Anna Gembicka: Krytyka obietnic dla przedsiębiorców i deregulacji
Anna Gembicka (PiS) w wystąpieniu w Sejmie skrytykowała niespełnione obietnice wobec przedsiębiorców oraz wyraziła obawy dotyczące planowanego pakietu deregulacyjnego. Wskazała na nieudane propozycje dotyczące dobrowolnego ZUS, błędne szacunki składki zdrowotnej oraz wpływ unijnych regulacji na koszty energii.
Gembicka przypomniała, że przedsiębiorcom obiecano rozwiązania ułatwiające prowadzenie działalności, ale część tych obietnic okazała się nietrafiona. Jako przykład przywołała „dobrowolny ZUS”, który – jej zdaniem – skończył się jedynie jednym miesiącem wolnego, oraz ironię autorów obietnic, którzy „nie doczytali słowa dobrowolny”.
Posłanka zwróciła uwagę na błędy legislacyjne i rachunkowe w proponowanych rozwiązaniach. Wskazała, że projekt dotyczący składki zdrowotnej zawierał błąd rzędu 48 miliardów złotych, co – jej zdaniem – świadczy o nieprzygotowaniu części propozycji.
Gembicka podkreśliła, że część obciążeń gospodarczych wynika z regulacji unijnych, m.in. systemu ETS, który wpływa na wyższe ceny prądu. Przytoczyła też ograniczenie emisji o 90% do 2040 roku jako przykład decyzji, na które głosowano popierając przewodnictwo von der Leyen.
W przemówieniu pojawiła się krytyczna ocena pakietu deregulacyjnego – posłanka obawia się, że zamiast uproszczeń powstaną nowe obowiązki administracyjne. Przywołała relację z konferencji, gdzie ekspert miał tłumaczyć, że tworzone są stanowiska dla kontrolerów i urzędników, co jej zdaniem jest przykładem zamiany deregulacji na biurokrację.
Krytyka obietnic dla przedsiębiorców
Gembicka przypomniała, że przedsiębiorcom obiecano rozwiązania ułatwiające prowadzenie działalności, ale część tych obietnic okazała się nietrafiona. Jako przykład przywołała „dobrowolny ZUS”, który – jej zdaniem – skończył się jedynie jednym miesiącem wolnego, oraz ironię autorów obietnic, którzy „nie doczytali słowa dobrowolny”.
Błędy w projektach publicznych
Posłanka zwróciła uwagę na błędy legislacyjne i rachunkowe w proponowanych rozwiązaniach. Wskazała, że projekt dotyczący składki zdrowotnej zawierał błąd rzędu 48 miliardów złotych, co – jej zdaniem – świadczy o nieprzygotowaniu części propozycji.
Rola Unii Europejskiej i system ETS
Gembicka podkreśliła, że część obciążeń gospodarczych wynika z regulacji unijnych, m.in. systemu ETS, który wpływa na wyższe ceny prądu. Przytoczyła też ograniczenie emisji o 90% do 2040 roku jako przykład decyzji, na które głosowano popierając przewodnictwo von der Leyen.
Ryzyko „pseudo-deregulacji” i biurokracji
W przemówieniu pojawiła się krytyczna ocena pakietu deregulacyjnego – posłanka obawia się, że zamiast uproszczeń powstaną nowe obowiązki administracyjne. Przywołała relację z konferencji, gdzie ekspert miał tłumaczyć, że tworzone są stanowiska dla kontrolerów i urzędników, co jej zdaniem jest przykładem zamiany deregulacji na biurokrację.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Anna Gembicka - ślubowanie z 13.11.2023
Anna Gembicka oskarża Platformę i PSL o ukrywanie listy firm
Anna Gembicka ostro o opozycji: zarzuca próby destabilizacji
Anna Gembicka: zarzuca celebrytom podział 'tortu' i 17 mln zł
Anna Gembicka: Ostro o budżecie - 'budżet hipokryzji'
Anna Gembicka - wręczenie zaświadczenia o wyborze - 24 października 2019 r.
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Dorota Marek
Dorota Marek krytykuje rządy PiS: zamrożone miliardy i długi
PiS
Antoni Macierewicz oskarża o ukrywanie zniszczenia Tu-154 nr 102
Monika Wielichowska
Monika Wielichowska: Apel o jasną deregulację dla przedsiębiorców
Prezydent
Andrzej Duda: Wyrusza do Paryża i trzyma kciuki za olimpijczyków
PiS
PiS: Ostrzega przed masowymi zwolnieniami w PKP Cargo
Łukasz Litewka
Łukasz Litewka pyta o pomoc dla rolników po suszy
Transkrypcja
Pani Marszałek, Wysoka Izbo, przedsiębiorcy to grupa, której bardzo dużo obiecano. Słyszeliśmy o tak rewolucyjnych pomysłach jak dobrowolny ZUS, który skończył się jednym miesiącem wolnego. Chyba twórca tej obietnicy nie doczytał słowa dobrowolny. Słyszeliśmy o zmianach w składce zdrowotnej, ale tak się złożyło, że twórca projektu pomylił się o 48 miliardów złotych. Ale cóż, to jest drobna pomyłka, a może do święta sześciu króli uda się tą pomyłkę naprawić. A teraz państwo mówicie o pakiecie deregulacyjnym. Może warto, żebyście sobie też uświadomili, że w dużej mierze za obciążenia gospodarcze odpowiada Unia Europejska. To system ETS, przez który prąd jest dużo droższy. To ograniczenie emisji o 90% do 2040 roku, za którym zagłosowaliście, popierając panią von der Leyen. Jeden z ekspertów opowiadał ostatnio na konferencji w Brukseli. Przedsiębiorca zapytał, jak utrzymać konkurencyjność gospodarki, skoro zamiast na innowacje stawiają na biurokrację. I wiecie państwo co usłyszał? Że przecież powstają nowe miejsca pracy dla kontrolerów, inspektorów, dla urzędników. I to jest ta unijna walka z biurokracją. Oby z waszym pakietem deregulacyjnym nie było podobnie, że zamiast deregulacji będzie więcej biurokracji. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję.