Marcin Romanowski pyta premiera o powrót obrony 'na linii Wisły'
Marcin Romanowski w Sejmie pytał premiera o zamiary rządu wobec obrony Polski Wschodniej i możliwych cięć budżetowych. Równocześnie wezwał do poparcia ustawy w obronie wolności religijnej po dzisiejszym incydencie.
Marcin Romanowski w swoim wystąpieniu zwrócił uwagę na obawy mieszkańców Lubelszczyzny i całej Polski Wschodniej. Pytał, czy rząd planuje powrót do strategii obronnej obowiązującej przed 2015 rokiem, określanej przez niego jako „obrona na linii Wisły”.
Poseł postawił pytanie o zapowiadane cięcia budżetowe i ich skutki dla jednostek wojskowych na terenach wschodnich. Zwrócił uwagę na możliwość likwidacji jednostek oraz ograniczenia lub wstrzymania inwestycji na wschodzie kraju.
Romanowski odwołał się do retoryki marginalizującej region, przywołując krytyczne określenie „Polska B” użyte w przeszłości przez współpracownika premiera. Zaznaczył, że mieszkańcy obawiają się traktowania Polski Wschodniej z pogardą i porzucenia przez rząd.
W kontekście dzisiejszego incydentu poseł wezwał także do poparcia ustawy w obronie wolności religijnej, która - jak mówił - miałaby zobiektywizować penalizację podobnych zdarzeń. Apelował o wsparcie tej inicjatywy jako reakcji na zaistniałą sytuację.
Główne pytanie
Marcin Romanowski w swoim wystąpieniu zwrócił uwagę na obawy mieszkańców Lubelszczyzny i całej Polski Wschodniej. Pytał, czy rząd planuje powrót do strategii obronnej obowiązującej przed 2015 rokiem, określanej przez niego jako „obrona na linii Wisły”.
Ryzyko likwidacji jednostek
Poseł postawił pytanie o zapowiadane cięcia budżetowe i ich skutki dla jednostek wojskowych na terenach wschodnich. Zwrócił uwagę na możliwość likwidacji jednostek oraz ograniczenia lub wstrzymania inwestycji na wschodzie kraju.
Obawy o „Polskę B”
Romanowski odwołał się do retoryki marginalizującej region, przywołując krytyczne określenie „Polska B” użyte w przeszłości przez współpracownika premiera. Zaznaczył, że mieszkańcy obawiają się traktowania Polski Wschodniej z pogardą i porzucenia przez rząd.
Postulat legislacyjny
W kontekście dzisiejszego incydentu poseł wezwał także do poparcia ustawy w obronie wolności religijnej, która - jak mówił - miałaby zobiektywizować penalizację podobnych zdarzeń. Apelował o wsparcie tej inicjatywy jako reakcji na zaistniałą sytuację.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Marcin Romanowski oskarża o ograniczanie pomocy dla pokrzywdzonych
Marcin Romanowski o zakazie zbliżania się sprawców przemocy domowej
Marcin Romanowski o ratyfikacji umowy ekstradycyjnej z Argentyną
Marcin Romanowski o wycieku danych, urlopach i obywatelstwie
Marcin Romanowski broni Kliniki Budzik i krytykuje raport NIK
Marcin Romanowski o dostępie do sądu i przymusie pełnomocnika
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Norbert Kaczmarczyk
Norbert Kaczmarczyk pyta o przyszłość Polskiego Ładu
Piotr Gliński
Piotr Gliński potępia akty nietolerancji i rezygnuje z pytania
Maciej Wróbel
Maciej Wróbel: Zapowiada koniec politycznego łupu w mediach
Bartłomiej Pejo
Bartłomiej Pejo pyta premiera o E10 i strefy czystego transportu
Anita Czerwińska
Anita Czerwińska oskarża o obniżanie powagi Sejmu
Szymon Hołownia
Szymon Hołownia potępia zakłócenie uroczystości i wykluczenie Brauna
Artykuły
Transkrypcja
Pani Marszałek, Wysoka Izbo, Szanowni Państwo, w związku z tym dzisiejszym incydentem chciałbym wyrazić nadzieję, wręcz wezwać Państwa do poparcia ustawy w obronie wolności religijnej, która właśnie tego typu incydenty w sposób zobiektywizowany penalizuje. Natomiast w związku z expose Pana Premiera, Panie Premierze, chciałbym zadać pytanie, które z niepokojem zadają sobie mieszkańcy Lubelszczyzny, mieszkańcy całej Polski Wschodniej. Czy Pański rząd zamierza powrócić do tej obowiązującej przed 2015 rokiem strategii obrony Polski na linii Wisły? Czy w ramach zapowiadanych cięć budżetowych znowu będziecie likwidowali jednostki wojskowe, szczególnie właśnie na terenach wschodnich? I czy w związku z tym też Pański Gabinet ma zamiar porzucić Polskę Wschodnią, wstrzymać realizowane inwestycje, ograniczyć je, czy przywrócić właśnie tę niechlubną tradycję nazywania właśnie jej Polski B? Dokładnie z taką pogardą, jak to przed laty wyraził Pana współpracownik, który niedawno po wyjściu z aresztu objął mandat europosła. Bardzo dziękuję.