Marcin Skonieczka: Zarzuca rządowi polityczne rozdawnictwo COVID
Marcin Skonieczka (poseł Centrum) oskarżył rząd premiera Mateusza Morawieckiego o przekształcenie wydatkowania publicznych środków związanych z pandemią w instrument marketingu politycznego i zapowiedział głos przeciw wotum zaufania. W wystąpieniu podkreślił, że ponad 111 miliardów złotych zostało wydatkowane poza budżetem i bez kontroli Sejmu.
Marcin Skonieczka wskazał, że rząd uczynił z rozwołania publicznych pieniędzy narzędzie marketingu politycznego. Zarzucił brak kryteriów merytorycznych przy przyznawaniu środków z funduszu COVID-19 oraz stosowanie pseudokonkursów.
Według posła, ogromne środki były przekazywane poza budżetem państwa, a w kancelarii premiera powstawała lista obdarowanych. W praktyce w województwach mieli być wyznaczeni posłowie, którzy dzielili te pieniądze, a aktywność samorządów miała być nagradzana zaproszeniami do podpisania umów i otwarć inwestycji.
Skonieczka zwrócił uwagę na nierówne traktowanie wspólnot lokalnych: niektóre samorządy korzystały z mechanizmu z przyjemnością, inne z przymusu, a część była upokorzona i oburzona. Wskazał, że wspólnoty o odmiennej orientacji politycznej mogły być pozbawione dostępu do środków publicznych.
Poseł zadeklarował, że z tego powodu głosował przeciwko wotum zaufania dla premiera. W jego ocenie brak kontroli Sejmu nad wydatkami i sposób dystrybucji funduszu COVID-19 mają długofalowe konsekwencje dla przejrzystości i zaufania publicznego.
Zarzuty wobec rządu
Marcin Skonieczka wskazał, że rząd uczynił z rozwołania publicznych pieniędzy narzędzie marketingu politycznego. Zarzucił brak kryteriów merytorycznych przy przyznawaniu środków z funduszu COVID-19 oraz stosowanie pseudokonkursów.
Mechanizm wydatkowania
Według posła, ogromne środki były przekazywane poza budżetem państwa, a w kancelarii premiera powstawała lista obdarowanych. W praktyce w województwach mieli być wyznaczeni posłowie, którzy dzielili te pieniądze, a aktywność samorządów miała być nagradzana zaproszeniami do podpisania umów i otwarć inwestycji.
Skutki dla samorządów
Skonieczka zwrócił uwagę na nierówne traktowanie wspólnot lokalnych: niektóre samorządy korzystały z mechanizmu z przyjemnością, inne z przymusu, a część była upokorzona i oburzona. Wskazał, że wspólnoty o odmiennej orientacji politycznej mogły być pozbawione dostępu do środków publicznych.
Głosowanie i stanowisko
Poseł zadeklarował, że z tego powodu głosował przeciwko wotum zaufania dla premiera. W jego ocenie brak kontroli Sejmu nad wydatkami i sposób dystrybucji funduszu COVID-19 mają długofalowe konsekwencje dla przejrzystości i zaufania publicznego.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Marcin Skonieczka: oskarża PiS o działanie ponad prawem
Marcin Skonieczka - wręczenie zaświadczenia o wyborze z 26.10.2023
Marcin Skonieczka - ślubowanie z 13.11.2023
Marcin Skonieczka pyta o koszty i skutki pomocy dla Ukrainy
Marcin Skonieczka: Zjednoczona Prawica oszukała polskich rolników
Marcin Skonieczka: Mandaty Wąsika i Kamińskiego wygasły 20 grudnia
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Zbigniew Bogucki
Zbigniew Bogucki apeluje o inwestycje na Pomorzu Zachodnim
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun oskarża rząd o zdradę transportowców i rolników
Artur Łącki
Artur Łącki: Historyczne posiedzenie Sejmu i premiera Donalda Tuska
Anna Krupka
Anna Krupka chwali rząd i pyta premiera o ambitną politykę gospodarczą
Sławomir Mentzen
Sławomir Mentzen: PiS wraca do socjalizmu, gospodarka w ruinie
Joanna Borowiak
Joanna Borowiak chwali rząd za politykę senioralną
Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, rząd premiera Mateusza Morawieckiego, już były rząd, uczynił z rozwołania publicznych pieniędzy narzędzie marketingu politycznego. Przy okazji walki z pandemią koronawirusa zapewnił sobie możliwość nieograniczonego wydatkowania środków w ramach funduszu COVID-19. Ogromne środki były wydatkowane poza budżetem państwa bez kontroli Sejmu. W ten sposób zostało wydatkowane ponad 111 miliardów złotych. Najgorsze w tym jest to, że te pieniądze były dzielone w sposób niesprawiedliwy, w pseudokonkursach. Nie było żadnych kryteriów, nie było oceny merytorycznej. Czary-mary i w kancelarii premiera powstawała lista obdarowanych. W praktyce wyglądało to w ten sposób, że w województwach byli wyznaczeni posłowie, którzy te pieniądze dzielili, a ceną za hojność było okazywanie wdzięczności tym posłom, zapraszanie na podpisanie umów, na otwarcie inwestycji. Niektórzy samorządowcy robili to z przyjemnością, inni robili to z pragmatyzmu, twierdząc, że trzeba to robić, żeby otrzymywać pieniądze, a inni byli z tym upokarzaniem się oburzeni. Dzisiaj z przyjemnością głosowałem przeciw wotum zaufania dla premiera Morawieckiego właśnie w imieniu tych wszystkich samorządów, które zostały pokrzywdzone, które zostały niesprawiedliwie potraktowane wobec tych wszystkich wspólnot, które ze względu na poglądy polityczne nie mogły czerpać korzyści ze środków publicznych. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo, panie pośle. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję.