Małgorzata Gosiewska: 'Bandyci przejęli władzę - odzyskamy Polskę'
Małgorzata Gosiewska, europoseł PiS, w wystąpieniu stwierdziła, że w wyniku wyborów w sposób demokratyczny przekazano władzę „bandytom” i wezwała do mobilizacji, organizowania manifestacji oraz wspierania kandydatów lokalnych. Apelowała o spotkania wspierające Maćka i Mariusza oraz powtarzała, że Polska nie jest Białorusią.
Małgorzata Gosiewska podkreśliła, że po wyborach doszło do przekazania władzy ludziom, których określiła jako „bandytów”, a na czele których stoi Donald Tusk. W swoim przemówieniu konsekwentnie akcentowała potrzebę odzyskania Polski z poparciem społecznym.
Europoseł wezwała zwolenników do częstych spotkań i organizowania licznych manifestacji, by okazać siłę i pokazać, że obecni rządzący nie mają poparcia. Wskazała konkretne miejsca spotkań, wspierając kandydatów wymienionych w przemówieniu - Maćka i Mariusza.
W wypowiedzi powtarzały się porównania, które miały podkreślić zagrożenie dla Polski: „Tu jest Polska, nie Białoruś”. Taka retoryka ma na celu zintensyfikować emocje i zjednoczyć sympatyków wokół wspólnego celu.
Przemówienie ma charakter mobilizacyjny i konfliktowy - stawia na bezpośrednie działania uliczne i polityczne wsparcie lokalnych kandydatów. W komunikacie widoczna jest strategia mobilizacji elektoratu poprzez demonstracje i spotkania.
Główne tezy
Małgorzata Gosiewska podkreśliła, że po wyborach doszło do przekazania władzy ludziom, których określiła jako „bandytów”, a na czele których stoi Donald Tusk. W swoim przemówieniu konsekwentnie akcentowała potrzebę odzyskania Polski z poparciem społecznym.
Wezwanie do mobilizacji
Europoseł wezwała zwolenników do częstych spotkań i organizowania licznych manifestacji, by okazać siłę i pokazać, że obecni rządzący nie mają poparcia. Wskazała konkretne miejsca spotkań, wspierając kandydatów wymienionych w przemówieniu - Maćka i Mariusza.
Retoryka i porównania
W wypowiedzi powtarzały się porównania, które miały podkreślić zagrożenie dla Polski: „Tu jest Polska, nie Białoruś”. Taka retoryka ma na celu zintensyfikować emocje i zjednoczyć sympatyków wokół wspólnego celu.
Możliwe implikacje
Przemówienie ma charakter mobilizacyjny i konfliktowy - stawia na bezpośrednie działania uliczne i polityczne wsparcie lokalnych kandydatów. W komunikacie widoczna jest strategia mobilizacji elektoratu poprzez demonstracje i spotkania.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Małgorzata Gosiewska o sojuszu polsko-rumuńskim
Małgorzata Gosiewska pyta o przyjmowanie skarg i pracę sędziów
Małgorzata Gosiewska o reformie MSZ: Koniec z PRL-em
Małgorzata Gosiewska o Nadii Sawczenko - apel o natychmiastowe uwolnienie
Małgorzata Gosiewska: kolesiostwo i wpływy w MSZ
Małgorzata Gosiewska odczytuje harmonogram posiedzeń komisji
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński: majątek to książki i 'bezcenny kod'
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński: Mianowanie "pełniącego obowiązki" to bezprawie
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński: Konstytucja zawiodła, trzeba reformy
Donald Tusk
Donald Tusk - wywiad
Andrzej Duda
Andrzej Duda o Wincentym Witosie: największy przywódca polskiej wsi
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński - oświadczenie prasowe z udziałem Prezesa PiS
Transkrypcja
... politycznych naszej najjaśniejszej Rzeczypospolitej. Myśleliśmy, że ją mamy, że wszystko już tak pięknie będziemy mogli prowadzić, że będziemy mogli piękną, bogatą Polskę zostawić naszym dzieciom i wnukom. Ale kochani, niestety stało się inaczej. W wyniku wyborów, w sposób demokratyczny przekazaliśmy władzę bandytom. Bo to są bandyci. Bandyci, na czele których stoi Donald Tusk. I my tę Polskę z waszym poparciem musimy odzyskać. Więc kochani, bądźmy razem, spotykajmy się. Spotykajmy się tutaj, wspierając Maćka. Spotykajmy się w Radomiu, wspierając Mariusza. Spotykajmy się w miejscach, które będziemy dla państwa ogłaszać. Bo tych manifestacji będziemy musieli teraz bardzo wiele organizować. Oni muszą poczuć, że nie mają poparcia. Oni muszą poczuć naszą siłę, waszą siłę. Bo wy jesteście naszą siłą. Więc kochani, jeszcze raz dziękuję i walczymy o Polskę. Bo tu jest Polska, a nie Białoruś. Tu jest Polska, nie Białoruś. Tu jest Polska, nie Białoruś.