Marta Golbik: Kończy się dyskryminacja - in vitro dla wszystkich
Marta Golbik (KO) skrytykowała dotychczasową politykę wobec in vitro, zarzucając mieszanie nauki z wiarą i uprzywilejowanie wpływów Kościoła. Ogłosiła, że „od dziś” wszystkie Polki mają prawo do szczęścia, dziękując za inicjatywę, która ma zakończyć nierówności.
Marta Golbik wskazała dwa zasadnicze problemy:
brak rozróżnienia nauki od wiary oraz niewłaściwe rozgraniczenie państwa i Kościoła. Poseł oskarżyła adresatów wystąpienia o utrzymywanie podziałów społecznych i kierowanie polityką, która faworyzuje przekonania religijne nad wiedzą medyczną.
Golbik podkreśliła, że przez osiem lat „cierpiały tysiące Polek i Polaków”, a mniej zamożne osoby były zmuszone do stosowania nieskutecznych metod, takich jak kalendarzyk. Zaznaczyła, że ci, którzy mają środki finansowe, mogli korzystać z in vitro prywatnie, co pogłębiało nierówności.
Poseł oświadczyła, że sytuacja kończy się „dokładnie dzisiaj” i że od tej chwili wszystkie Polki mają prawo do szczęścia. W swoim wystąpieniu podziękowała także za inicjatywę, która - jej zdaniem - ma przywrócić równość w dostępie do procedur rozrodczych.
Na zakończenie Marta Golbik dziękowała współpracownikom i witała osoby na galerii, wyrażając wdzięczność za wsparcie inicjatywy. Wypowiedź łączyła krytykę dotychczasowej polityki z celebracją zmiany, którą poseł uznała za przełomową.
Zarzuty wobec rządzących
Marta Golbik wskazała dwa zasadnicze problemy:
brak rozróżnienia nauki od wiary oraz niewłaściwe rozgraniczenie państwa i Kościoła. Poseł oskarżyła adresatów wystąpienia o utrzymywanie podziałów społecznych i kierowanie polityką, która faworyzuje przekonania religijne nad wiedzą medyczną.
Skala nierówności i konsekwencje
Golbik podkreśliła, że przez osiem lat „cierpiały tysiące Polek i Polaków”, a mniej zamożne osoby były zmuszone do stosowania nieskutecznych metod, takich jak kalendarzyk. Zaznaczyła, że ci, którzy mają środki finansowe, mogli korzystać z in vitro prywatnie, co pogłębiało nierówności.
Zapowiedź zmiany i deklaracja
Poseł oświadczyła, że sytuacja kończy się „dokładnie dzisiaj” i że od tej chwili wszystkie Polki mają prawo do szczęścia. W swoim wystąpieniu podziękowała także za inicjatywę, która - jej zdaniem - ma przywrócić równość w dostępie do procedur rozrodczych.
Podziękowania i obecność publiczności
Na zakończenie Marta Golbik dziękowała współpracownikom i witała osoby na galerii, wyrażając wdzięczność za wsparcie inicjatywy. Wypowiedź łączyła krytykę dotychczasowej polityki z celebracją zmiany, którą poseł uznała za przełomową.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Marta Golbik krytykuje telewizję publiczną: propaganda i seriale
Marta Golbik proponuje siedzibę TK w Gliwicach i punktuje błędy noweli
Marta Golbik składa doniesienie i oskarża o łamanie procedur
Marta Golbik oskarża Prawo i Sprawiedliwość o demontaż Trybunału
Marta Golbik: Postuluje przesunięcie Spisu z powodu pandemii
Marta Golbik o e-fakturowaniu: za implementacją, z zastrzeżeniami
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Krystyna Skowrońska
Krystyna Skowrońska: Popiera dopłaty do in vitro z budżetu
Krystyna Skowrońska
Krystyna Skowrońska: krytyka rządu i apel o wsparcie dla pielęgniarek
Adam Dziedzic
Adam Dziedzic krytykuje przyjmowanie zboża z Ukrainy i obciążenia gmin
Andrzej Adamczyk
Andrzej Adamczyk krytykuje sposób podpisania umowy UE–Ukraina
Jan Hamerski
Jan Hamerski - wystąpienie z 29.11.2023
Bogdan Klich
Bogdan Klich przedstawia Grzegorza Schetynę na przewodniczącego komisji
Transkrypcja
Szanowni Państwo, z Wami są dwa problemy, ale to są problemy, przez które od 8 lat cierpią tysiące Polek i Polaków. Pierwszy problem to to, że nie rozróżniacie nauki od wiary. I zapewniam Was, że większość Polaków, większość Polek jest dużo lepiej zorientowana w kwestii procedury in vitro niż Wy, bo Wam się po prostu nie chciało nawet zapoznać z tym. Po drugie, nie rozróżniacie, nie widzicie różnicy między państwem a Kościołem. I co najgorsze, to co jest w Waszym DNA, uwielbiacie dzielić Polaków. Podzieliliście ich w taki sposób, że ci mniej zamożni są skazani od 8 lat przez Was na protechnologię, trochę taki kalendarzyk, metodę nieskuteczną jak wiemy. A ci, których stać, zapewne Wasze rodziny, najbliżsi znajomi, zatrudnieni od lat w spółkach Skarbu Państwa i w innych różnych instytucjach, ich stać na in vitro. Oni mogą sobie na to pozwolić. Otóż kończy się to dokładnie dzisiaj. Od dzisiaj wszystkie Polki mają prawo do szczęścia. I Wam wszystkim bardzo dziękuję za tą inicjatywę i za to, że dajemy to szczęście wszystkim. Dziękuję bardzo. Dziękuję Pani Poseł. Chciałam powitać na galerii również. Dziękuję. Dziękuję.