Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Klaudia Jachira: Polska nie była krajem dla starych ludzi

Klaudia Jachira: Polska nie była krajem dla starych ludzi

Klaudia Jachira w wystąpieniu w Sejmie skrytykowała politykę rządu PiS wobec osób starszych, zarzucając uprzywilejowanie tych z koneksjami i zaniedbanie pozostałych. W przemówieniu adresowanym do Marszałek i Izby wskazała na pogarszającą się jakość opieki zdrowotnej, spadek siły nabywczej emerytur i wykluczenie cywilizacyjne.

Główne tezy


Klaudia Jachira podkreśliła, że w Polsce osoby związane z władzą lub kościołem otrzymywały przywileje, podczas gdy pozostali seniorzy mierzyli się z drożyzną i rosnącymi kosztami utrzymania. Wskazała na nierówne traktowanie w dostępie do opieki zdrowotnej i pomocy publicznej.

Przykłady uprzywilejowania


W swoim wystąpieniu przytoczyła konkretne sytuacje:
lepsze traktowanie bliskich osób piastujących wysokie funkcje, ułatwienia dla rodzin ministrów czy osób związanych z partią rządzącą. Zaznaczyła, że takie praktyki przekładały się na realne korzyści, np. priorytetowy dostęp do SOR-ów.

Konsekwencje dla seniorów


Jachira mówiła o skutkach dla zwykłych emerytów - spadku siły nabywczej świadczeń, obniżeniu jakości opieki zdrowotnej i poczuciu wykluczenia. Ostrzegła przed utratą godności i bezpieczeństwa ekonomicznego osób starszych w codziennym życiu.

Kontekst polityczny i perspektywy


W mowie pojawiła się krytyka wykorzystania pandemii i mediów publicznych do pozyskania głosów oraz stwierdzenie, że sytuacja zaczyna się zmieniać. Wystąpienie ma charakter oceny polityki społecznej rządu PiS i sygnalizuje potrzebę poprawy warunków życia seniorów.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Pani Marszałkini, Wysoka Izbo. Czy Polska to był kraj dla starych ludzi? Chciałoby się zapytać, trawestując tytuł słynnego filmu Braci Cohen. Do niedawna tak pod warunkiem, że piastowało się wysoką funkcję w Sejmie. Wtedy twój małożonek miał zapewniony bezterminowy pobyt na SOR-ze. Tak, jeśli twój syn był ministrem sprawiedliwości, wtedy wiedziałeś, że w szpitalu wszyscy będą koło ciebie skakać, żeby nie ciągał ich po sądach. Tak, jeśli byłeś matką byłego wójta z Pcimia, byłaś matką, który podaruje ci kilkanaście działek. Tak, jeśli było się prezesem partii rządzącej, to wtedy dyrektor szpitala osobiście przynosił ci kulę do domu. Ale jeśli nie miałeś nikogo w rodzinie, kto byłby w rządzie lub w kościele, to ostatnie lata naznaczone były gwałtownym wzrostem kosztów utrzymania, drożyzną, spadkiem siły nabywczej twojej emerytury, obniżeniem jakości opieki zdrowotnej i wykluczeniem cywilizacyjnym. Jak pisowski rząd potrzebował twojego głosu, to potrafił nawet pandemię odwołać. Rzucał ci jałmużnę, licząc na to, że propaganda TVP tak cię otumani, że w końcu na nich zagłosujesz. Polska to nie był kraj dla starych ludzi. Na szczęście to już zaczyna się zmieniać. Dziękuję za uwagę.