Małgorzata Pępek ostro przeciw PiS: broni Sienkiewicza i publicznej TV
Małgorzata Pępek (KO) w krótkim wystąpieniu skrytykowała polityków PiS, broniąc ministra Sienkiewicza i podkreślając, że przywrócił telewizję publiczną obywatelom. Posłanka zarzuciła też PiS-owi ustawianie lukratywnych posad, szczucie społeczeństwa i wskazała przypadek osoby podającej się za policję.
Pępek skupiła się na obronie ministra Sienkiewicza i krytyce praktyk przypisywanych politykom PiS. Podkreśliła, że działania Sienkiewicza miały na celu przywrócenie telewizji publicznej obywatelom oraz skrytykowała zachowanie przeciwników politycznych jako nie do przyjęcia.
Posłanka oskarżała o „lukratywne posady” i o propagandę, którą określiła jako szczucie Polaków na Polaków. W przemówieniu pojawiła się też informacja o osobie, która miała podawać się za policję; Pępek zapowiedziała wyjaśnienie tej sprawy.
W odpowiedzi padła teza, że minister Sienkiewicz działał zgodnie z prawem i że podległe mu spółki wracają na właściwe tory. Przemówienie łączyło oskarżenia polityczne z odwołaniem do zmian w zarządzaniu publiczną telewizją.
Wystąpienie odwoływało się do krytyki praktyk rządowych i podkreślało konieczność wyjaśnienia zarzutów związanych z nadużyciami wobec instytucji publicznych. Przemówienie ma charakter konfrontacyjny i akcentuje polityczny spór wokół mediów publicznych i obsadzania stanowisk.
Główne tezy:
Pępek skupiła się na obronie ministra Sienkiewicza i krytyce praktyk przypisywanych politykom PiS. Podkreśliła, że działania Sienkiewicza miały na celu przywrócenie telewizji publicznej obywatelom oraz skrytykowała zachowanie przeciwników politycznych jako nie do przyjęcia.
Zarzuty wobec PiS:
Posłanka oskarżała o „lukratywne posady” i o propagandę, którą określiła jako szczucie Polaków na Polaków. W przemówieniu pojawiła się też informacja o osobie, która miała podawać się za policję; Pępek zapowiedziała wyjaśnienie tej sprawy.
Obrona Sienkiewicza i reakcje:
W odpowiedzi padła teza, że minister Sienkiewicz działał zgodnie z prawem i że podległe mu spółki wracają na właściwe tory. Przemówienie łączyło oskarżenia polityczne z odwołaniem do zmian w zarządzaniu publiczną telewizją.
Kontekst i konsekwencje:
Wystąpienie odwoływało się do krytyki praktyk rządowych i podkreślało konieczność wyjaśnienia zarzutów związanych z nadużyciami wobec instytucji publicznych. Przemówienie ma charakter konfrontacyjny i akcentuje polityczny spór wokół mediów publicznych i obsadzania stanowisk.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Małgorzata Pępek o dostępie obywateli do danych w SIS
Małgorzata Pępek: Nowelizacja o przedawnieniu skomplikuje sądy
Małgorzata Pępek o pasmie 700 MHz i gospodarce częstotliwościami
Małgorzata Pępek o 2 mld zł dla dróg: 'kropla w morzu potrzeb'
Małgorzata Pępek krytykuje 200 zł zadośćuczynienia dla zesłańców
Małgorzata Pępek krytykuje projekt o ekonomii społecznej
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Zbigniew Dolata
Zbigniew Dolata: Mówi, że Tusk uczynił "wolę" źródłem prawa
Barbara Zdrojewska
Barbara Zdrojewska pyta o Pegasusa i ochronę danych
Szymon Giżyński
Szymon Giżyński: Krytyka ministra Sienkiewicza i rola pamięci
Krzysztof Paszyk
Krzysztof Paszyk potępia ksenofobiczne zachowania w Sejmie
Jarosław Sachajko
Jarosław Sachajko pyta o zakaz zatrudniania rodzin w spółkach państwowych
Jarosław Urbaniak
Jarosław Urbaniak rekomenduje uchylenie immunitetu Grzegorza Brauna
Transkrypcja
Dzień dobry. To samo biurko, na którym powstawały plany jej łamania. Wstydu nie macie, o honorze nie wspomnę. Atakujecie ministra Sienkiewicza, a co on takiego zrobił? Nic. Przywrócił telewizję publiczną obywatelom, tym, którzy za nią płacili i płacą. I wrzask i kwik z waszej strony? Niemożliwe z waszej strony zachowanie. To jest po prostu nie do przyjęcia. Minister Sienkiewicz pogonił z lukratywnych posad pisowskich. Tak nas denerwujecie, pisowskich propagandystów, którzy przez lata szczuli Polaków na Polaków. Dlaczego tak robili? Bo tak chciała pisowska wierchuszka. Ciekawym faktem jest to, że jeden z was podawał się za policję. Wyjaśnimy to. Tak nie może być. Prawda, panie Szrot? Jakby zapomniał pan już o tym. Musicie zrozumieć, że czasy pisowskiego prawa pisanego w willi na Żoliborzu, czy ma obrotki się skończyły. Dziękuję bardzo, pani poseł. Zapraszam do głosu pana posła Waldemar Andzelak. Nie była i będzie. Tylko sens tych słów jest prawdziwy. Raz mówiąc po pierwsze, minister Sienkiewicz działał i działa zgodnie z prawem. Podległe mu spółki wracają na właściwe tory. Dziękuję bardzo, pani poseł. Dziękuję bardzo. Proszę pan poseł Waldemar Andzel. Dziękuję.