Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Małgorzata Niemczyk oskarża rząd o łamanie prawa przy wyborach 2020

Małgorzata Niemczyk oskarża rząd o łamanie prawa przy wyborach 2020

Małgorzata Niemczyk (KO) w wystąpieniu zażądała powołania komisji śledczych i rozliczenia decyzji premiera z 16 kwietnia 2020 r., które powierzyły Poczcie Polskiej organizację głosowania korespondencyjnego. Poseł wskazała na zaskarżenie decyzji przez Rzecznika Praw Obywatelskich i orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego o jej nieważności.

Zarzuty wobec decyzji premiera:


W swoim wystąpieniu Niemczyk twierdzi, że premier Mateusz Morawiecki złamał prawo, powierzając Poczcie Polskiej organizację wyborów oraz zlecając Państwowej Wytwórni Papierów Wartościowych druk kart. Podkreśliła, że decyzja z 16 kwietnia 2020 r. była sprzeczna z ustawami regulującymi wybory i kompetencjami PKW.

Opinia prawna i ustalenia NIK:


Poseł przywołała ustalenia Najwyższej Izby Kontroli i zwróciła uwagę, że decyzje zapadły pomimo negatywnych opinii Departamentu Prawnego KPRM i Prokuratorii Generalnej. Wskazała też, że Rzecznik Praw Obywatelskich dr Adam Bodnar zaskarżył te decyzje, a we wrześniu 2020 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził ich nieważność, uznając naruszenie Konstytucji, Kodeksu Wyborczego i ustawy covidowej.

Pytania o odpowiedzialność i marnotrawstwo:


Niemczyk zaapelowała o wyjaśnienia od premiera i ministrów - m.in. Sasina, Dworczyka i Kamińskiego - dlaczego nie skorzystali z prawa do zaskarżenia decyzji oraz dlaczego je wykonywano mimo prawnych zastrzeżeń. Zwróciła uwagę na marnotrawstwo publicznych pieniędzy i zapowiedziała rozliczenie każdego wydanego złotego, deklarując działania „w imię prawa i sprawiedliwości”, a nie zemsty.

Konsekwencje lokalne i dalsze wątpliwości:


W wystąpieniu przytoczono także informację o prawomocnym skazaniu wójta gminy Wapno za przekazanie danych wyborców Poczcie Polskiej. Poseł zakończyła retorycznymi pytaniami o to, czy wybory prezydenckie zostały zmanipulowane i o ile głosów miało dojść do przesunięcia wyniku - akcentując potrzebę wyjaśnień i śledztw w ramach komisji śledczych.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo. Powoływane dzisiaj komisje śledcze mają doprowadzić do wyjaśnienia patologicznych mechanizmów w pisowskich kręgach. Posłuchajcie kilka faktów, a nie bajania czarnka i podobnych. Premier Mateusz Morawiecki 16 kwietnia 2020 roku wydał decyzję powierzającej organizacji głosowania korespondencyjnego Poczcie Polskiej. I to było pierwsze złamanie prawa, bo organizacją wyborów w Polsce zajmuje się Państwowa Komisja Wyborcza. Druga decyzja premiera dotyczyła, że Państwowa Wytwornia Papierów Wartyściowych miała wydrukować karty wyborcze. I to było drugie złamanie prawa. W maju 2020 roku Rzecznik Praw Obywatelskich dr Adam Bodnar zaskarżył decyzję premiera. I we wrześniu 2020 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził nieważność decyzji premiera. Uznał, że decyzja premiera była wydana z rażącym naruszeniem prawa, naruszyła wiele aktów prawnych. Konstytucję, Kodeks Wyborczy, ustawę covidową. I Poczta Polska nie miała kompetencji, aby ją wykonać. W uzasadnieniu czytamy, że szef rządu nie ma żadnych uprawnień ani kompetencji dotyczących organizacji czy przygotowania lub powierzania komukolwiek zlecania, jakichkolwiek wyborów powszechnych, bo takie uprawnienia ma tylko i wyłącznie Państwowa Komisja Wyborcza. Nadmienię jeszcze, że wójt gminy Wapno, który przekazał Poczcie Polskiej dane wyborców został prawomocnie skazany. I mam kilka pytań. Pierwsze do pana premiera Mateusza Morawieckiemu. Czemu wydał tę decyzję? Bo jak ustaliła Najwyższa Izba Kontroli, wydał pan tę decyzję, mimo że dysponował pan negatywnymi opiniami prawnymi z Departamentu Prawnego KPRM-u oraz z Prokuratorii Generalnej. Te negatywne opinie ostrzegały o braku podstaw prawnych i o konsekwencjach, w tym o Trybunale Stanu. Pytam pana Sasina, pana Dworczyka i pana Kamińskiego. Dlaczego nie zaskarżyliście i nie skorzystaliście z prawa i nie zaskarżyliście decyzji premiera? Panie ministrze Sasin, czemu pan wykonał te decyzje niezgodne z prawem? Parafrazując pana Gowina, pośpieszę z odpowiedzią. Wykonywałem, ale się nie cieszyłem. Szanowni państwo, wysoka izbo. Nie pozwolimy, by grabież publicznych pieniędzy, łamanie prawa i śmianie się Polakom w nos uszło wam na sucho. Zmarnowaliście tutaj wiele milionów, ale wiele miliardów zmarnowaliście również w innych momentach, rozdając hojną ręką albo je wydając. I w ramach powoływanych komisji rozliczymy każdą wam złotówkę. I nie będziemy robić tego w imię zemsty. Jak próbujecie to wmówić Polakom, zrobimy to w imię prawa i sprawiedliwości, w imię szacunku do publicznych pieniędzy, które nie są waszą własnością partii PiS. Są własnością Polaków i pochodzą z ich ciężkiej pracy. A tak na koniec mam takie na marginesie ostatnie pytanie. Na ile skręciliście wybory prezydenckie i o ile głosów Rafał Trzaskowski pokonał Dudę? Przríbло, Prz FRZ signorzu! Prz Yugosław! formu wash u