Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Krzysztof Szczucki: Sejm wybiera sędziów do KRS, nie stowarzyszenia

Krzysztof Szczucki: Sejm wybiera sędziów do KRS, nie stowarzyszenia

Krzysztof Szczucki przemówił w Sejmie, podkreślając, że wybór członków Krajowej Rady Sądownictwa należy do Sejmu na podstawie ustawy. Poseł odwołał się do przepisów regulaminu i artykułu 187 Konstytucji, by sprostować wątpliwości proceduralne.

Co powiedział?
Krzysztof Szczucki przypomniał zasady regulaminu Sejmu, zwracając uwagę, że marszałek udziela głosu członkom Rady Ministrów poza kolejnością mówców. Następnie poseł przeszedł do kwestii składu Krajowej Rady Sądownictwa i trybu wyboru jej członków.

Podstawa konstytucyjna


Poseł odwołał się do artykułu 187 Konstytucji, wskazując, że KRS składa się z 15 członków wybranych spośród sędziów różnych szczebli sądownictwa. Zaznaczył, że sposób wyboru członków KRS określa ustawa, co daje Sejmowi prawo do ustanowienia organu wyborczego.

Znaczenie dla KRS i wymiaru sprawiedliwości


Szczucki argumentował, że wybór sędziów do KRS przez Sejm nadaje tej instytucji mandat demokratyczny. W jego ocenie dzięki temu Krajowa Rada Sądownictwa przestała być wyłącznie organem ochrony interesów sędziów i ma stać na straży praworządnego wymiaru sprawiedliwości.

Konsekwencje proceduralne


Wypowiedź akcentowała przewagę ustawodawstwa nad inicjatywami pozaparlamentarnymi w kwestii obsady KRS. Poseł podkreślił, że decyzje dotyczące składu Rady wynikają z przepisów ustawowych, nie zaś z działań stowarzyszeń czy pojedynczych posłów.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Bardzo proszę. Panie Marszałku, Wysoka Izbo, najpierw krótka lekcja regulaminu dla Pana Marszałka. Marszałek Sejmu udziela głosu członkom Rady Ministrów, poza kolejnością mówców zapisanych do głosu, ilekroć tego zażądają. Jeżeli minister rządu Rzeczypospolitej Polskiej i inni ministrowie będą chcieli tutaj mówić do rana, to Pan Marszałek i my wszyscy mamy obowiązek ich wysłuchać. Tak mówi regulamin. Panie pośle, myli się Pan. Myli się Pan. Przechodząc do rzeczy. Panie Marszałku, Wysoka Izbo, zgodnie z artykułem 187 Konstytucji, punkt drugi, Krajowa Rada Sądownictwa składa się z 15 członków wybranych spośród sędziów Sądu Najwyższego, Sądów Powszechnych, Sądów Administracyjnych i Sądów Wojskowych. Ustrój, zakres działania i tryb pracy KRS oraz sposób wyboru jej członków określa ustawa. Fakt, że Konstytucja nie przewiduje organu, który ma wybrać sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa oznacza nic innego, tylko tyle, że Sejm ma prawo ustalić organ w ustawie. Sejm, Senat i Pan Prezydent swoim podpisem organ, który wybiera sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa. Ustawa, nie Stowarzyszenie Justicja, nie Pan Panie Pośle Budka, nie Pan Panie Pośle Śmiszek, tylko ustawa Sejmu, ustawa, której przysługuje przymiot konstytucyjności. A fakt, że artykuł 10 stanowi, że ustrój opiera się na podziale i równowadze władzy ustawodawczej, władzy wykonawczej i władzy sądowniczej, oznacza właśnie to, że Krajowa Rada Sądownictwa uzyskuje swój mandat demokratyczny dzięki temu, że sędziowie do KRS wybrani są nie przez inny organ, ale przez Sejm. Dzięki temu Krajowa Rada Sądownictwa przestała w końcu być organem ochrony interesów sędziów i w końcu stanęła na straży praworządnego wymiaru sprawiedliwości. Dziękuję bardzo.