Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
[KKP]: Czy żywność może być bronią biologiczną?

[KKP]: Czy żywność może być bronią biologiczną?

Sławomir Zawiślak wprowadza prof. Grażynę Cichosz, która ostrzega przed zagrożeniami związanymi z jakością żywności i rosnącą rolą żywności przetworzonej w zachorowalności na nowotwory. Prof. Cichosz twierdzi, że przepisy żywnościowe nie gwarantują bezpieczeństwa i zapowiada szczegółowe dane o wpływie składników, w tym soi.

Główne ustalenia


- Sławomir Zawiślak zapowiada wystąpienie prof. Grażyny Cichosz i podkreśla, że temat żywności jest poważny oraz coraz szerzej dyskutowany w mediach społecznościowych i w parlamencie. Prof. Cichosz informuje, że jej praca od 22 lat dotyczy bezpieczeństwa zdrowotnego żywności i żywienia.

Dane i korelacje


- Prof. Cichosz wskazuje na wyraźny wzrost zachorowalności na nowotwory od lat 90., który nie wynika wyłącznie ze starzenia społeczeństwa. Zwraca uwagę na rosnącą liczbę diagnoz u 30-40-latków, nastolatków i dzieci oraz łączy te zjawiska z jakością żywności, zwłaszcza przetworzonej.

Regulacje i genetycznie modyfikowana soja


- W wystąpieniu omówiono zasadę równoważności składnikowej, dzięki której transgeniczna soja bywa traktowana jak soja tradycyjna i nie jest oznaczana, choć występuje w setkach produktów. Prof. Cichosz zapowiada dalsze omówienie wpływu soi na przewód pokarmowy, układ odpornościowy i gospodarkę hormonalną.

Wezwania konsumenckie i społeczne konsekwencje


- Justyna Socha apeluje o obywatelskie nieposłuszeństwo konsumenckie, zachęca do kupowania żywności od rolników ekologicznych i ograniczenia żywności przetworzonej, wskazując na zyski przemysłu spożywczego i farmaceutycznego kosztem zdrowia. Spotkanie zapowiada dalsze wystąpienia ekspertów i analizę danych epidemiologicznych.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Piotr Heszen, Konfederacja Korony Polskiej. Świat stanął na głowie, a besadło również, dlatego u nas tematy na literkę RZ. Dzisiaj RZ jak żywność. Zobaczymy, co powiedzą na to algorytmy YouTube'a. Z nami znakomity gość, pani profesor Grażyna Cichosz, technolog żywienia, także osoba niezwykle sympatyczna, która naklikała na tych social mediach ostatnimi czasy miliony, grube miliony wyświetleń. To taki, dlatego stąd trochę można się tutaj uśmiechnąć, ale temat skrajnie poważny. Wszyscy, wszystkie mamy, wszyscy, każdy tata przećwiczył te kwestie w ciągu ostatnich kilkunastu, nawet trzydziestu lat. Kwestia niezdrowej i zdrowej żywności jest znana powszechnie. Próbują ją zagospodarować także propagandziści koncernów, bo różne środowiska, różne nurty opisują te kwestie. Jest popularna ekologia, ale pani profesor ostatnimi czasy włożyła kij w mrowisko i ponazywała rzeczy tak konkretnie, że wiedzieliśmy, że jest źle, że nas trują, ale że tak jest źle i że tak konkretnie źle, to tego nie wiedzieliśmy i stąd dzisiaj zespół o godzinie 14 na śledzenie, którego obrad, serdecznie zapraszamy na tych samych kanałach, na których będzie emitowana ta konferencja, a w tej chwili zapowiedź i dlatego wstępnie poproszę o zabranie głosu panią profesor. Dziękuję bardzo. Dziękuję za zaproszenie. Może uzupełnię pańską wypowiedź od 20 lat, od 22 dokładnie. Zajmuję się bezpieczeństwem zdrowotnym żywności i żywienia, stąd moje zaangażowanie również w internecie. Czterokrotne próby naprawienia tej rzeczywistości skończyły się niczym. Dla każdego urzędnika, również dla prokuratora, jeżeli coś jest zgodne z prawem żywnościowym, to problemu nie ma. Argumenty przedstawione w postaci diagramów, nie tabel, tylko diagramów, na których widać czarno na białym, z jaką dynamiką rośnie zachorowalność na nowotwory, nie docierają. Po prostu są ignorowane. I cała burza w szklance wody, mam na myśli to, co się stało po wywiadzie z panem redaktorem Rymanowskim, potwierdza to, że świadomość w społeczeństwie jest znikoma, ale rośnie. I postaram się, żeby to się nie zmieniło. Szanowni państwo, zachorowalność na nowotwory od lat 90. rośnie mniej więcej z dwukrotnie większą dynamiką. O szczegółach będzie mówił pan doktor po zakończeniu mojego referatu. I nie jest prawdą, że wynika to z faktu, że społeczeństwo się starzeje. Oczywiście społeczeństwo się starzeje, ale nowotwory coraz częściej diagnozowane są wśród 30-40-latków, a nowotwory jelita grubego wśród nastolatków już lekarzy nie szokują. Choroba leśnioskiego Crouna u przedszkolaków też nikogo nie szokuje. O tym, że wszystkie te schorzenia mają związek z naszą dietą, myślę, że nikt nie wątpi. I nie tyle o dietę chodzi, co o jakość żywności. Co prawda każdy produkt spożywczy posiada certyfikaty, producent gwarantuje wszystko, co sobie odbiorca życzy, a my w swojej naiwności wierzyliśmy, że ta żywność jest bezpieczna. Więc informuję jako specjalista od bezpieczeństwa zdrowotnego żywności, że nie jest tak. Korelacja między spożyciem żywności przetworzonej a zachorowalnością na raka jelita grubego jest udowodniona. Kolejnym potwierdzeniem tej zależności jest fakt, że w ciągu 20 lat w Stanach Zjednoczonych zachorowalność na raka jelita wzrosła pięciokrotnie w grupie 10-14-letnich dzieci, trzy i półkrotnie w grupie 14-18-latków i prawie dwu i półkrotnie w grupie młodych osób dorosłych. Korelacja między żywnością przetworzoną. Nie nasze nawyki, nie nasze przyzwyczajenia, niezaburzone proporcje, chociaż one też są istotne, ale w zdecydowanie mniejszym stopniu niż żywność przetworzona. W żywności przetworzonej mamy wszystko, czego moglibyśmy się nie spodziewać. Nie jest prawdą, że nie jemy genetycznie modyfikowanej soji. Moi adwersarze, ci z internetu, zapewniają, że przecież przepisy unijne zabraniają importu genetycznie modyfikowanej soji. Że przecież unijne przepisy zakładają obowiązek znakowania. I owszem, te przepisy są, tylko że nie są realizowane. Globaliści wymyślili zasadę tak zwanej równoważności składnikowej i przyjęto założenie, że transgeniczna soja to jest dokładnie to samo, co soja tradycyjna. I w ten sposób soja zniknęła. Nie ma genetycznie modyfikowanej soji zgodnie z prawem żywnościowym. I tej soji, której nie ma, zjadamy nie wiadomo jakie ilości w 360 produktach spożywczych. Najwięcej w przetworach mięsnych, około 20%. W mięsie kulinarnym, które kupujemy jako żywność nieprzetworzoną, jest jej około 4%. W mąkach około 6%. O wpływie soji na nasz przewód pokarmowy, na układ odpornościowy, a zwłaszcza na gospodarkę hormonalną będzie w moim referacie wkrótce. Zapraszam. Bardzo dziękuję. Prezes Fundacji StopNop i Polskie Veto Justyna Socha. Proszę o zabranie głosu. Dzień dobry. Szanowni Państwo, to jak ogromne zasięgi w mediach społecznościowych, w internecie osiągnęły wywiady z Panią Profesor Cichorz pokazuje, jak jest ogromna potrzeba prawdy i autentyczności od przedstawicieli świata nauki, od ekspertów. Od Pani Profesor dowiedzieliśmy się podczas poprzedniego parlamentarnego zespołu do spraw ochrony życia i zdrowia Polaków posła Romana Fritza o tym, w jaki sposób eksperci są kupowani. Więc ja, jako przedstawicielka organizacji społecznej, wzywam każdego rodzica, każdego tak zwanego konsumenta do obywatelskiego nieposłuszeństwa i nie kupowania tych kłamstw z ust agentów przemysłu spożywczego, przemysłu farmaceutycznego i zadawanie pytań każdemu, każdemu, kto nam dostarcza żywność, do kupowania żywności bezpośrednio od rolników ekologicznych, do zaprzestania kupowania w miarę możliwości żywności przetworzonej, która nas truje, która prowadzi do tego, że wspomniany przemysł spożywczy i farmaceutyczny zarabiają krocie na naszych chorobach. To jest system pasożytowania na zdrowiu ludzi, również dzieci. I taka osoba jak profesor Grażyna Cichosz ma odwagę powiedzieć, że król jest nagi. Ludzie pragną tej prawdy, dlatego te słowa pani profesor są tak nośne i mam nadzieję, że również dzisiejsze spotkanie, dzisiejszy parlamentarny zespół, który zgromadził całą drużynę osób, które murem stoją za panią profesor, kiedy jest atakowana zamówienie prawdy, dotrze do jeszcze większej rzeszy ludzi. Zapoczątkujmy zmiany od swoich decyzji, swoich decyzji dotyczących tego, co jemy i weźmy odpowiedzialność za swoje zdrowie. Dziękuję bardzo. Dziękuję. Prezes Fundacji Rolnik Handluje i przewodniczący Okręgu Radomskiego Korony Rafał Foryś zapraszam. Szczęść Boże. Jako prezes Fundacji Rolnik Handluje, ale cała nasza organizacja, która propaguje sprzedaż bezpośrednio od właśnie naszych lokalnych gospodarstw, czyli pozyskiwaniu zdrowej żywności. Naszym zadaniem jest podnoszenie świadomości ludzi i społeczeństwa, nie tylko polskiego, ale europejskiego, bo to jest problem ogólnoświatowy. Czym jesteśmy truci? Jak to się w ogóle odbywa? No i skąd ta cała manipulacja w sektorze rolno-spożywczym, w handlu, w przetwórstwie? No generalnie chodzi o to, żeby podnosić popyt, w tym przypadku na produkty żywnościowe, abyśmy odczuwali głód. Bo jeżeli dajmy na to, jest taki człowiek, który nie zna smaku wsi, nie wie jak smakują przetwory domowe, marmolady, dżemy, nie wie co traci. Jeżeli na jego talerzu nigdy nie wylądowała kura, mięso z kury hodowanej w gospodarstwie rodzinnym, najlepiej przetworzonej tej kury, także w tym samym gospodarstwie nie wie co traci. W tym momencie pojawia się właśnie takie wielkie okno manipulacji. Wchodzą do gry wielcy gracze, globalne koncerny, globalne duże firmy, które poprzez reklamy i przekaz podporogowy często dalsze kierunki konsumenta, społeczeństwa całego kierują do wielkich sieci handlowych, do marketów i dyskontów. I temu się trzeba przeciwstawić, temu trzeba odwrócić całkowicie bijek. I my jako zespół, jako wspierany taką osobistością jak pani Grażyna Cichosz, chcemy odwrócić ten bieg wydarzeń poprzez mówienie o postulatach, które mają zmniejszyć i odbiurokratyzować rolnictwo. To znaczy mają znowu wyrosnąć jak grzyby po deszczu, takie małe gospodarstwa rodzinne, które bez zbędnej biurokracji będą mogły hodować, wytwarzać, przetwarzać. Odzyskajmy niepodległość na polskiej wsi. Dziękuję. Zapraszam posła Sławomira Zawiślak. Szanowni Państwo, zdrowie jest bardzo ważne dla każdego człowieka i o zdrowie powinniśmy dbać. W związku z tym na początek chciałbym, na początku mojej wypowiedzi chciałbym bardzo serdecznie na ręce pani profesor Cichosz złożyć serdeczne podziękowania za zwracanie uwagi na bardzo ważne właśnie te elementy, które jak słyszymy nie do końca nam są prawdziwie wprowadzane w poglądach, ale także w asortymencie żywnościowym, żywności niezdrowej, które szkodzą naszemu zdrowiu. Pani profesor z jednej strony poruszyła kwestie chociażby soi genetycznie modyfikowanej i też padła tutaj informacja, że przepisy unijne jakoby są i pilnują, powinny pilnować w porządku, a życie sobie. Ja natomiast chciałbym zwrócić uwagę jeszcze na jeden aspekt sytuacji dotyczącej żywności w Polsce. W 7 lutego 2023 roku w tamtej jeszcze kadencji Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej tuż po wydaniu przez Unię Europejską zgody na wprowadzenie na rynek Polski produktów z owadami zawierającymi mąkę ze świerszcza, ale inne, powiedzmy są tego dowody, że inne też jeszcze owady są w żywności nam sprzedawane. No i zadałem pytanie, czy ta żywność jest bezpieczna. I szanowni Państwo, przedstawiciel Ministerstwa Zdrowia odpisał mi wtedy to, co Państwo nawet się dowiecie powiedzmy z internetu, że w zasadzie w naszym kraju nie ma takiej oto sytuacji, żebyśmy mogli czuć się bezpiecznie. Dlatego, że w tym momencie, jak Unia Europejska wprowadziła, dopuściła żywność właśnie z dodatkiem owadów, EFSA, ta Agencja Bezpieczeństwa Żywnościowego w Unii Europejskiej też w tym okresie czasu powiedziała, że z punktu naukowego to nie jest pewne i nie do końca właściwe. W związku z tym widzimy tutaj kolejny segment właśnie sprzedaży różnych produktów, które są poza kontrolą naszą, polską, narodową. Takie instytucje jak Główny Inspektor Sanitarny mogą robić kontrolę, ale w zasadzie zgód na sprzedaż nie wydają. Nie wydają. W związku z tym producenci, polscy na pewno produkują zdrowe produkty, ale z zewnątrz nam przywożą różne inne. W związku z tym ta sprzedaż idzie, natomiast ona nie jest przez nas tutaj sprawdzana. I jak z tego, co się orientuje, już coraz więcej tych produktów związanych ze sprzedażą owadów jest sprzedawanych, to jest chleb, bułki, ciastka, herbatniki, nawet zupy, nawet mięsie jest w kawie. W związku z tym ja się dziwię, że państwo polskie dla dobra właśnie obywateli nie potrafi jednak skontrolować do końca tych produktów, szczególnie tych nowych, które są wprowadzane z decyzją unijną, szczególnie w przypadku takim, że one są poza kontrolą. W związku z tym kończąc, apeluję do Polek i Polaków, żebyście państwo czytali na tych ulotkach sprzedażowych, co wchodzi w skład produktów i nie kupowali tych, które zdaniem państwa i naszym zdaniem są niezdrowe, a przede wszystkim, żebyście zaufali rolnikom, polskim rolnikom, polskim producentom, którzy nawet potrafią produkować konserwy mięsne bez dodatków, gdzie jest tam 95 czy prawie 100% mięsa, czy rolnicy sprzedają bardzo zdrowe produkty sprawdzone. Także zachęcam do tego, żebyśmy pilnowali swojego zdrowia, ale też i wspierali nasze polskie produkty i naszych producentów rolnych. Dziękuję bardzo. Dziękuję. Przewodniczący Koła Poselskiego, KKP Włodzimierz Skalik. Zapraszam. Kłaniam się. Dzień dobry i szczęść Boże. I ratuj się kto może, tak, słysząc tą prawdę odsłanianą o tym, czym próbują nas skarmić, tak. Obserwujemy niemalże we wszystkich dziedzinach życia bardzo dynamiczne, globalne zmiany. Dotyczy to niemalże wszystkich dziedzin. Mam na myśli zmiany, które cechują się przede wszystkim koncentracją kapitału i wielkimi wysiłkami, by rozszerzać narzędzia kontroli i inwigilacji. I okazuje się, że właśnie rolnictwo, przemysł przetwórczy, handel artykułami spożywczymi również jest dotknięty próbą zawłaszczenia niemalże całego rynku i używania żywności też do kontroli, kontroli społeczeństwa, do kontroli całych narodów. A trzeba tutaj, bo lepszy przykład niż wykład, jak, do jakiego stopnia ta koncentracja się rozwija, to ja tylko zaprezentuję przykład firmy BlackRock, która jest własnością, jakby było inaczej, szlachty jerozolimskiej. I oto szacuje się, że firma ta zarządza kapitałem o wartości 12,5 biliona dolarów. 12,5 biliona dolarów, czyli około 50 bilionów złotych. Co to oznacza? Bo już od tych zer to nam się kręci w głowie. Wartość polskiego majątku, polskiej gospodarki, wszystkie firmy, jakie są w całej Polsce, to jest, szacuje się około 12,7 biliona złotych. Czyli taka firemka, o której tutaj mówię, BlackRock, zarządza majątkiem równoważnym, czterem wartościom całej polskiej gospodarki. Co to powoduje? Co to powoduje? Że firmy o takim potencjale wysługują się administracją. Administracja poszczególnych państw dzisiaj, zamiast stać na straży interesu obywateli, ich zdrowia, bezpieczeństwa, bezpieczeństwa żywnościowego jest bardzo często, i mamy tego przykłady w Polsce, w bardzo wielu dziedzinach, w medycynie, w przemyśle, w rolnictwie, w handlu. Polska administracja jest używana do kształtowania takich zasad, które służą na dobrą sprawę wyłącznie tym globalnym mafiozom. Bo gdy zajrzymy do słownika języka polskiego, na pozycję mafia, to jest sojusz firm i administracji i sił politycznych do realizacji celów gospodarczych tychże właśnie uczestników rynku, którzy próbują wejść w sojusz z politykami. Mamy tutaj do czynienia z globalnymi mafiami i również lokalnymi mafiami, które za nic mają zdrowie Polaków, bo przecież liczą się tylko interesy. I w związku z tym stajemy się państwem pod tym względem tracącym suwerenność, tracącym niepodległość. I również w kwestiach żywnościowych, jeżeli chodzi o rolnictwo, przetwórstwo, dystrybucję żywności, jakżeż ona jest ważna, no bo ten, kto trzyma rękę na handlu, trzyma rękę i kontroluje producenta, przetwórcę. I nic dziwnego, że ci, którzy próbują kontrolować wszystko, przede wszystkim starają się kontrolować handel. I w ten sposób konsumenta. Szczycą się co niektórzy, że doprowadzili do tego, że rolnik ma prawo sprzedaży, tak? No tak, ta zasada rzeczywiście obowiązuje. Jest tak zwany rolniczy handel detaliczny. Ale moi drodzy, limity, jakie pozwalają tym rolnikom sprzedawać bezpośrednio do konsumenta, nie wiem, czy czasami nie wystarczają na dwa tygodnie. Roczne limity, tak? Roczne limity. Więc to jest jedna wielka fikcja. I w związku z tym Konfederacja Korony Polskiej chce i deklaruje odzyskanie niepodległości, suwerenności również, jeżeli chodzi o zasady kształtujące produkcję i dystrybucję żywności w Polsce. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję. Przewodniczący Parlamentarnego Zespołu do Spraw Zdrowia i Życia Polaków, poseł Roman Fritz. Szanowni Państwo, chciałbym serdecznie podziękować wszystkim przybyłym dzisiaj naszym gościom, którzy też zabiorą głos podczas obrad Parlamentarnego Zespołu do Spraw Ochrony Życia i Zdrowia Polaków. Oczywiście na czele największe podziękowania dla pani profesor Grażyny Cichosz, ale również pozostałych, których przedstawimy później. Są wśród nas zarówno rolnicy, wręcz powiedziałbym gospodarze, ale też lekarze różnych specjalizacji. Również przedstawiciele organizacji społecznych i przedstawicielem mediów. Tym problemem żyje cały kraj od wielu tygodni co najmniej. A przypomnę, że pani profesor Grażyna Cichosz była już u nas gościem i głównym prelegentem podczas obrad zespołu parlamentarnego pod koniec kwietnia bieżącego roku. Wówczas ten zespół parlamentarny miał temat bezpieczeństwo żywnościowe. I teraz sobie sprawdzimy. Jedna rozmowa z panem redaktorem Bogdanem Rymanowskim, pani profesor Grażyny Cichosz, zgromadziła 2 miliony, przeszło, 2 miliony 800 tysięcy obserwujących. Inna rozmowa, która wkrótce potem z panem redaktorem Pospieszalskim, grubo ponad pół miliona. Ale to jest tylko wycinek, dlatego że ilość udostępnień w pozostałych mediach społecznościowych, czy to Facebook, czy Twitter, czy jakieś rolki, czy inne wycinki na różnych profilach, to są naprawdę takie ilości, że cała Polska już o tym wie. I jaki to odniosło skutek? Tutaj pan redaktor się już uśmiecha. Otóż skutek jest taki, że słyszymy kwik lewicowych pseudoelit oraz mediów oraz polityków. Na przykład ostatnie wydanie takiego kolorowego tygodnika aspirującego, nazywa się Newsweek, również ma taką sentencję, że można oczywiście przedstawiać w dyskursie publicznym grupy mniejszościowe i tam są wymienione niepełnosprawni, jakieś inne mniejszości narodowe. Ale nie można kogoś takiego jak profesor Cichorz, która wprowadza dezinformację. Ludzie, którzy nie mają jednego promila tej wiedzy, którą ma pani profesor Grażyna Cichorz ze swoim doświadczeniem, śmią zarzucać dezinformację takiemu autorytetowi. To jest skala upadku. Ale to nie koniec na tym, bo to dlatego, że odzywają się również politycy. Na przykład pani wicemarszałek Senatu Biejat domaga się wręcz akcji polityczno-karnej przeciwko pani profesor. To już jest horrendum. Oczywiście będziemy bronić pani profesor, będziemy przede wszystkim bronić prawdy. Tak jak zawsze to robimy. I nie zejdziemy z tej drogi. Zapraszam wszystkich na godzinę 14 do śledzenia bezpośredniej relacji w internecie naszego posiedzenia zespołu parlamentarnego i zapowiadam, że będą następne posiedzenia zespołu parlamentarnego. Jesteśmy posłami i tych prerogatyw nie odpuścimy. Proszę bardzo. Pan redaktor widzę, że ma jakieś pytania. Zachęcam. Pan redaktor, ja tylko dodam, że usłyszałem w kuluarach, że ma na nas zlecenie. Także proszę panie redaktorze czynić swoją powinność. Dzień dobry, dzień dobry. Żadne zlecenie. Są to media niezależne, które akurat w dziwnym zbiegiem okoliczności nigdy nie zapraszają Konfederacji Korony Polskiej do swoich telewizorów. Dzień dobry. Piotr Parol, TVN24, redakcja Faktów po południu. Ja bym chciał zapytać o dzisiejsze słowa Piotra Milera, eurodeputowanego PiS. Zapytany został o ewentualną koalicję z Konfederacją Korony Polskiej. Tylko, że to nie jest ten temat. Tak, ale korzystam z okazji, że panowie posłowie są razem tutaj jako reprezentacja partii. Ja odsyłam do bezpośrednich rozmów polityków. Nie trzeba rozmawiać ze sobą poprzez media. Dziękuję. Dziękuję bardzo. Dziękujemy. Dziękujemy bardzo. Proszę. Proszę. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję.