Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Marek Sawicki: Ostrzeżenie przed zawłaszczaniem konstytucyjnych organów

Marek Sawicki: Ostrzeżenie przed zawłaszczaniem konstytucyjnych organów

Marek Sawicki (PSL) wystąpił podczas debaty w izbie, popierając sprawozdanie Najwyższej Izby Kontroli i ostrzegając przed zawłaszczaniem konstytucyjnych instytucji. Podkreślił znaczenie trójpodziału władz, kolegialności NIK i apelował o przywrócenie niezależności organów państwa.

Główne tezy:


Marek Sawicki w imieniu klubu Polskiego Stronnictwa Ludowego Trzeciej Drogi wyraził pełne poparcie dla sprawozdania NIK. Zwrócił uwagę na konieczność poszanowania trójpodziału władz i ostrzegł przed nadmiernym mieszaniem władzy ustawodawczej i wykonawczej, wskazując m.in. na problem parlamentarzystów pełniących funkcje wiceministrów.

Stan NIK i kolegialność:


Poseł przytoczył fakty prawne dotyczące funkcjonowania kolegium Najwyższej Izby Kontroli: w okresie od 20 stycznia 2020 r. do końca IX kadencji z 26 wniosków prezesa NIK powołano tylko 7 kandydatów, a od 8 września 2023 r. kolegium składało się jedynie z prezesa i dwóch wiceprezesów. W X kadencji Komisja do Spraw Kontroli Państwowej zaopiniowała pozytywnie wnioski, dzięki czemu NIK pracuje obecnie w pełnym, ustawowym składzie 19 członków.

Zagrożenia dla demokracji:


Sawicki skrytykował upolitycznienie organów państwa, wskazując na przykłady prokuratury i zmian w Państwowej Komisji Wyborczej. Ostrzegł przed próbami politycznego podporządkowania konstytucyjnych instytucji i podkreślił, że demokracja istnieje tylko przy autentycznej niezależności organów i wyraźnym trójpodziale władz.

Podziękowania i wnioski:


Na zakończenie Marek Sawicki podziękował Najwyższej Izbie Kontroli za przeprowadzone kontrole - blisko dwa tysiące - i wezwał do refleksji nad kulturą debaty parlamentarnej oraz koniecznością odbudowy niezależności instytucji państwowych.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Wysoka Izbo Szanowna Pani Marszałek, Wysoka Izbo, Chcę na samym początku powiedzieć, że zabierając głos w imieniu Polskiego Stronnictwa Ludowego Trzeciej Drogi, chcę w pełni poprzeć to sprawozdanie i powiedzieć, że mój klub udzieli mu pełnej akceptacji. Chcę także, drodzy Państwo, trochę inaczej, bo bardzo szczegółowo i poseł Kostów i pani poseł Bodnar omówiła cały raport i także sprawy, które w tym raporcie są podnoszone. Ja chciałbym trochę inaczej spojrzeć na sprawę tego raportu i na sprawę funkcjonowania demokratycznego państwa prawa. Otóż podstawą demokracji, podstawą takiego demokratycznego państwa prawa jest trójpodział władz. Władza ustawodawcza, władza wykonawcza i władza sądownicza. Jak bardzo w ostatnich latach próbowano ten trójpodział naruszyć, to pewnie jeszcze i naukowcy, i historycy, i prawnicy będą się o to wspierali przez kolejne lata. Drugim takim elementem demokratycznego państwa prawa to jest niezależność konstytucyjnych organów. Wydaje się, że w ostatnich latach jedynym niezależnym organem konstytucyjnym pozostała Najwyższa Izba Kontroli. Wszystkie pozostałe organy w większym lub mniejszym stopniu niestety tę niezależność utraciły. I to jest, drodzy Państwo, smutna konstatacja ze stanu demokracji naszego państwa w chwili obecnej. Jak bardzo ważny jest trójpodział władzy, to chcę przestrzec także dzisiejszą koalicję, moją koalicję rządzącą, że nadmierne wprowadzanie do struktur rządu parlamentarzystów, posłów, to jest jakieś elementarne naruszenie trójpodziału władzy. Wydaje mi się, że warto rozważyć, czy poza ministrami konstytucyjnymi wiceministrowie jednak nie powinni być parlamentarzystami. Żeby tych dwóch porządków, władzy ustawodawczej i władzy wykonawczej, ciągle nie mieszać. A z kadencji na kadencję ten poziom zmieszania, poziom mixtu rośnie. I dlatego warto byłoby, żeby te elementy na stałe również w przyszłości rozważyć. Drodzy Panowie, ja mam taką prośbę. Siedzę od początku tej debaty i kiedy mówił poseł Szarama, z którym w wielu elementach się nie zgadzam, nawet nie pisnąłem. A ja jeszcze nie zacząłem mówić, a wy już zaczynacie komentować i przeszkadzać. To jest właśnie poziom kultury, deprawacji i niszczenia prawa. Są tu także goście i słuchają, w jakim stylu my tę debatę prowadzimy. Więc radziłbym, żebyście nieco przycichli, bo czasami cisza więcej mówi niż najlepsze słowa. Drodzy Państwo, Pan Poseł Szarama raczył był zwracać uwagę na kolegialność Najwyższej Izby Kontroli. Otóż kilka faktów prawnych. Zgodnie z artykułem 202 ust. 3 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej, Najwyższa Izba Kontroli działa na zasadach kolegialności. Zgodnie z artykułem 22 ust. 1 ustawy o nim skład kolegium Najwyższej Izby Kontroli wchodzą. Prezes Najwyższej Izby Kontroli jako przewodniczący, wiceprezesi, dyrektor generalny Najwyższej Izby Kontroli oraz 14 członków kolegium. W okresie od 20 stycznia 2020 roku do końca 9 kadencji Sejmu na 26 złożonych wniosków przez prezesa NIK o powołanie w skład kolegium NIK złożonych przez marszałka Sejmu zostało powołanych zaledwie 7 kandydatów. W wyniku zaprzestania powoływania nowych członków kolegium NIK od dnia 8 września 2023 roku kolegium NIK składało się tylko z trzech członków, to jest prezesa NIK i dwóch wiceprezesów. W kolegium NIK nie zasiadał żaden przedstawiciel nauk prawnych lub ekonomicznych, ani dyrektor kontrolnych jednostek organizacyjnych NIK. Tak wyglądała ta kolegium NIK, panie pośle Szarama. Stan ten zagrażał prawidłowemu funkcjonowaniu Najwyższej Izby Kontroli. Między innymi braku możliwości rozstrzygania zastrzeżeń do wystąpień pokontrolnych formułowanych przez członków Rady Ministrów. Czy o to chodziło? Ale także naruszał zasadę określoną w artykule 202 ust. 3 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej, zgodnie z którym, jak wcześniej wspomniałem, Najwyższa Izba Kontroli działa na zasadach kolegialności. W dziesiątej kadencji Sejmu Komisja do Spraw Kontroli Państwowej zaopiniowała pozytywnie 14 wniosków prezesa Najwyższej Izby Kontroli o powołanie na członków kolegium NIK. Ponadto Komisja pozytywnie zaopiniowała wnioski o powołanie trzech wiceprezesów NIK, którzy ustawowo weszli w skład kolegium NIK. Zgodnie z artykułem 21 ust. 2 prezes NIK za zgodą marszałka Sejmu powołał dyrektora generalnego Najwyższej Izby Kontroli. Obecnie NIK pracuje w pełnym ustawowym składzie 19 członków. Tak oto po kilku latach Najwyższa Izba Kontroli odzyskała swoją konstytucyjną wartość kolegialnego funkcjonowania. I szanowni państwo posłowie z prawej strony zwracam uwagę na to, że zawłaszczenie, upolitycznienie organów państwa, odejście od trójpodziałów władzy, to co zrobiliście z prokuraturą, to co zrobiliście z Państwową Komisją Wyborczą. No przecież prokuratura, dopiero teraz dowiadujemy się, kiedy odzyskuje niezależność, że w garażach gromadzone materiały ze śledztw mogą być w końcu przez prokuraturę niepolityczną uruchomione i śledztwa zaczynają nabierać normalnego biegu. No przecież po co żeście zmieniali Państwową Komisję Wyborczą? Z Komisji Sędziowskiej na Komisję Polityczną. Wam się wydawało, że da się instytucje państwa, konstytucyjne instytucje państwa, tak politycznie zabetonować, że tak jak w przypadku braku kolegialności, nie można byłoby rozpatrywać różnego rodzaju opinii kontrolowanych jednostek i wydawać co do nich orzeczenia, tak również Wam się wydawało, że w przypadku chociażby Państwowej Komisji Wyborczej i zawłaszczonego politycznie, czy zawłaszczonej politycznie części Sądu Najwyższego, wyniki wyborów nigdy nie będą podlegały żadnej ocenie, żadnej kontroli, a Wy szykowaliście się do tego, że żadnych wyborów nie przegracie. Więc znów to jest także przestroga dla nas, żebyśmy nie próbowali konstytucyjnych organów państwa podporządkowywać politycznym decyzjom, czy politycznym nawet intencjom. Bo dotąd jest demokracja, dopóki jest trójpodział władzy i autentyczna niezależność konstytucyjnych organów państwa. Chcę na koniec podziękować Najwyższej Izbie Kontroli za te dwa tysiące przeprowadzonych, prawie dwa tysiące przeprowadzonych kontroli, za wnioski i mam nadzieję, że te działanie Najwyższej Izby Kontroli da przestrogę wszystkim innym urzędnikom państwowym. Bo funkcjonowanie wszystkich urzędników państwowych, niezależnie od pochodzenia politycznego, od powiązania politycznego, funkcjonowanie urzędników państwowych, czy urzędników samorządowych bez kontroli prowadzi do bezchołowia, prowadzi do anarchii, prowadzi do poczucia bezkarności. I potem niestety mamy tego efekty. Więc mam nadzieję, i tu chcę wyraźnie podkreślić, że pan prezes Banaś nigdy nie był człowiekiem z mojej bajki. Nawet kiedy żeście go powoływali na prezesa, ja za nim nie głosowałem. Ale jestem pełen szacunku dla niego, że nie poddał się temu politycznemu naciskowi, który żeście zorganizowali w sposób rzeczywiście wielkoskalowy, żeby po pierwsze go zdyskredytować, po drugie usunąć z funkcji i po trzecie przejąć Najwyższą Izbę Kontroli. Dzięki niemu i dzięki także pracownikom Najwyższej Izby Kontroli i ich profesjonalizmowi ten organ jako jedyny po ośmiu latach waszego funkcjonowania pozostał organem niezależnym. Dziękuję. Dziękuję Panie Pośle.