Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Krzysztof Paszyk: koniec 'patobudżetów' i podwyżki dla żołnierzy

Krzysztof Paszyk: koniec 'patobudżetów' i podwyżki dla żołnierzy

Krzysztof Paszyk, poseł (PSL), w wystąpieniu w Sejmie krytycznie ocenił wcześniejsze budżety jako „patobudżety” i bronił projektu obecnego budżetu, wskazując na przywrócenie rzetelnego ujmowania zadłużenia oraz konkretne wsparcie dla wojska, rolnictwa i rodzin.

Główne tezy


Krzysztof Paszyk zarzucił poprzednim rządom, że wcześniejsze budżety nie pokazywały zadłużenia i nazwał je „patobudżetami”. Podkreślił, że obecny projekt wraca do normalności poprzez ujmowanie zobowiązań i wpływów budżetowych.

Wsparcie dla wojska i gospodarki


Poseł wskazał, że w budżecie przewidziano wzrost nakładów na obronność oraz podwyżki dla funkcjonariuszy Wojska Polskiego - przypomniał o 20% podwyżce, którą, jego zdaniem, wprowadził premier Kosiniak-Kamysz. Zaznaczył także przywrócenie środków na rolnictwo, kredyty płynnościowe i pomoc dla producentów kukurydzy.

Polityczna krytyka i kontekst


W swoim wystąpieniu Paszyk krytykował polityków PiS, zwłaszcza premiera Morawieckiego i posła Kuźmiuka, za zaniedbanie kwestii wynagrodzeń i przejrzystości budżetowej. Podkreślił, że obecne zmiany mają na celu odbudowę rzetelności finansów publicznych.

Skutki dla rodzin i głosowanie


Poseł podkreślił także zapis pół miliarda złotych na realizację procedury in vitro jako element wsparcia dla polskich rodzin. Zapowiedział, że klub parlamentarny reprezentowany w dyskusji będzie wkrótce głosował za przyjęciem tego budżetu.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dziękuję bardzo panie marszałku, panie panowie posłowie, panowie premierzy. Panie pośle Kuźmiuk, pan jak rozumiem zasiedział się trochę w tej Brukseli. Mniej pan miał wgląd do tego, co się dzieje w kraju, co się dzieje w Sejmie. Pan być może nie jest świadomy, jak wyglądały budżety państwa ostatnich lat. Także ten przygotowany jeszcze, jak pan wspomniał, przez premiera Morawieckiego. Otóż ja panu powiem, że to były patobudżety. To były budżety, w których w ogóle nie wykazywano zadłużenia. To zadłużenie dzisiaj dopiero je ocenimy, na jaką ono skalę zostało również patologiczną rozchuśtane. Dzisiaj wracamy do normalnej sytuacji, że budżet ujmuje zarówno zobowiązania, jak i wpływy. I pan nie ma prawa tego krytykować, bo wracamy do normalności. Mówi pan, że obronność Polski jest zagrożona. Tylko panie pośle Kuźmiuk, pan Morawiecki i pana ekipa polityczna z PiSu zapomniała o godnych wynagrodzeniach dla funkcjonariuszy Wojska Polskiego, dla pracowników cywilnych wojska. Dopiero premier Kosiniak-Kamysz doprowadził do 20% podwyżki dla funkcjonariuszy Wojska Polskiego. Jak pan sobie wyobraża dbanie o obronność z mizernymi wynagrodzeniami dla żołnierzy. Zwiększamy również w tym budżecie. I tu chylę czoło przed państwem ministrami. Nakłady na rolnictwo również wracają do godnych wysokości. Kredyty płynnościowe, wsparcie dla producentów kukurydzy, którzy się nie mogli od was doprosić. Żadnych środków na pomoc. Pomoc dla polskich rodzin, te pół miliarda na realizację procedury in vitro. To jest coś, czego naprawdę nie zakrzyczycie i nie jesteście w stanie odebrać słuszności tych decyzji. To jest bardzo dobry pomysł. Klub Parlamentarny Polskiego Stronicy Słodowego Trzecia Droga będzie za chwilę w głosowaniu za przyjęciem tego budżetu. Dziękuję. Dziękuję bardzo. Dziękuję.