Marek Suski: popiera likwidację ferm futerkowych jako krok cywilizacyjny
Marek Suski, poseł PiS, przedstawił stanowisko Klubu Prawa i Sprawiedliwości do projektu ograniczającego działalność ferm futerkowych podczas obrad Sejmu. Podkreślił, że celem ustawy jest zakończenie cierpienia zwierząt, przy jednoczesnym zapewnieniu rekompensat i wsparcia dla pracowników.
Marek Suski przedstawił propozycję jako „krok cywilizacyjny”, argumentując, że współczesne technologie pozwalają na produkcję odzieży bez cierpienia zwierząt. Wystąpienie koncentrowało się na likwidacji praktyk hodowli zwierząt na futra oraz na moralnym i społecznym wymiarze zmian.
W swoim wystąpieniu wskazał, że projekt przewiduje stopniowe, kilkuletnie wycofywanie ferm futerkowych z zastosowaniem systemu degresywnych odszkodowań. Zaznaczył, że wyższe rekompensaty otrzymają ci, którzy szybciej zrezygnują z działalności, a dodatkowo przewidziano odprawy dla pracowników oraz możliwość przestawienia produkcji rolnej.
Suski odwołał się do wieloletnich działań na rzecz ochrony zwierząt, przypominając współpracę sprzed ponad dwudziestu lat z politykami różnych opcji. Podkreślił, że projekt traktuje przedsiębiorców w sposób mający zapobiec pozbawieniu ich środków do życia, równocześnie realizując cele etyczne i cywilizacyjne.
Poseł zadeklarował przekonanie, że Klub PiS poprze ustawę w całości i wyraził nadzieję na szerokie poparcie większości Sejmu. Zwrócił uwagę na łączenie ochrony zwierząt z mechanizmami wsparcia ekonomicznego dla hodowców i pracowników jako kluczowy element wdrożenia zmian.
Najważniejsze założenia
Marek Suski przedstawił propozycję jako „krok cywilizacyjny”, argumentując, że współczesne technologie pozwalają na produkcję odzieży bez cierpienia zwierząt. Wystąpienie koncentrowało się na likwidacji praktyk hodowli zwierząt na futra oraz na moralnym i społecznym wymiarze zmian.
System rekompensat
W swoim wystąpieniu wskazał, że projekt przewiduje stopniowe, kilkuletnie wycofywanie ferm futerkowych z zastosowaniem systemu degresywnych odszkodowań. Zaznaczył, że wyższe rekompensaty otrzymają ci, którzy szybciej zrezygnują z działalności, a dodatkowo przewidziano odprawy dla pracowników oraz możliwość przestawienia produkcji rolnej.
Tło polityczne i historyczne
Suski odwołał się do wieloletnich działań na rzecz ochrony zwierząt, przypominając współpracę sprzed ponad dwudziestu lat z politykami różnych opcji. Podkreślił, że projekt traktuje przedsiębiorców w sposób mający zapobiec pozbawieniu ich środków do życia, równocześnie realizując cele etyczne i cywilizacyjne.
Przewidywania i konsekwencje
Poseł zadeklarował przekonanie, że Klub PiS poprze ustawę w całości i wyraził nadzieję na szerokie poparcie większości Sejmu. Zwrócił uwagę na łączenie ochrony zwierząt z mechanizmami wsparcia ekonomicznego dla hodowców i pracowników jako kluczowy element wdrożenia zmian.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Marek Suski broni zmian w ustawie o OZE
Marek Suski przedstawia projekt wsparcia dla twórców po COVID-19
Marek Suski: PiS musi zewrzeć szeregi
Marek Suski: Rząd przerzuca koszty na samorządy
Marek Suski: Weźcie się za robotę, nie szkodźcie Polsce
Marek Suski: Oskarża o bezprawne, siłowe wejścia do spółek i mediów
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Maria Kurowska
Maria Kurowska o Dniu Dziecka Utraconego i nadziei w niebie
Krzysztof Kwiatkowski
Krzysztof Kwiatkowski - udało się wiele! Co planujemy w drugiej połowie kadencji? #RobimyNieGadamy
Krzysztof Kwiatkowski
Krzysztof Kwiatkowski popiera deregulacyjną nowelizację prawa karnego gospodarczego
Kazimierz Choma
Kazimierz Choma: Rząd, który jest nieszczęściem dla CAŁEJ POLSKI! | #2LataChaosu | PROSTO Z SEJMU!
Paweł Śliz
Paweł Śliz chwali sukcesy gospodarcze i krytykuje opozycję
Andrzej Kryj
Andrzej Kryj: Gratuluję mieszkańcom gminy Tarłów nowej świetlicy! | PROSTO Z SEJMU!
Artykuły
Transkrypcja
Szanowni Państwo, koleżanki i koledzy, mam zaszczyt przedstawić stanowisko Klubu Prawa i Sprawiedliwości do projektu zmieniające w Polsce zasady działalności ferm zwierząt na futra. I moim zdaniem jest to chwila przełomowa, jeśli chodzi o nasz kraj. Polacy są narodem, który ma wielką empatię, kocha zwierzęta, a też odwołuje się do chrześcijańskich zasad, głoszony chociażby przez Tomasza Zakwinu, który mówił o naszych braciach mniejszych, o szacunku do każdego życia, do każdego zwierzęcia. I jeśli mówimy o cywilizacji i mówimy o tym, że cywilizowani ludzie odchodzą od drakońskich praktyk, to właśnie ta ustawa jest taką cywilizacyjną, która można powiedzieć Polaków ustawia w rzędzie narodów na czele krajów cywilizowanych. Jestem bardzo zadowolony, że tego rodzaju ustawa będzie, bo jestem przekonany, że będzie przyjęta przez Sejm. I kiedy dwadzieścia parę lat, z panią Katarzyną Piekarską, może niektórzy się zdziwią, że wymienię też panią poseł Senyszyn i posła Jarosława Kaczyńskiego, razem zakładaliśmy zespół przyjaciół zwierząt, to wtedy postawiliśmy sobie właśnie cel, żeby ulżyć naszym braciom młodszym. Dzisiaj jedna z tych, można powiedzieć, milowych kroków, czy milowych kamieni na tej drodze będzie przedmiotem, jest przedmiotem obrad i będzie przedmiotem głosowań. I szanowni Państwo, można o tej ustawie powiedzieć tak. Ona likwiduje cierpienie zwierząt. Likwiduje coś, co dzisiaj już nie jest koniecznością, bo kiedyś ludy pierwotne nie miały ubrań, więc ubierały się w skóry, w futra. Dzisiaj potrafimy wytwarzać ubrania, nawet sztuczne futra, które są tak piękne, że nie do odróżnienia od tych prawdziwych. Więc dlaczego mają te zwierzęta cierpieć, kiedy możemy wytworzyć nasze ubiory bez cierpienia, niepotrzebnego zupełnie. A zatem, szanowni Państwo, trzeba takie rozwiązania wprowadzić, bo jesteśmy narodem nowoczesnym, mamy nowoczesne możliwości produkcji ubrań, w których możemy wyglądać równie świetnie, jak w futrach naturalnych. Ale, szanowni Państwo, ta ustawa jest sama w sobie bardzo cywilizacyjna. Otóż ona zakłada, z bólem muszę powiedzieć, kilkuletnie odchodzenie od tej praktyki, ale zakłada ona odszkodowania. Mowa tu była o tym sposobie degresywnym. Dlaczego degresywny? No właśnie dlatego, że ci, którzy szybciej będą odchodzić od tego drakońskiego proceduru, dostaną wyższe odszkodowanie. Więc to jest zachęta. Szybciej rezygnujcie z tego drakońskiego charakteru działalności, a dostaniecie większe odszkodowanie. Również są odprawy dla pracowników, również są możliwości zmiany produkcji na inną produkcję rolną w tych miejscach, w których są takie fermy hodowlane, zwierząt futerkowych. No i szanowni Państwo, cóż można więcej powiedzieć? Cieszę się, że taka ustawa jest, że ona traktuje tych przedsiębiorców w sposób taki, żeby nie czuli się poszkodowani, żeby nie mogli mówić, że są pozbawieni środków do życia, a jednocześnie realizujemy wielki cywilizacyjny projekt. Wierzę gorąco, że nasz klub poprze to w całości. No i jeśli będzie kilka osób, które nie będą popierać, to będzie mi z tego powodu przykro. Ale jestem przekonany, że zdecydowana większość Sejmu poprze tą ustawę i wreszcie zakończymy cierpienie tych zwierząt. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo, Panie poszle.