Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Maria Koc: Alarmujące sygnały o zapaści w ochronie zdrowia

Maria Koc: Alarmujące sygnały o zapaści w ochronie zdrowia

Maria Koc (PiS) podczas posiedzenia Sejmu zadała ministrowi zdrowia pytania o zapaść w ochronie zdrowia, wskazując na ograniczanie przyjęć, odwoływanie zabiegów i odsyłanie pacjentów. Domagała się konkretnych działań, natychmiastowych środków oraz zmiany wycen świadczeń, które mają umożliwić pokrycie rzeczywistych kosztów leczenia.

Główne zarzuty


Poseł wskazała, że od miesięcy docierają alarmujące sygnały z polskich szpitali: ograniczanie przyjęć, odwoływanie zabiegów planowych (w tym onkologicznych) oraz przypadki odsyłania chorych bez pomocy. Podkreśliła problemy z niedofinansowaniem, „dziurawym systemem rozliczeń z NFZ” oraz brakiem kadr i odpowiedzialnych decyzji ze strony rządu.

Żądane informacje


Maria Koc pytała, dlaczego ministerstwo zdrowia rzekomo ignorowało sygnały kryzysu i jakie konkretne działania (nie deklaracje) zostały podjęte, aby zapobiec zapaści. Domagała się informacji o natychmiastowym uruchomieniu dodatkowych środków, ich wysokości i terminie wypłaty oraz o planach zmiany wycen świadczeń i zasad finansowania.

Odpowiedź resortu


Podsekretarz stanu Tomasz Maciejewski odpowiedział, że Narodowy Fundusz Zdrowia otrzymał dodatkowe dotacje – w październiku zwiększono dotację podmiotową o 3,5 mld zł, a łącznie w tym roku przekazano do NFZ dodatkowo 31,5 mld zł. Zapowiedziano rozliczenie nadwykonań i nadwykonań leków zgodnie z przepisami w drugiej połowie lutego 2026 r. Resort wskazał też na planowane niemal 3,6 mld zł z Funduszu Medycznego oraz zapewniał, że nie ma informacji o odsyłaniu pacjentów w stanach bezpośredniego zagrożenia życia. W odpowiedzi przytoczono też dane o czasie oczekiwania na świadczenia onkologiczne (6–18 dni w zależności od oddziału) oraz o znacznym wzroście liczby przeszczepień i zakładanych celach na obecny rok.

Dalsze wątki i konsekwencje


W toku debaty padły uzupełniające pytania i zarzuty o zatajanie skali kryzysu; zgłaszano, że Naczelna Izba Lekarska od dawna zabiega o spotkanie z premierem, na które nie ma czasu, oraz że strona związkowa opuściła spotkanie zespołu trójstronnego z powodu braku reprezentanta Ministerstwa Finansów. Z wypowiedzi wynika, że kluczowe pozostają pytania o tempo i realność transferu dodatkowych środków, zmianę wycen świadczeń oraz stabilizację funkcjonowania szpitali.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Przechodzimy do pytania 11 i ostatniego w dniu dzisiejszym, a mianowicie będzie to pytanie zadane przez posłów PiS do ministra zdrowia w sprawie zapaści w ochronie zdrowia. Zapraszam do zadania pytania panią poseł Marię Koc. Proszę włączyć mikrofon. Tak, już włączyłam. Bardzo dziękuję panie marszałku. Panie marszałku, wysoka izba. Od miesięcy docierają do nas coraz bardziej alarmujące sygnały o sytuacji polskich szpitali. Placówki w całym kraju ograniczają przyjęcia. Odwołują zabiegi planowe, także onkologiczne. A pacjenci często w ciężkim stanie są odsyłani z kwitkiem, bo brakuje im realnej pomocy ze strony państwa. I pytanie, dlaczego ministerstwo zdrowia przez wiele miesięcy ignorowało sygnały o narastającym kryzysie w szpitalach? Jakie konkretne działania, nie deklaracje, ale działania i decyzje zostały już podjęte, aby zapobiec zapaści systemu i przywrócić normalne funkcjonowanie szpitali? To, co się dzieje dziś w ochronie zdrowia jest wprost wynikiem chaosu organizacyjnego, braku odpowiedniego zarządzania ze strony ministerstwa zdrowia, a przede wszystkim braku odpowiedzialnych decyzji obecnego rządu. Dyrektorzy szpitali mówią o skrajnym niedofinansowaniu, dziurawym systemie rozliczeń z NFZ, braku kadr oraz o tym, że wiele placówek stoi na skraju finansowej niewydolności. Kolejne pytanie, czy rząd planuje natychmiastowe uruchomienie dodatkowych środków, które pozwolą placówkom uniknąć faktycznej niewypłacalności? W jakiej wysokości i kiedy szpitale mogą ich realnie się spodziewać? I czy ministerstwo planuje zmianę wycen świadczeń i zasad finansowania, które obecnie uniemożliwiają pokrycie rzeczywistych kosztów leczenia? Dziękuję. Dziękuję bardzo, pani poseł. Zapraszam do odpowiedzi podsekretarza stanu w Ministerstwie Zdrowia, pana Tomasza Maciejewskiego. Panie Marszałku, Szanowni Państwo, zgodnie z informacją Narodowego Funduszu Zdrowia, dzięki zwiększeniu w październiku 25 dotacji podmiotowej dla NFZ z budżetu państwa o kolejne 3,5 mld, dwa województwa, które miały największe zaległości, czyli Oddział Mazowiecki i Śląski, podpisały aneksy z placówkami jedycznymi, gwarantując dostępność doświadczeń dla pacjentów w listopadzie grudniu. Po otrzymaniu w listopadzie grudniu 25 dodatkowych środków z budżetu państwa planowane jest zakończenie rozliczania nadwykonań w nielimitowanych zakresach świadczeń oraz nadwykonań leków w nielimitowanych zakresach świadczeń oraz nadwykonań leków w programach lekowych i chemioterapii za trzeci kwartał 25 roku. Rozliczenie nadwykonań w nielimitowanych zakresach świadczeń nadwykonań leków w programach lekowych i chemioterapii za trzeci kwartał 25 zostanie przeprowadzone zgodnie z przepisem stosownych prawa. Prawa będzie rozliczane oczywiście w drugiej połowie lutego 26, jak co roku rozliczenia za czwarty kwartał odbywają się w tym terminie. Jeżeli chodzi o zwiększanie, łączna dotacja do Narodowego Funduszu Zdrowia dotychczasowa to jest 31,5 miliarda złotych dodatkowo w tym roku. W tej chwili odbywa się Komisja Zdrowia, jeżeli się już nie skończyła, nie śledzę na bieżąco, nie mogę się tu wypowiedzieć, na temat zmiany ustawy o Funduszu Medycznym, która miała dostarczyć do NFZ-u dodatkowych blisko 3,6 miliarda złotych. Natomiast jeżeli chodzi o odsyłanie, nie mamy żadnych informacji, aby pacjenci zagrożeniem życia w stanie pilni byli odsyłani z jakichkolwiek szpitali. Zresztą o tym wczoraj również w wywiadzie dla Polskiego Radia mówił pan prezes Federowski, prezes Polskiej Fundacji Szpitali, czyli osoba nie będąca związana z Ministerstwem Zdrowia, żeby zachować obiektywność. Jeżeli chodzi o leczenie onkologiczne, to zgodnie z danymi i z NFZ i z sieci onkologicznej, czas oczekiwania w przypadkach pilnych waha się między 6 a 18 dni w zależności od typu oddziału bądź poradni. Także żaden pacjent, który jest w przypadku pilnym i wymaga przyjęcia nie jest odsyłany, jak również jest utrzymany rytm, jak mówiłem państwu dwa tygodnie temu w zakresie obsługi karty DILO i postępowania onkologicznego. Jeżeli chodzi o jeszcze jeden element, który mógłby budzić zainteresowanie państwa, to jeżeli chodzi o transplantologię, to po okresie pandemii od tego czasu notujemy regularny wzrost przeszczepień u pacjentów we wszystkich zakresach, wszystkich zakresie dawstwa, przeszczepów wszelkich narządów. I ten wzrost, jeżeli chodzi o, jest zauważany, to w tej chwili planowane jest w tym roku osiągnięcie blisko 1340 przeszczepień wszystkich nerek, 703 wątrób, 207 serc i 131 płuc, co daje wzrost od 2022 roku, można powiedzieć, że o między 50 a 100% wzrost transplantologii. Oczywiście w trakcie, jak państwo doskonale wiecie, toczą się dyskusje na temat wynagrodzeń w zakresie personelu medycznego. Kolejne spotkanie będzie się odbywało 2 grudnia. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo, panie ministrze. Zapraszam teraz do pytania uzupełniającego panią poseł Józef Szczurek-Żelazko. Przepraszam bardzo. Do pytania uzupełniającego zapraszam panią Ewę Leniart. Szanowny panie marszałku, panie ministrze, wysoka izbo. Państwo okłamujecie ludzi, bo szpitale odsyłają pacjentów, którzy mają zabiegi planowe, wyznaczając bardzo odległe terminy. Twierdzicie, że nie ma kryzysu w szpitalach, że wszystko jest pod kontrolą, ale to nie jest prawda. Kryzys w służbie zdrowia się pogłębia i co więcej, nawet nie chcecie o tym rozmawiać. Czy prawdą jest, że Naczelna Izba Lekarska w obliczu narastających zagrożeń dla funkcjonowania systemu ochrony zdrowia w Polsce i braku możliwości dialogu z Ministerstwem Zdrowia wobec licznych sygnałów o dramatycznej sytuacji finansowych placówek medycznych i przesuwaniu świadczeń dla pacjentów od dawna zabiega o spotkanie prezesa Naczelnej Izby Lekarskiej z panem premierem, a do spotkania nie dochodzi, bo premier nie ma czasu dla pozostającej w zapaście służbie zdrowia? Czy prawdą jest, że strona związkowa opuściła wtorkowe zebranie zespołu trójstronnego do spraw ochrony zdrowia, bo Ministerstwo Finansów zlekceważyło lekarzy i medyków i nie przysłało swego reprezentanta na to zebranie, to tak walczycie z katastrofą w służbie zdrowia? Dziękuję bardzo, panie poseł. Zapraszam teraz pana ministra Tomasza Maciejewskiego. Panie marszałku, pani poseł, oczywiście te wszystkie pytania, które związane są zostały z posiedzeniem komisji trójstronnej, czy spotkaniem prezesa Naczelnej Izby Lekarskiej na te pytania by szeroko były odpowiedziane we wszystkich mediach, więc myślę, że nie jest to... Dobrze, tak. Nie doszło do spotkania pana premiera z panem prezesem Naczelnej Izby Lekarskiej. Ma być... Proszę zapytać pana premiera, ja nie jestem osobistym asystentem pana premiera, ani w niepracowaniu, nie jestem w KPRM-ie. Ale pani poseł, jeżeli chodzi o przesuwanie zabiegów planowych, ta sytuacja jest zawsze w czwartym kwartaret każdego roku ma miejsce. Placówki podpisując umowę z NSZ-ą mają określony dokładnie limit swoich możliwości finansowych wykonywanych zabiegów, a to, że pracują i ta sytuacja jest od wielu lat, jako dyrektor, który nie tak dawno zakończył pracę w swojej jednostce, doskonale wiemy, jak należy pracować, planować zabiegi operacyjne, które są planowymi zabiegami. Jeżeli ktoś je wykonuje ponad plan i oczekuje, że będzie zapłacony, w niektórych latach się udawało to dokonać, w wielu latach nie było. Ta rozmowa jest co roku od 2000, odkąd pełnię funkcję dyrektor Instytutu Matki i Dziecka, od 2012 roku te dyskusje na końc każdego roku się pojawiały ze strony różnych podmiotów medycznych. Dziękuję. Polacy pana słuchają, skapitulowaliście w sprawie służby zdrowia. Dziękuję bardzo panie ministrze. Na tym kończymy rozpatrywanie tego punktu porządku dziennego.