Małgorzata Tracz zarzuca rządowi łamanie prawa przy wyborach
Małgorzata Tracz (KO) oskarża rząd o naruszenie prawa przy organizacji tzw. wyborów kopertowych w kwietniu–maju 2020 roku. Posłanka wskazuje, że Poczta Polska pobrała dane z rejestru PESEL i że decyzje administracyjne były podejmowane mimo trwającego procesu legislacyjnego.
Małgorzata Tracz przypomina, że od 16 kwietnia 2020 roku (decyzja premiera) do 9 maja 2020 roku jedynym uprawnionym organem do przygotowania wyborów była Państwowa Komisja Wyborcza. Posłanka twierdzi, że organizowanie i przygotowywanie wyborów na podstawie decyzji administracyjnej nie powinno mieć miejsca i było pozbawione podstaw prawnych.
Tracz zarzuca rządowi, że premier wydał polecenia drukowania kart wyborczych Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych, a Poczta Polska otrzymała dane z rejestru PESEL i żądała od samorządów spisów wyborców. Ustawa kopertowa, która miała dać podstawę do głosowania korespondencyjnego, według posłanki weszła w życie zbyt późno i była nadal procedowana w Senacie, gdy podejmowano działania administracyjne.
Posłanka zapowiada, że powołana komisja śledcza ma być pierwszym krokiem do rozliczenia „afer PiS” i zakończenia bezkarności polityków rządzącej formacji. Tracz przedstawia powołanie komisji jako element dążenia do „Polski sprawiedliwej”, w której odpowiedzialność za działania rządu będzie wyjaśniona.
W wypowiedzi przywołany jest kontekst pandemii i ograniczeń związanych z lockdownem - rząd, według Tracz, forsował rozwiązanie mające uniknąć przesunięcia terminu wyborów. Posłanka ocenia, że takie działanie odbyło się „bez trybu” i bez wystarczających podstaw prawnych.
Najważniejsze ustalenia
Małgorzata Tracz przypomina, że od 16 kwietnia 2020 roku (decyzja premiera) do 9 maja 2020 roku jedynym uprawnionym organem do przygotowania wyborów była Państwowa Komisja Wyborcza. Posłanka twierdzi, że organizowanie i przygotowywanie wyborów na podstawie decyzji administracyjnej nie powinno mieć miejsca i było pozbawione podstaw prawnych.
Szczegóły zarzutów
Tracz zarzuca rządowi, że premier wydał polecenia drukowania kart wyborczych Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych, a Poczta Polska otrzymała dane z rejestru PESEL i żądała od samorządów spisów wyborców. Ustawa kopertowa, która miała dać podstawę do głosowania korespondencyjnego, według posłanki weszła w życie zbyt późno i była nadal procedowana w Senacie, gdy podejmowano działania administracyjne.
Komisja śledcza i konsekwencje polityczne
Posłanka zapowiada, że powołana komisja śledcza ma być pierwszym krokiem do rozliczenia „afer PiS” i zakończenia bezkarności polityków rządzącej formacji. Tracz przedstawia powołanie komisji jako element dążenia do „Polski sprawiedliwej”, w której odpowiedzialność za działania rządu będzie wyjaśniona.
Kontekst pandemiczny
W wypowiedzi przywołany jest kontekst pandemii i ograniczeń związanych z lockdownem - rząd, według Tracz, forsował rozwiązanie mające uniknąć przesunięcia terminu wyborów. Posłanka ocenia, że takie działanie odbyło się „bez trybu” i bez wystarczających podstaw prawnych.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Małgorzata Tracz domaga się wyjaśnień ws. Turowa po pozwie Czech
Małgorzata Tracz o Roku Aleksandry Piłsudskiej
Małgorzata Tracz o kryzysie konstytucyjnym i błędach przy wyborach
Małgorzata Tracz: Projekt ogranicza swobody korzystania z lasów
Małgorzata Tracz: Romantyzm trzeba zastąpić paradygmatem krytycznym
Małgorzata Tracz: graniczny płot to wnyki dla ludzi i zwierząt
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Tomasz Trela
Tomasz Trela oskarża PiS o inwigilację i żąda komisji
Małgorzata Pępek
Małgorzata Pępek krytykuje pospieszne procedowanie ustawy o handlu
Urszula Rusecka
Urszula Rusecka broni zakazu handlu w Wigilię i rekomenduje projekty
Rafał Kasprzyk
Rafał Kasprzyk żąda komisji ws. afery wizowej i wyjaśnień
Urszula Zielińska
Urszula Zielińska: Oskarża PiS o handel wizami i wypychanie
Szymon Hołownia
Szymon Hołownia zaprasza premiera na rozmowę o wakacjach kredytowych
Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, w kwietniu 2020 roku Poczta Polska przyjęła dane obywateli i obywatelek z rejestru PESEL, by zorganizować wybory kopertowe, które nigdy się nie odbyły. Miał to być precedens w skali kraju, w szalejącej pandemii, przy lockdownie, przy ograniczeniach dotyczących przenieszczania się. Rząd organizował wybory bez ryzyka zakażenia, bez trybu, byle tylko nie przekładać terminu. Tak zwana ustawa kopertowa, która dawała podstawę do przeprowadzenia wyborów, do głosowania korespondencyjnego, weszła w życie zbyt późno. Mleko już się rozlało. Od 16 kwietnia 2020 roku, czyli od momentu podpisania decyzji o wyborach przez premiera Morawieckiego do 9 maja 2020 roku, jedyną uprawnioną jednostką, organem do organizowania i przygotowania wyborów na prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej była Państwowa Komisja Wyborcza. Organizowanie i przygotowywanie wyborów na podstawie decyzji administracyjnej nie powinno mieć miejsca i było pozbawione podstaw prawnych. Jasne jest, że premier Morawiecki, który 16 kwietnia 2020 roku wydał polecenie Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych, by drukowała karty wyborcze, potem Poczcie Polskiej, by je dostarczyła, złamał prawo. Że minister Sasin, który przygotował te decyzje, złamał prawo. Co więcej, ustawa kopertowa była jeszcze procedowana w Senacie. Proces legislacyjny był nieukończony, gdy Poczta Polska zażądała od samorządów danych ze spisu wyborców. Panie Morawiecki, panie Sasin, dziś nie macie odwagi być na tej sali, bo wiecie, że wasza bezkarność się kończy. Obiecaliśmy, że będzie koniec bezkarności, koniec afer PiSu, że was rozliczymy. I ta komisja śledcza jest pierwszym krokiem ku temu. Bo chcemy Polski sprawiedliwej, a nie bezkarnych polityków Zjednoczonej Prawicy. Dziękuję bardzo. Dziękuję.