Jarosław Sachajko: emerytury stażowe są źle ograniczone
Jarosław Sachajko (w imieniu Kukiz 15) przedstawił w Sejmie stanowisko wobec obywatelskiego projektu ustawy wprowadzającej emerytury stażowe. Podkreślił potrzebę emerytur zależnych od stażu pracy i skrytykował zaproponowane ograniczenia w projekcie.
Sachajko przypomniał, że projekt ma wprowadzić emerytury stażowe - 35 lat pracy dla kobiet i 40 lat dla mężczyzn - oraz wyraził podziękowania dla Solidarności za promowanie tej inicjatywy. Zwrócił uwagę na historyczny kontekst postulatów z sierpnia 1980 roku i trwałość tematu w debacie publicznej.
Poseł ostro skrytykował zapisy wymagające zgromadzenia na koncie ZUS środków umożliwiających wypłatę minimalnej emerytury oraz mechanizm zawieszania emerytury stażowej po przekroczeniu 130% przeciętnego wynagrodzenia. Stwierdził, że takie ograniczenia są niepotrzebne i krzywdzą osoby pracujące długie lata.
Sachajko apelował o przedefiniowanie całego systemu emerytalnego, wskazując na potrzebę emerytury obywatelskiej dla osób przepracowanych przez dekady oraz krytykując obecny model gromadzenia i zarządzania składkami w ZUS.
W wystąpieniu zaapelował też o szybkie procedowanie projektu i wyznaczenie Komisji Rodziny 30-dniowego terminu na sprawozdanie, obawiając się odwlekania prac w podkomisjach. Zwrócił uwagę na konieczność rzetelnej debaty nad skutkami proponowanych rozwiązań dla osób pracujących długie lata.
Główne tezy:
Sachajko przypomniał, że projekt ma wprowadzić emerytury stażowe - 35 lat pracy dla kobiet i 40 lat dla mężczyzn - oraz wyraził podziękowania dla Solidarności za promowanie tej inicjatywy. Zwrócił uwagę na historyczny kontekst postulatów z sierpnia 1980 roku i trwałość tematu w debacie publicznej.
Zastrzeżenia do projektu:
Poseł ostro skrytykował zapisy wymagające zgromadzenia na koncie ZUS środków umożliwiających wypłatę minimalnej emerytury oraz mechanizm zawieszania emerytury stażowej po przekroczeniu 130% przeciętnego wynagrodzenia. Stwierdził, że takie ograniczenia są niepotrzebne i krzywdzą osoby pracujące długie lata.
Postulat szerszej reformy:
Sachajko apelował o przedefiniowanie całego systemu emerytalnego, wskazując na potrzebę emerytury obywatelskiej dla osób przepracowanych przez dekady oraz krytykując obecny model gromadzenia i zarządzania składkami w ZUS.
Procedura sejmowa:
W wystąpieniu zaapelował też o szybkie procedowanie projektu i wyznaczenie Komisji Rodziny 30-dniowego terminu na sprawozdanie, obawiając się odwlekania prac w podkomisjach. Zwrócił uwagę na konieczność rzetelnej debaty nad skutkami proponowanych rozwiązań dla osób pracujących długie lata.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Jarosław Sachajko pyta o wakaty w ODR i los pracowników ARiMR
Jarosław Sachajko: Rząd poprosił CUE o wybór sędziów
Jarosław Sachajko o podwyżce kwoty wolnej do 30 tys. zł
Jarosław Sachajko krytykuje akcyzę na płyny do papierosów elektronicznych
Jarosław Sachajko krytykuje porównania rolnictwa z Kanadą
Jarosław Sachajko pyta o gotowość Poczty Polskiej i termin 2029
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Artur Łącki
Artur Łącki: Kłamstwo Morawieckiego i rosnące obciążenia dla firm
Jerzy Polaczek
Jerzy Polaczek o sile tabletki bez recepty i braku uwag resortów
Katarzyna Sójka
Katarzyna Sójka alarmuje o bezpieczeństwie 'tabletki po'
Grzegorz Puda
Grzegorz Puda krytykuje powściągliwość rządu ws. CPK
Mirosława Nykiel
Mirosława Nykiel: krytykuje wydatki CPK i żąda audytu
Jacek Bogucki
Jacek Bogucki: Podlasie jego i zarzuty o zamykanie ust
Artykuły
Transkrypcja
Pani Marszałek, Państwo Ministrowie, Inicjatywa Ustawodawcza, Wysoka Izbo. W imieniu Kukiz 15 mam zaszczyt przedstawić stanowisko w sprawie obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz zmianie niektórych innych ustaw. W skrócie chodzi właśnie o wprowadzenie do Polskiego Porządku Prawnego emerytur stażowych, czyli emerytur zależnych od stażu pracy, czyli 35 lat dla kobiet i 40 lat dla mężczyzn. Na początek trzeba złożyć wielkie podziękowania dla Solidarności za ten projekt, a przede wszystkim za wytrwałość w jego promowaniu i walki o emerytury stażowe. Szanowni Państwo, Wysoka Izbo to jest 44 lata od ogłoszenia 21 postulatów z sierpnia 1980 roku. Jest to postulat numer 14. A jak jesteśmy już przy postulatach, to obawiam się, że trzeba będzie kolejnych 44 lat, aby zrealizować kolejny postulat z tych porozumień sierpniowych. Postulat 12. Wprowadzić zasady doboru kadry kierowniczej na zasadach kwalifikacji, a nie przynależności partyjnej. Kolejny bardzo ważny postulat, proszę zauważyć, od lat, od 44 lat nie realizowany i nie będzie zrealizowany do czasu, aż nie zmieni się ordynacji wyborczej, na jakąkolwiek z jednomandatowymi obkręgami wyborczymi, aby posłowie byli odpowiedzialni właśnie przed swoimi wyborcami, przed Solidarnością, m.in. bo lewica rządziła od lat 80. Mogli to wprowadzić. PSL był chyba w 10 rządach. Mogli to wprowadzić. A dzisiaj wszyscy tutaj rozdzierają szaty, jak to nie chcą zrobić dobrze. Obecny system emerytarny jest nieuczciwy, nie uwzględniający wolności obywateli. Zdecydowanie o tym, kiedy chcieliby przejść na wiek, na emeryturę. Mają pracować do 60. i 65. roku życia. Nie liczy się wysokość płaconych składek, nie liczy się zdrowie, nie liczą się różnego rodzaju względy osobiste, rodzinne. Tylko pracować, bo najważniejszy jest wiek. Emerytura stażowa jest bardzo potrzebnym i racjonalnym rozwiązaniem, bo ona po prostu daje prawo do tego, żeby po ciężkiej pracy, długiej pracy przejść na tę emeryturę stażową. W mojej ocenie wnioskodawcy poszli na zbyt duże kompromisy. Uważam, że niepotrzebnie ograniczają osiągnięcie emerytury stażowej z uzbieraniem na tym wirtualnym ZUS-owskim koncie pieniędzy na wypłacanie minimalnej emerytury. Szanowni Państwo, jeżeli ktoś pracował 35 czy 40 lat, płacił składki i nie uzbierał na najniższą emeryturę, to znaczy, że ten system był zły. Wykorzystywał tych ludzi, nie płacąc im tyle, aby mogli mieć przynajmniej minimalną emeryturę. Więc to ograniczenie jest zupełnie niepotrzebne. I drugie niepotrzebne ograniczenie, które w mojej ocenie trzeba byłoby wykreślić, to to, że po osiągnięciu 130% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia emerytura stażowa jest zawieszana. Zupełnie niepotrzebnie. Jeżeli ktoś pracował i wypracował i może dalej pracować, to po co mu odbierać tę możliwość uzyskiwania emerytury stażowej? Zachęcam rządzących Wysoką Izbę w ogóle do przedefiniowania całego systemu emerytalnego, który jest chory. Wielu ludzi nie dożywa emerytur, płacąc cały czas na wysokie składki, na te emerytury, które później są niewielkie. Uważamy, że powinna być emerytura obywatelska, że każdy, kto przepracował te 30 i 40 lat w przypadku mężczyzn, powinien dostawać emeryturę obywatelską. A te gigantyczne składki na emerytury nie powinny być płacone, a te pieniądze każdy by sobie zainwestował jak chciał. W mieszkanie, w rodzinę, w cokolwiek, bo w tej chwili państwo przejmuje te pieniądze i dosyć nierozważnie nimi zarządza. Apeluję również do pani marszałek, aby wyznaczyła Komisji Rodziny zawity termin 30 dni na sprawozdanie. Żeby się nie okazało, że z tej zamrażarki sejmowej będzie zamrażarka komisyjna, bo już się okazało, że pielęgniarki i inni pracownicy Służby Zdrowia zostali oszukani przez rząd 13 grudnia, bo ich ustawa, ta ustawa jako pierwsza przyjęta w tej kadencji trafiła do podkomisji. Na podkomisji próbowałem poprosić Komisję o danie tych 30 dni, ale się okazuje, że Komisja nie wyraziła zgody. Dlatego apeluję do właśnie posła z Lewicy, który przygotował tożsamy wniosek o porozmawianie z panią marszałek, aby wyznaczyła ten termin 30 dni, żeby pan później nie musiał rozdzielać szat, mówiąc o tym, że PiS zamroził. Bo to za chwilę państwo to samo zrobią. Dziękuję ślicznie.