Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Stefan Krajewski mówi o priorytetach polityki rolnej po 2027 roku

Stefan Krajewski mówi o priorytetach polityki rolnej po 2027 roku

Poseł Stefan Krajewski 23 lutego 2026 mówi o priorytetach polityki rolnej po 2027 roku, w tym o przeniesieniu części przepisów do rozporządzeń sektorowych i wyłączeniu zaprawianych nasion z definicji środków ochrony roślin. Wskazuje też na potrzebę wsparcia trzody chlewnej, ochrony produktów wrażliwych przy umowach międzynarodowych oraz negocjacji budżetu po 2027.

Główne ustalenia


Poseł Stefan Krajewski przedstawił stanowisko dotyczące kształtu polityki rolnej po 2027 roku: postulował, by pewne artykuły przenieść do rozporządzeń sektorowych, co ma dać ministrom rolnictwa większą decyzyjność nad wyzwaniami na obszarach wiejskich.

Zaprawiane nasiona i uproszczenia


Krajewski wskazał, że Polska wnioskuje o to, aby zaprawianych nasion nie uznawać za środki ochrony roślin. Argumentował, że dalsze komplikacje (m.in. obowiązek ewidencji elektronicznej) stałyby w sprzeczności z deklarowanymi uproszczeniami dla rolników.

Wsparcie dla trzody i rynki wewnętrzne


Poseł dołączył się do rumuńskiego wniosku o wsparcie dla hodowców trzody chlewnej. W dyskusji podkreślił też konieczność działań w zakresie rynku wieprzowiny i mleka oraz potrzeby eksportowych (m.in. szybszego wywozu nadmiaru zboża).

Handel międzynarodowy i budżet po 2027


Krajewski poruszył też kwestie umów handlowych - wskazał na potrzebę ochrony produktów wrażliwych przy rozmowach z Australią oraz na trudności z otwarciem rynku brazylijskiego dla polskich jabłek. Zapowiedział spotkania z komisarzami Hansenem i Serafinem w sprawie otwarcia rynków i budżetu Wspólnej Polityki Rolnej po 2027 roku.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dzień dobry. Rozpoczynamy kolejne posiedzenie Rady Ministrów Rolnictwa i Rybołówstwa. Przed nami ważne tematy związane z polityką rolną po 2027 roku. I tutaj jesteśmy tego samego zdania co Francja, że pewne artykuły powinny być przeniesione do rozporządzeń sektorowych. Jako ministrowie rolnictwa chcemy decydować o tym, jakie są najważniejsze wyzwania w rolnictwie, na obszarach wiejskich. Kolejne tematy związane oczywiście ze środkami ochrony roślin, z uproszczeniami, które powinny być wprowadzane. Ułatwienia, no ale też jest AOB Polskie, gdzie wnioskujemy o to, by zaprawianych nasion nie uznawać za środki ochrony roślin. Bo jeżeli mówimy tyle o uproszczeniach, nie powinniśmy utrudniać. A to rozwiązanie utrudniłoby wiele, wnosiłoby obowiązek prowadzenia ewidencji elektronicznej rolnikom i niosłoby kolejne komplikacje. Dołączamy się również do wniosku rumuńskiego dotyczącego wsparcia trzody chlewnej. Już w grudniu wnioskowałem o takie wsparcie do komisarza rolnictwa, o to, żeby wesprzeć rolnikom w trudnej sytuacji, którą dostrzegaliśmy już w grudniu w Polsce. Więc to stanowisko oczywiście też popieramy, wspieramy działania innych państw członkowskich i rozmawiamy o kolejnych uproszczeniach, ułatwieniach dla rolników. Panie ministrze, czego chce Polska w umowie z Australią? Bo te rozmowy się zaczęły już, rolnicy narzekają, że na razie nie ma żadnych takich klauzul bezpieczeństwa, jakie były w umowie z Mercosurem. Na czym najbardziej zależałoby Polsce, jeśli chodzi o ochronę rolnictwa? Oczywiście chronienie produktów wrażliwych, tak jak w umowie pomiędzy Unią Europejską a krajami Mercosur. Wiemy, że Australia jest dużym producentem wołowiny, jagnięciny, o tym rozmawiamy. Oczywiście też rynek produktów mlecznych, ale z tego co wiemy, to też obawy są po drugiej stronie. Rolnicy australijscy buntują się przeciwko tej umowie, widząc zagrożenia ze strony europejskiej. W południu ma się Pan spotkać z komisarzem Hansenem i komisarzem Serafinem. Czego będą dotyczyły rozmowy na tym spotkaniu? W tym mam zaplanowane dwa spotkania z komisarzami. Oczywiście komisarz rolnictwa, kwestie związane z potrzebami obecnymi. To otwarcie rynków na polskie produkty, to kwestia dalszych uzgodnień, jeśli chodzi o pomoc na rynkach. Właśnie już wspominany przeze mnie rynek wieprzowiny, ale też trudna sytuacja na rynku mleka. Mamy duże ilości zboża, które powinniśmy dzisiaj wywieźć, bo przecież do nowego sezonu coraz krócej, więc musimy wyeksportować to zboże. Oczywiście komisarz Serafin, kwestie związane z budżetem po 2027 roku. Chcemy, żeby do Polski trafiły duże środki, silna wspólna polityka rolna jest potrzebna. Budżet na rolnictwo, który dzisiaj negocjujemy i dzisiaj też rozmawiamy o tym, by faktycznie zabezpieczyć duże środki po 2027 roku. I Polska powinna uczestniczyć na każdym etapie uzgodnień i tych negocjacji warunków wsparcia rolnictwa po 2027 roku. Jeśli chodzi o otwarcie rynku, przed chwilą pan powiedział na polskie produkty, o jaki rynek chodzi, jakie polskie produkty, jaki jest problem? Chociażby rynek brazylijski dla polskich jabłek, to już było przedmiotem moich rozmów z ministrem rolnictwa w Brazylii, ale też tutaj rozmawiałem wstępnie z komisarzem, że warto, żeby to znalazło się na agendzie. Oczywiście rozmów pomiędzy komisarzem, a przedstawicielami krajów merytorycznych. Jaki to jest potężny problem dla polskich producentów jabłek? Jak to wygląda? Cieszy wzrost wartości eksportu towarów rolno-spożywczych, bo mamy absolutny rekord za 2025 rok. Wartość tego eksportu to 248 miliardów złotych, 16% całego eksportu Polski. Ale oczywiście szukamy nowych możliwości, nowych rynków zbytu, tak żeby wspierać naszych producentów. A dlaczego te jabłka nie trafiają tam? Jaki jest problem? To jest kwestia uzgodnień pomiędzy Polską, a Brazyliją. Te uzgodnienia trwają już ponad 10 lat i nie ma konsensusu. A jakiś powód? To są blokady, które zgłaszają uzgodnienia, te weterynaryjne uzgodnienia dotyczące i z jednej strony norm, które muszą te jabłka sprawdzać. Ale to głównie chodzi o wolę polityczną. A umowa z Mercosurem jakoś by mogła w tym pomóc, czy nie? Oczywiście daje możliwość otwarcia tych rynków, bo umowa z Mercosurem nie działa tylko i wyłącznie w jedną stronę. To też możliwość eksportu naszych produktów, ale też trzeba dobrej woli politycznej. A uciśnijmy te spotkania z komisarzami. Będą dzisiaj popołudnie, czy jutro? Jutro. Dziękuję bardzo.

---