Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Jarosław Sachajko domaga się wyjaśnień ws. ataku na parlamentarzystkę

Jarosław Sachajko domaga się wyjaśnień ws. ataku na parlamentarzystkę

Jarosław Sachajko (DB) w wystąpieniu w Sejmie zażądał wyjaśnień od ministra Bodnara w sprawie pobicia parlamentarzystki przez wynajętego osiłka. Poseł pytał, dlaczego minister nie podjął działań i nie przedstawił Izbie wyjaśnień.

Najważniejsze:


Sachajko zwrócił uwagę, że polskie prawo jasno określa, kto i kiedy może podejmować czynności wobec posła. Przypomniał też, że po każdej nocy nastaje dzień i że rządy się zmieniają, co miało podkreślić wagę odpowiedzialności urzędników.

Pytania do ministra:


Poseł wprost zapytał ministra Bodnara, dlaczego nie podjął działań i dlaczego nie stanął na mównicy, by wyjaśnić Izbie, jak doszło do sytuacji, w której "wynajęty bandyta poturbował parlamentarzystkę". Wystąpienie miało charakter krytyczny i wymagało konkretów od resortu.

Kontekst:


Sachajko wskazał, że przedstawiciele różnych ugrupowań uczestniczyli w wielu interwencjach, ale - jak podkreślił - nigdy dotąd nie zdarzyło się, by wynajęty osiłek zaatakował parlamentarzystę. To podnosi pytania o bezpieczeństwo i mechanizmy ochrony posłów.

Konsekwencje:


W przemówieniu pojawił się apel o wyjaśnienia oraz o podjęcie działań przez odpowiedzialne organy. Wątki poruszone przez posła dotyczą odpowiedzialności ministra, stanu prawnego wobec posłów oraz konieczności zapewnienia bezpieczeństwa parlamentarzystom.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Wysoka Izbo Wiemy, jak ciężką macie służbę. Chcę, żebyście pamiętali, że po każdej nocy nastaje dzień. Byście wiedzieli, że byliście, jesteście i będziecie sędziami. A po rządzie następuje kolejny rząd. I pamiętajcie o tym. Panie ministrze Bodnar, polskie prawo jasno określa, kto i w jakich okolicznościach może podjąć czynności wobec posła. Przedstawiciele różnych ugrupowań politycznych byli na bardzo różnych interwencjach. Ale nigdy do dzisiaj nie zdarzyło się, żeby wynajęty osiłek atakował fizycznie parlamentarzystę. Dlaczego pan minister jeszcze nie podejmuje działań? Dlaczego pan nie stoi na tej mównicy i nie tłumaczy całej Izbie Parlamentarnej, jak to się mogło zdarzyć, że wynajęty bandyta poturbował parlamentarzystkę? Dziękuję.