościach popełnienia przestępstwa w sprawie nienależnych nagród dla kierownictwa tego przedsiębiorstwa. Tam obecnie prowadzona jest kontrola naszego ministerstwa. Polska Grupa Więzienna to największe z przedsiębiorstw służby więziennej. W tej chwili audyt kończy tam centralny zarząd służby więziennej. Już wcześniej wykryliśmy nieprawidłowości związane na przykład z remontem w budynku prokuratury krajowej na ulicy Postępu. W tej sprawie dyrektor generalny złożył zawiadomienie do organów ścigania. To był Mazowiecki Instytut Gospodarki Budżetowej Mazowia. Być może o Mazowi właśnie Państwo słyszeli, która weszła w skład tej grupy więziennej i remontowała budynek prokuratury za wielkie miliony. W tej sprawie jest zawiadomienie. Teraz strzelce opolskie. W strzelcach opolskich właśnie kończymy naszą kontrolę, kontrolę ministerstwa. Strzelce opolskie to był lider. To był lider na rynku z największymi dochodami, z największą ilością zatrudnionych osób. Ta kontrola wyszła bardzo negatywnie. Jesteśmy na etapie przygotowywania zawiadomień do prokuratury. Jeden podam tylko Państwu przykład. Na przykład strzelce opolskie udzieliły pożyczki w wysokości 20 milionów innemu przedsiębiorstwu. Zupełnie bez żadnych podstaw prawnych. Ta pożyczka nie została spłacona. Proszę Państwa, na końcu chcę powiedzieć jeszcze o jednej rzeczy. Nie można tutaj nie wspomnieć właśnie o tym, od czego Pan Poseł zaczął, czyli o budowie hal produkcyjnych. Na budowę tych hal wydaliśmy 257 milionów złotych. Zgodnie z oczekiwaniami pomysłodawców chodziło o to, żeby przedsiębiorcy zatrudniali we współpracy skazanych. Zatrudnienie było wspierane finansami z FAZ-u, czyli z Funduszu Aktywizacji Zawodowej. Tymczasem uruchomić się udało jedynie 44 z nich. Proszę Państwa, pracowało w nich 2 tysiące skazanych. W 55 halach 2 tysiące skazanych. Innymi słowy, wydano przeszło miliard złotych, a więźniowie w tej chwili pracują przede wszystkim przy pracach porządkowych odpłatnie. W więzieniu. Nie w halach produkcyjnych, nie w przedsiębiorstwach, ale przede wszystkim w więzieniu przy pracach porządkowych, przy rozdawaniu posiłków, przy sprzątaniu terenu więzienia. Proszę Państwa, te kontrole trwają. One są bardzo trudne, bo wielowątkowe, które wprowadzono już przez różne organy. My staramy się zebrać wyniki ze wszystkich tych kontroli. 4 zawiadomienia do prokuratury zostały już przez nas skierowane. To nie jest koniec. Bardzo dziękuję. Dziękuję bardzo, Pani Minister.