[MRPiPS]: Briefing prasowy z okazji Światowego Dnia Wcześniaka
Agnieszka Dziemianowicz-Bąk podczas konferencji w Szpitalu przy ul. Karowej w Dniu Wcześniaka mówiła o wejściu w życie ustawy wydłużającej urlopy dla rodziców wcześniaków i o znaczeniu tej zmiany dla rodzin. Minister podkreślała, że nowe prawo daje możliwość „odzyskania” czasu spędzonego przy szpitalnym łóżeczku przez rodziców najmniejszych pacjentów.
Agnieszka Dziemianowicz-Bąk przedstawiła najważniejsze zapisy ustawy, która – jak mówiła – weszła w życie 19 marca 2024 roku. Prawo przewiduje mechanizm „tydzień za tydzień”: za każdy dodatkowy tydzień spędzony przez rodzica przy hospitalizowanym po narodzinach dziecku rodzic może odzyskać tydzień dodatkowego urlopu macierzyńskiego. Urlop jest w stu procentach płatny i może z niego korzystać mama, tata, prawni opiekunowie oraz rodziny adopcyjne.
Minister wyjaśniła, że takich dodatkowych tygodni może być maksymalnie 15 w przypadku skrajnych wcześniaków – dzieci urodzonych z masą poniżej jednego kilograma lub bardzo wcześnie. Najkrótszy przyznany dotąd dodatkowy urlop to jeden tydzień, najdłuższy – 15 tygodni. Z nowego rozwiązania skorzystało już ponad 2,5 tysiąca rodziców.
Dziemianowicz-Bąk przypomniała, że inicjatywa wyszła od Koalicji dla Wcześniaka, która w grudniu 2023 roku złożyła petycję w ministerstwie. Minister podkreśliła, że ustawa była jednym z priorytetów jej resortu i została przygotowana we współpracy z rodzicami, lekarzami oraz organizacjami społecznymi.
W wystąpieniu zwrócono uwagę na praktyczne korzyści:
odbudowę więzi rodzic–dziecko, czas na rehabilitację i dodatkowe leczenie oraz wsparcie dla rodzin po długiej hospitalizacji noworodka. Minister zachęcała do informowania rodzin, że dodatkowy urlop dla rodziców wcześniaków jest dostępny i może być wykorzystany po wyjściu dziecka do domu.
Główne ustalenia
Agnieszka Dziemianowicz-Bąk przedstawiła najważniejsze zapisy ustawy, która – jak mówiła – weszła w życie 19 marca 2024 roku. Prawo przewiduje mechanizm „tydzień za tydzień”: za każdy dodatkowy tydzień spędzony przez rodzica przy hospitalizowanym po narodzinach dziecku rodzic może odzyskać tydzień dodatkowego urlopu macierzyńskiego. Urlop jest w stu procentach płatny i może z niego korzystać mama, tata, prawni opiekunowie oraz rodziny adopcyjne.
Jak działa nowe prawo
Minister wyjaśniła, że takich dodatkowych tygodni może być maksymalnie 15 w przypadku skrajnych wcześniaków – dzieci urodzonych z masą poniżej jednego kilograma lub bardzo wcześnie. Najkrótszy przyznany dotąd dodatkowy urlop to jeden tydzień, najdłuższy – 15 tygodni. Z nowego rozwiązania skorzystało już ponad 2,5 tysiąca rodziców.
Geneza i praca legislacyjna
Dziemianowicz-Bąk przypomniała, że inicjatywa wyszła od Koalicji dla Wcześniaka, która w grudniu 2023 roku złożyła petycję w ministerstwie. Minister podkreśliła, że ustawa była jednym z priorytetów jej resortu i została przygotowana we współpracy z rodzicami, lekarzami oraz organizacjami społecznymi.
Znaczenie dla rodzin i systemu ochrony zdrowia
W wystąpieniu zwrócono uwagę na praktyczne korzyści:
odbudowę więzi rodzic–dziecko, czas na rehabilitację i dodatkowe leczenie oraz wsparcie dla rodzin po długiej hospitalizacji noworodka. Minister zachęcała do informowania rodzin, że dodatkowy urlop dla rodziców wcześniaków jest dostępny i może być wykorzystany po wyjściu dziecka do domu.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Agnieszka Dziemianowicz-Bąk: broni praw pracowników Jeremiasa
Agnieszka Dziemianowicz-Bąk: Rodzina i praca mogą iść w parze
Agnieszka Dziemianowicz-Bąk: Misja zero - bezpieczeństwo pracy priorytetem
Agnieszka Dziemianowicz-Bąk o wprowadzeniu renty wdowiej
Agnieszka Dziemianowicz-Bąk żąda informacji premiera o pomocy
Agnieszka Dziemianowicz-Bąk - ślubowanie z 13.11.2023
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Prezydent
Karol Nawrocki proponuje przesunięcie środków Funduszu Medycznego
Roman Giertych
[KO]: R. Giertych - Brudy Stanowskiego
Sławomir Zawiślak
[KKP]: Czy żywność może być bronią biologiczną?
PiS
PiS: Żąda odwołania ambasadora i reparacji od Niemiec
Sejm RP
Sejm RP: 1,4 mln dzieci w sieci - alarm o bezpieczeństwie
Stefan Krajewski
[MRiRW]: Minister Stefan Krajewski przed Radą UE ds. Rolnictwa i Rybołówstwa
Artykuły
Transkrypcja
Dzień dobry Państwu, witam na konferencji prasowej w szpitalu przy ulicy Karowej, w szpitalu imienia księżny Anny Mazowieckiej z okazji Dnia Wcześniaka. Spotykamy się, jest z nami ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, pani Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, a także pani Barbara Wieczorek z Wiktorią Malutką na ręku. Mama Wiktoria jest Wcześniakiem, a pani Barbara jest mamą Wiktorii, mamą Wcześniaka. Pani Elżbieta Brzozowska, wiceprezeska Fundacji Koalicja dla Wcześniaka oraz pani Dorota Zadrożna, pielęgniarka oddziałowa Oddziału Intensywnej Terapii Noworodków Szpitala na Karowej. Bardzo proszę panią ministra Agnieszkę Dziemianowicz-Bąk o zabranie głosu i jest jeszcze Michalinka, której nie mogę pominąć, która w momencie narodzin ważyła nieco ponad 300 gramów. Pani ministro, 370. Pani ministro. Przepraszam cię Michalinko, podejdziemy sobie do mikrofonu. Jak chcesz, to możesz mnie trzymać za rączkę. Zapraszam pani ministro. Dzień dobry, szanowni państwo. Witam państwa bardzo serdecznie w takim szczególnym dniu. Szczególnym dniu dla mnie, jako dla ministry rodziny, ale przede wszystkim szczególnym dniu dla wszystkich rodziców, wszystkich mam, ojców, tych dzieci, którym tak bardzo spieszyło się na świat, że przyszły na ten świat wcześniej, przed planowanym terminem. Dziś obchodzimy Światowy Dzień Wcześniaka. Jestem niezwykle wzruszona, ale także dumna, że mogę obchodzić go i świętować wraz z rodzicami, z mamami, z Koalicją dla Wcześniaka. No i przede wszystkim z wspaniałymi lekarzami, lekarkami, którzy swoim zaangażowaniem, swoją codzienną pracą ratują zdrowie i życie dzieci. A później dbają o to, żeby z tych małych wcześniaków, wcześniaczek wyrastały zdrowe, silne i dzielnie maszerujące przez swoje życie dzieci. Dziś, w tym roku, po raz pierwszy obchodzimy Światowy Dzień Wcześniaka po wejściu w życie nowego prawa. Prawa, które zmieniło bardzo niewiele, a jednak tak wiele. Mała, wielka zmiana, mała, wielka ustawa, która powstała w wyniku tego, że w grudniu 2023 roku do drzwi Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zapukała Koalicja dla Wcześniaka. Rodzice, aktywiści, działacze, lekarki, osoby, którym na sercu leży dobro rodzin, dzieci hospitalizowanych po narodzinach i wcześniaków. Zapukały te osoby do ministerstwa. Ja byłam świeżo upieczoną ministrą rodziny wówczas z petycją. Z petycją i postulatem, żeby stracony czas, czas, który rodzice po narodzinach takiego chorego lub przedwcześnie urodzonego dziecka spędzają w szpitalu, przy szpitalnym łóżeczku albo przy inkubatorze. Spędzają często w obawie o zdrowie i życie swojego malucha, w stresie, obserwując jak lekarze walczą o to, żeby wszystko z takim maluchem było dobrze. Ten czas jest im bezpowrotnie zabierany. Od momentu narodzin takiego dziecka leciał czas urlopu macierzyńskiego, a po wyjściu ze szpitala, czasami po kilku, czasami po kilkunastu tygodniach, ten urlop po prostu się kończył i taka mama czy tata nie mogli już spędzać czasu z dzieckiem. Postulat był bardzo prosty. Oddajcie nam stracony czas. Wydłużcie urlopy macierzyńskie dla rodziców wcześniaków tak, żeby ten czas przy szpitalnym łóżeczku mógł zostać odzyskany wtedy, kiedy już z dzieckiem wyjdzie się do domu. Było dla mnie jasne, kiedy tylko zapoznałam się z tą petycją, że to będzie jeden z priorytetów Ministerstwa Rodziny. Tak się złożyło, że ustawa o dłuższych urlopach dla rodziców wcześniaków była jedną z pierwszych, którymi jako ministra rodziny miałam zaszczyt i przyjemność się zająć. Zajmowałam się nią nie sama, zajmowałam się nią nie tylko w gronie moich stu pracowników z Ministerstwa Pracy, ale zajmowałam się nią wraz ze wspaniałą Koalicją dla Wcześniaka, ze stroną społeczną, z rodzicami, z lekarzami, z tymi, którzy przez kilkanaście lat walczyli o to, aby ta zmiana mogła wyjść w życie. I udało się. 19 marca 2024 roku weszła w życie 2025 roku, przepraszam, weszła w życie ustawa, na którą rodzice wcześniaków czekali 15 lat. W kilkanaście miesięcy udało nam się zrobić to, czego domagali się rodzice przez wiele, wiele lat. Co zakłada ta ustawa? Co zakłada już dziś obowiązujące prawo? Za każdy tydzień dodatkowo spędzony w szpitalu rodzic wcześniaka lub dziecka hospitalizowanego po narodzinach może odzyskać tydzień dodatkowego urlopu macierzyńskiego. W mechanizmie tydzień za tydzień. Takich tygodni dodatkowych może być aż 15 w przypadku skrajnych wcześniaków. Skrajnych, czyli tych, których masa po narodzinach była mniejsza niż jeden kilogram, lub które urodziły się szczególnie wcześnie. Taki urlop udzielany jest na wniosek, taki urlop jest w stu procentach płatny, z takiego urlopu może skorzystać albo mama, albo tata, prawni opiekunowie, rodziny adopcyjne. Taki urlop pozwala nie tylko odbudować czy zbudować więź z dzieckiem już w tych normalnych domowych warunkach, ale także jest często szansą na to, żeby mieć czas na dodatkową rehabilitację, na dodatkowe leczenie, na przeprowadzenie dodatkowych badań. Oddanie czasu rodzicom dzieci urodzonych przedwcześnie to jest największy i najważniejszy prezent i sprawiedliwość, jaką ministerstwo rodziny mogliśmy tym rodzicom dać. Z nowego urlopu do tej pory, od wejścia w życie ustawy, skorzystało już ponad 2,5 tysiąca rodziców. Najkrótszy dodatkowy urlop, po który rodzice sięgają, to jeden tydzień. Najdłuższy to 15 tygodni. Jest z nami pani Barbara i jej córeczka Wiktoria, czyli osoba, która takiego urlopu właśnie skorzystała. Ja ogromnie cieszę się z każdej historii, z każdej informacji o tym, że ten czas, który wprowadzona przez nas ustawa oddaje, jest dobrze wykorzystywany, że mogą z tego czasu cieszyć się zarówno rodzice, jak i dzieci. Dziękuję bardzo serdecznie wszystkim tym, którzy przyczynili się, przyłożyli swoją rękę, przyłożyli swoją cegiełkę do tego, żeby ta zmiana nastąpiła. Zachęcam wszystkich państwa do szerokiego informowania o tym, że dodatkowy urlop dla rodziców wcześniaków jest dostępny. Jeżeli tak się zdarzy, że dziecko urodzi się wcześniej, że trzeba nieco dłużej czasu spędzić w szpitalu, to można skorzystać i odzyskać ten stracony czas, bo czas spędzony z dzieckiem to najcenniejsze, co może mieć każdy rodzic. Jeszcze raz serdecznie dziękuję. Życzę wszystkim państwu wesołego, radosnego dnia Wcześniaka, Koalicji dla Wcześniaka i wszystkim rodzicom dziękuję i oczywiście kłaniam się w pas wszystkim lekarzom, wszystkim lekarkom, wszystkim pielęgniarkom, wszystkim pracownikom takich jak ten w szpitali za to, że swoją pracą, zaangażowaniem i empatią ratują życie najmłodszych, najmniejszych i często najdzielniejszych z dzieci. Dziękuję. Bardzo dziękuję pani ministro. Zapraszam panią Barbarę Wieczorek z Wiktorią oraz panią Elżbietę Brzozowską, chyba z Michaliną, tak. Bardzo proszę pani Barbaro. Dzień dobry państwu. Ja chciałabym wrócić do 17 listopada 23 roku. Wtedy właśnie w tym szpitalu Michalinka i jej mama opowiedziały mediom o tym ile tygodni urlopu macierzyńskiego mama Michalinki trwając przy niej przy inkubatorze straciła bezpowrotnie. Nie mogła być ze swoim dzieckiem 24 godziny na dobę i nie mogła być tak jak wyobrażamy sobie urlop macierzyński z dzieckiem w domu, bo dziecko walczyło o życie. Przyszła na świat w 29 tygodniu ciąży. I był światowy dzień, po którym pojawiło się bardzo dużo informacji o tym, że tak być nie powinno i pomyślałam sobie ten dzień minie i minie ten temat, a tak nie powinno być bo przecież codziennie rodzą się wcześniaki, tak? I rodzice wcześniaków bardzo chcą być ze swoimi dziećmi prawda Michalinko? Tak! I tak powstała petycja. Do petycji dołączyły natychmiast organizacje działające dla wcześniaków z całej Polski. Rzeczniczka Praw Dziecka, Rzecznik Praw Pacjenta, pani posłanka Leo, która sama jest mamą wcześniaka. 16 tysięcy osób podpisało petycję ale muszę powiedzieć, że na żadnym etapie nie było walki ze stroną rządową bo ja często słyszę, że żeśmy wywalczyli ale z panią ministrą Dziemianowicz-Bąk walki nie było ponieważ przyjęła nas z otwartymi ramionami, stworzyła zespół roboczy do którego zaprosiła zarówno ekspertów jak i nas, stronę społeczną i wspólnie tworzyliśmy to prawo, z którego rodzice mogą korzystać. I ten rok właśnie 25. przyniósł nam w marcu zmianę, która powoduje, że rodzice mogą już odzyskać utracony czas. To na czym mi bardzo zależy to żeby każdy, kto ma wśród swoich bliskich rodziców wcześniaków mówił o tym dodatkowo.