Marcin Józefaciuk broni córki prezydenta elekta: Dzieci się nie atakuje
Marcin Józefaciuk z mównicy sejmowej stanowczo wystąpił w obronie kilkuletniej córki prezydenta elekta, potępiając hejt i przemoc medialną. Podkreślił, że każde dziecko ma prawo do ochrony, godności i tolerancji, powołując się na Konwencję o Prawach Dziecka.
Józefaciuk zwrócił uwagę, że dziecko nie jest stroną sporu politycznego i nie może być obiektem ataków. Zaznaczył, że choć politycznie i światopoglądowo różni się od prezydenta elekta i nie popiera go, to w obronie dziecka staje ponad podziałami.
Poseł przypomniał zapisy Konwencji o Prawach Dziecka jako podstawę prawa do życia, wychowania w duchu pokoju, godności i równości. Wskazał też na głosy innych osób, które wystąpiły w obronie dziecka, wymieniając rzeczniczkę praw dziecka Monikę Hornacieślak, psycholożkę Dorotę Zawadzką oraz Marcina Najmana.
Józefaciuk podkreślił swoją rolę człowieka i nauczyciela, a nie tylko polityka, apelując o zaprzestanie ataków i nawołując do poszanowania dzieci. Wyraźnie stwierdził, że hejt wobec dziecka jest zawsze złem i że nie można zmuszać dzieci do płacenia ceny za wybory dorosłych.
Wystąpienie wyznacza granicę etyczną debaty publicznej - według posła atakowanie dzieci w mediach społecznościowych przekracza dopuszczalne normy. Jego oświadczenie ma charakter moralnego sprzeciwu wobec przemocy werbalnej wobec najmłodszych i jest apelem o zmianę tonu dyskusji publicznej.
Przesłanie z mównicy:
Józefaciuk zwrócił uwagę, że dziecko nie jest stroną sporu politycznego i nie może być obiektem ataków. Zaznaczył, że choć politycznie i światopoglądowo różni się od prezydenta elekta i nie popiera go, to w obronie dziecka staje ponad podziałami.
Odniesienia do prawa i ekspertów:
Poseł przypomniał zapisy Konwencji o Prawach Dziecka jako podstawę prawa do życia, wychowania w duchu pokoju, godności i równości. Wskazał też na głosy innych osób, które wystąpiły w obronie dziecka, wymieniając rzeczniczkę praw dziecka Monikę Hornacieślak, psycholożkę Dorotę Zawadzką oraz Marcina Najmana.
Apel ponad polityką:
Józefaciuk podkreślił swoją rolę człowieka i nauczyciela, a nie tylko polityka, apelując o zaprzestanie ataków i nawołując do poszanowania dzieci. Wyraźnie stwierdził, że hejt wobec dziecka jest zawsze złem i że nie można zmuszać dzieci do płacenia ceny za wybory dorosłych.
Kontekst i konsekwencje:
Wystąpienie wyznacza granicę etyczną debaty publicznej - według posła atakowanie dzieci w mediach społecznościowych przekracza dopuszczalne normy. Jego oświadczenie ma charakter moralnego sprzeciwu wobec przemocy werbalnej wobec najmłodszych i jest apelem o zmianę tonu dyskusji publicznej.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Marcin Józefaciuk: 'Jako gej nie jestem ideologią'
Marcin Józefaciuk: 'festiwal strachu' i obrona wpływów
Marcin Józefaciuk: Krytyka rządu za kryzys w polskiej szkole
Marcin Józefaciuk: Dzieci tracą więzi - czas na zmiany w prawie
Marcin Józefaciuk wzywa do śledztwa ws. Pegasusa
Marcin Józefaciuk – Życzenia dla zdających egzaminy zawodowe
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Józefa Szczurek-Żelazko
Józefa Szczurek-Żelazko: Atak na Zielony Ład i dyrektywę metanową
Donald Tusk
Donald Tusk zapowiada nowe otwarcie i wotum zaufania 11 czerwca
Jarosław Sachajko
Jarosław Sachajko ostro pyta premiera o słowa ministra Sikorskiego
Władysław Kurowski
Władysław Kurowski: Domaga się rozliczenia kampanii wyborczej
Barbara Bartuś
Barbara Bartuś gratuluje Karolowi Nawockiemu i broni córeczki
Adrian Zandberg
Adrian Zandberg: rząd zamiast pracować, szuka wotum zaufania
Artykuły
Transkrypcja
Szanowna Pani Marszałek, Wysoka Izbo. Każde dziecko ma prawo do życia, do wychowania w duchu pokoju, godności, tolerancji, wolności, równości i solidarności. To nie są moje słowa, to są słowa Konwencji o Prawach Dziecka, dokumentu, który Polska podpisała jako jedno z pierwszych państw na świecie. Dlatego dziś nie mogę milczeć. Co prawda nie popieram prezydenta elekta, nie głosowałem na niego. I różnimy się niemalże we wszystkim, politycznie, światopoglądowo czy etycznie, ale jego kilkuletnia córka nie jest stroną w tym sporze. To jest dziecko, a dzieci się nie atakuje, nie obraża, niszczuje się na nie w mediach społecznościowych. To jest granica, której nigdy, ale to nigdy nie wolno przekroczyć. W ostatnich dniach głos w jej obronie zabrały m.in. rzeczniczka Praw Dziecka Monika Hornacieślak, psycholożka Dorota Zawadzka, zwana jako super niania, czy Marcin Najman. Ale bo w tej sprawie nie ma znaczenia, po której stronie sporu politycznego stoimy. Hejt wobec dziecka jest zawsze złem. W tej sprawie nie jestem opozycją do przyszłej nowej pary prezydenckiej, jestem po prostu człowiekiem i nauczycielem. Dlatego dziś z tej mównicy mówię głośno. Nie zgadzam się na przemoc, nie zgadzam się na hejt. Nie zgadzam się na to, by dziecko płaciło cenę za wybory dorosłych. Każde dziecko zasługuje na szacunek, zawsze. Dziękuję. Dziękuję i zapraszam Pana.