Mariusz Kałużny oskarża opozycję o łamanie konstytucji
Mariusz Kałużny, poseł PiS, podczas wystąpienia w Sejmie ostro oskarża liderów opozycji (Tusk, Hołownia, Kosiniak‑Kamysz) o łamanie demokracji i konstytucji oraz o kłamstwa dotyczące finansowania mediów. Poseł twierdzi, że opozycja stosuje szantaż, przemoc wobec dziennikarzy i poniesie za to odpowiedzialność prawną.
Kałużny zarzuca opozycji bezpośrednie naruszenia zasad demokracji i konstytucji, oskarżając o „niszczenie ludzi”, „bicie kobiet”, szantażowanie oraz wyrzucanie dziennikarzy z godzin na godzinę. Wypowiedź zawiera też zarzuty dotyczące nieprawdziwych deklaracji o finansowaniu mediów publicznych i rzekomych kłamstwach wobec wyborców.
W trakcie wystąpienia marszałek izby i inni posłowie wzywali Kałużnego do zachowania dekorum i wzajemnego szacunku. Dyskusja przebiegała w emocjonalnym tonie, a marszałek kilkukrotnie przypominał o konieczności uprzejmego zwracania się do współuczestników obrad.
Poseł podkreślił, że działania opozycji mają zdaniem PiS konsekwencje prawne i moralne, deklarując, że „odpowiecie za to w imię prawa”. W wypowiedzi pojawiają się odniesienia do sporu o środki na media publiczne i informacje o rzekomych sprzecznościach w deklaracjach opozycji, które mają wpływ na debatę publiczną.
Najważniejsze zarzuty:
Kałużny zarzuca opozycji bezpośrednie naruszenia zasad demokracji i konstytucji, oskarżając o „niszczenie ludzi”, „bicie kobiet”, szantażowanie oraz wyrzucanie dziennikarzy z godzin na godzinę. Wypowiedź zawiera też zarzuty dotyczące nieprawdziwych deklaracji o finansowaniu mediów publicznych i rzekomych kłamstwach wobec wyborców.
Upomnienie o kulturę debaty:
W trakcie wystąpienia marszałek izby i inni posłowie wzywali Kałużnego do zachowania dekorum i wzajemnego szacunku. Dyskusja przebiegała w emocjonalnym tonie, a marszałek kilkukrotnie przypominał o konieczności uprzejmego zwracania się do współuczestników obrad.
Kontekst i konsekwencje:
Poseł podkreślił, że działania opozycji mają zdaniem PiS konsekwencje prawne i moralne, deklarując, że „odpowiecie za to w imię prawa”. W wypowiedzi pojawiają się odniesienia do sporu o środki na media publiczne i informacje o rzekomych sprzecznościach w deklaracjach opozycji, które mają wpływ na debatę publiczną.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Mariusz Kałużny broni ministra i oskarża opozycję
Mariusz Kałużny żąda surowszych kar dla przestępców środowiskowych
Mariusz Kałużny: Budka zasłonił się kobietą
Mariusz Kałużny: Oskarżenia o wyprzedaż i niszczenie majątku Polski
Mariusz Kałużny apeluje o usunięcie sowieckich symboli
Mariusz Kałużny broni dzieci przed ideologią lewicową
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Arkadiusz Mularczyk
Arkadiusz Mularczyk: Oskarżenia po wyłączeniu sygnału TV
Krzysztof Paszyk
Krzysztof Paszyk: Maciej Kliś to doskonały kandydat do PKW
Krzysztof Truskolaski
Krzysztof Truskolaski: Dobry budżet i korzyści dla Podlaskiego
Klaudia Jachira
Klaudia Jachira o rekordowym zadłużeniu i chaosie budżetowym
Grzegorz Płaczek
Grzegorz Płaczek: Budżet 2024 to nierealne prognozy i łamanie obietnic
Michał Woś
Michał Woś wzywa Donalda Tuska: uratujcie raciborską spółkę
Transkrypcja
Panie Tusk, Panie Hołownia, Panie Kosiniak-Kamysz, myślicie, że ujdzie Wam to na sucho, co robicie w ostatnich dniach? Myślicie, że możecie łamać demokrację, możecie łamać konstytucję, myślicie, że możecie niszczyć ludzi, myślicie, że możecie bić kobiety, myślicie, że można szantażować, straszyć i wyrzucać z godziny na godzinę dziennikarzy? Nie można. Nie można i odpowiecie za to w imię prawa, bo w przeciwieństwie do Was my prawa przestrzegamy. I za to odpowiecie. A Pan, Panie Hołownia, nie schowa Pan się ani za TVN-em, ani za Tuskiem, ani za Panem Kosiniak-Kamyszem. Kłamaliście, że chcecie chronić konstytucję, a tymczasem złamaliście konstytucję po dwóch tygodniach rządzenia. Jesteście mistrzami świata. Kłamaliście, że dwa miliardy to za dużo na TVP. Powiedzcie swoją wyborczą, że przeznaczacie trzy miliardy. Kłamaliście, że kancelaria premiera za dużo dostaje dofinansowania. Dziękuję bardzo, Panie Pośle. Panie Pośle Kałużny, rozumiem, że czas emocjonujący, ale zwracam uwagę na konieczność zachowania pewnego dekoru. Przepraszam, patelni z Panem Posłem po bruku nie byłem uprzejmy ciągać, więc jak na razie to dla Pana nie na ty, tylko Panie Marszałku. Panie Pośle Mularczyk, podobną prośbę mam do Pana Posła Kałużnego. Zwracajmy się do siebie z należnym sobie szacunkiem. Ja nie krzyczę do Pana, Panie Pośle Kałużny. Zwrócił Pan chyba uwagę, Panie Kałużny. Panie Pośle Kałużny, mam szacunek dla Pana funkcji i dla wyborców, którzy Pana w tym miejscu postawili. Panie Pośle Kałużny, mam szacunek dla Pana. Panie Pośle Kałużny, mam szacunek dla Pana.