Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
[PRP]: Wypowiedź Prezydenta RP Karola Nawrockiego dla mediów.

[PRP]: Wypowiedź Prezydenta RP Karola Nawrockiego dla mediów.

Karol Nawrocki, prezydent, ogłosił dziś odmowę nominacji 46 sędziów. Wyjaśnił, że decyzja ma na celu obronę prerogatyw prezydenta i przywrócenie porządku konstytucyjno‑prawnego, ponieważ spory o status sędziów utrudniają wydawanie wyroków.

Decyzja i podstawy prawne:


Nawrocki powołał się na artykuł 179 Konstytucji jako podstawę prerogatywy prezydenta do nominowania i ewentualnego odmówienia nominacji sędziowskich. Podkreślił, że nominacja prezydenta jest kompetencją konstytucyjną niewymagającą kontrasygnaty premiera i że wszyscy nominowani sędziowie są sędziami Rzeczypospolitej.

Przykłady skutków w praktyce:


W wystąpieniu wskazał konkretne przypadki, gdzie spory o status sędziów miały wpływ na wymiar sprawiedliwości: morderca z Puszczykowa, sprawa z Kołobrzegu oraz niezakończona skutecznie sprawa gwałtu na 14‑latce. Zdaniem prezydenta, kwestionowanie statusu kolegów sądowych uniemożliwia wydawanie sprawiedliwych wyroków.

Konsekwencje personalne i czasowe:


Prezydent zapowiedział, że przez najbliższe pięć lat nie będzie nominował ani awansował sędziów, którzy zdaniem niego kwestionują porządek konstytucyjno‑prawny. Powiedział też, że decyzja jest realizacją wcześniejszej zapowiedzi z 6 sierpnia i że w kolejnych miesiącach będzie działał na rzecz naprawy porządku prawnego.

Krytyka środowiska sądowego i resortu sprawiedliwości:


Nawrocki skrytykował publicystyczne rozróżnienia na „neosędziów” i „paleosędziów” jako niszczące ustrój państwa oraz oskarżył niektórych sędziów o uleganie „złym podszeptom” ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka. Zapowiedź odmowy nominacji ma stać się narzędziem przywrócenia porządku konstytucyjnego i ochrony praw obywateli.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panu prezydentowi towarzyszą szef kancelarii prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, pan minister Zbigniew Bogucki i szef gabinetu prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, pan minister Paweł Szefernaker. Panie prezydencie, bardzo proszę. Dzień dobry, witam Państwa serdecznie. Jak opinia publiczna wie, Państwo wiecie, ale zdaje się, że nie wiedzą o tym wszyscy ministrowie, ale zgodnie z artykułem 179 Konstytucji prerogatywą prezydenta Rzeczypospolitej jest dominowanie sędziów. Każdego kolejnego prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Każdy więc dominowany przez prezydenta Rzeczypospolitej sędzia jest sędzią Rzeczypospolitej, który ma w imieniu Rzeczypospolitej zgodnie z Konstytucją i zgodnie z systemem konstytucyjno-prawnym, więc zgodnie z ustawami także ma podejmować decyzje i wydawać wyroki w imieniu Rzeczypospolitej. To, drodzy Państwo, jest tak mocna prerogatywa prezydencka i, co wiemy z Konstytucji, prerogatywa niewymagająca nawet w decyzjach kontrasygnaty premiera Rzeczypospolitej, więc jest to bardzo mocna kompetencja konstytucyjna prezydenta Rzeczypospolitej. Tym samym każdy sędzia nominowany przez moich poprzedników przez wiele lat, drodzy Państwo, a także przeze mnie, każdy nominowany sędzia jest sędzią Rzeczypospolitej Polskiej. Drodzy Państwo, ta dyskusja o neosędziach i paleosędziach, która jest oczywiście poza porządkiem konstytucyjno-prawnym, jest wyłącznie dyskusją publicystyczną, do tej pory niszczyła wyłącznie ustrój państwa polskiego. Choć to bardzo ważne i ważne także dla prezydenta, to niestety niszczenie porządku konstytucyjno-prawnego, czym będę zajmował się w kolejnych miesiącach, aby go naprawić, dotyka dzisiaj także życia naszych obywateli, zwykłych ludzi, którzy nie mogą otrzymać sprawiedliwego i zgodnego z polskim prawodawstwem wyroku sądowego. Doszło ostatnio, drodzy Państwo, do kilku tragedii, w tym zakresie brutalny morderca z Puszczykowa, morderca swojej żony i dwójki dzieci nie został skutecznie skazany, bowiem jedni sędziowie kwestionowali status drugich. Nie od tego są sędziowie Rzeczypospolitej, żeby zajmować się statusem swoich kolegów, ale od tego, aby zgodnie z nominacją prezydenta, zgodnie z konstytucją i zgodnie z polskim prawem wydawać wyroki. Do tragedii doszło także w Kołobrzegu. Brutalny morderca trzech osób nie został skutecznie skazany, bowiem jedni sędziowie kwestionowali status drugich sędziów, podczas gdy wszyscy byli sędziami nominowanymi przez prezydenta Rzeczypospolitej. Nie przeze mnie, tylko przez moich poprzedników, Szanowni Państwo. Nie udało się skutecznie skazać pedofila, który zgwałcił 14-letnią dziewczynę i ta dziewczyna i jej rodzina będzie po raz kolejny musiała przechodzić traumę procesu sądowego, bo sędziowie nie zajmowali się tym, czym mają się zajmować, czyli skutecznym orzekaniem, a zajmowali się rozprawianiem o tym, czy ich koledzy sędziowie są neo czy paleo sędziami. Zgodnie z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego z 2012 roku, co jest rzeczą prawnie oczywistą, prezydent Rzeczypospolitej, drodzy Państwo, nominuje z jednej strony sędziów, ale z drugiej strony ma także możliwość odmówić nominacji sędziów. Więc ja dzisiaj z tego prawa korzystam, odmawiam nominacji 46 sędziów. Jest to już nie tylko słowny sygnał, drodzy Państwo, ale konkretna decyzja, aby nie dać nominacji i nie będę także dawał awansów tym sędziom, którzy kwestionują porządek konstytucyjno-prawny Rzeczypospolitej, tym sędziom, którzy słuchają złych podszeptów ministra sprawiedliwości pana Waldemara Żurka, który zachęca sędziów do kwestionowania porządku konstytucyjno-prawnego Rzeczypospolitej. Jestem, drodzy Państwo, uczciwy w wypełnianiu tej deklaracji, bowiem już 6 sierpnia, gdy byłem zaprzysięgany na prezydenta Rzeczypospolitej, dałem najpierw pierwszy słowny komunikat w odniesieniu do tego, jak będę w tych sprawach postępował. Mówiłem jasno, że przez najbliższe 5 lat sędziowie, którzy kwestionują porządek konstytucyjno-prawny Rzeczypospolitej Polskiej nie mogą liczyć ani na awans, jeśli będzie zależał od prezydenta, ani na nominację sędziowską. To były słowa, minęły 3 miesiące od moich słów i od przestrzeganiem sędziów Rzeczypospolitej, żeby nie ulegali tym wariactwom, które wyprawia pan minister sprawiedliwości. Dzisiaj już to nie są tylko słowa, tylko konkretne decyzje, a więc odsyłamy nominacje sędziowskie. Brak zgody przez najbliższe 5 lat, żaden sędzia, który kwestionuje konstytucyjne uprawnienia prezydenta, polską konstytucję i polski system prawny, nie może drodzy państwo liczyć na nominację. Dziękuję państwu bardzo. Bardzo dziękuję panie prezydencie.