Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Krystian Łuczak pyta o kosztowne Muzeum Pamięci i Tożsamości w Toruniu

Krystian Łuczak pyta o kosztowne Muzeum Pamięci i Tożsamości w Toruniu

Krystian Łuczak (KO) podczas posiedzenia Sejmu pytał o genezę, koszty i zasady funkcjonowania Muzeum Pamięci i Tożsamości im. św. Jana Pawła II w Toruniu. Pytań było wiele: własność działki, łączny koszt inwestycji, sposób pozyskania eksponatów oraz informacje o apartamentach na wynajem.

Geneza i umowa z fundacją


Krystian Łuczak przypomniał, że umowa o utworzeniu muzeum została zawarta w 2018 roku z fundacją Lux Veritatis (właścicielem m.in. TV Trwam) i obowiązywała do 31 grudnia 2023 r. Umowa przewidywała oddanie pod budowę nieruchomości w użytkowanie przez fundację, co według wypowiedzi oznacza budowę publicznym kosztem na cudzym gruncie.

Koszty i stan ekspozycji


W exposé przytoczono, że łączne koszty budowy oraz wystawy stałej wyniosły prawie 206 mln zł z budżetu państwa. Wskazano jednocześnie, że wystawa stała nie została w pełni dokończona i muzeum nie funkcjonuje w pełnym zakresie od momentu otwarcia.

Pozyskiwanie eksponatów i wycena zbiorów


Podkreślono, że zakupami eksponatów zajmowali się projektanci wystawy, a szybkie zakupy prowadziły do nabywania przedmiotów m.in. na serwisach typu eBay czy Allegro. Fundacja zadeklarowała przekazanie zbioru nagrań audio‑video wycenionego w umowie na 88 mln zł, przy czym krytykowano brak rzetelnej analizy tej wyceny.

Wątpliwości prawne i dalsze kroki


Zwrócono uwagę, że w konsekwencji budowy na użytkowanej działce znaczną część korzyści inwestycyjnych może uzyskać fundacja Lux Veritatis. Wspomniano o zakończonej kontroli NIK, toczącym się postępowaniu CBA oraz złożonym zawiadomieniu do prokuratury. Wypowiedź wskazywała na oczekiwanie dalszych działań po wynikach tych śledztw.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Przechodzimy do następnego pytania. Pytanie zada pan poseł Krystian Łuczak. Pytanie będzie w sprawie Muzeum Pamięci i Tożsamości im. św. Jana Pawła II w Toruniu do ministra kultury i dziedzictwa narodowego, a odpowie sekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego, pan minister Maciej Wróbel. Zapraszam, pan poseł Krystian Łuczak. Szanowna pani marszałkini, szanowny panie ministrze, szanowni państwo. W październiku 2023 roku ówczesny minister kultury i dziedzictwa narodowego, pan prof. Piotr Gliński, otworzył w Toruniu Muzeum Pamięć i Tożsamość im. św. Jana Pawła II. Powiedział wtedy, tu pozwolę sobie zacytować, to miejsce wyjątkowe, którego celem jest przedstawienie dziejów państwa polskiego od chrześcijańskich początków po współczesność, widzianych przez pryzmat aksjologii św. Jana Pawła II, największego Polaka w dziejach. Cel sam w sobie bardzo ważny dla wielu Polek i Polaków. Niestety okazało się, że interes biznesmena z Torunia był dla PiSu ważniejszy niż dobro ogółu. Dlatego, szanowny panie ministrze, poproszę o informację. Jaka była geneza powstania muzeum? Jaki był całkowity koszt realizacji inwestycji? Proszę mi powiedzieć także, jak wyglądało pozyskiwanie eksponatów muzealnych? Czy w momencie otwarcia obiektu ekspozycja stała już istniała? Ponadto bardzo będę wdzięczny za informację, która pojawiała się w mediach, której nie jesteśmy w stanie w tej chwili zweryfikować. Czy muzeum posiada apartamenty na wynajem? Co nie dziwi w kwestii w odniesieniu do polityki apartamentowej obywatelskiego kandydata PiSu na prezydenta. Ale bardzo proszę o informację, czy rzeczywiście muzeum takie apartamenty na wynajem posiada. Bardzo będę wdzięczny za wszystkie wyczerpujące informacje na temat wskazanej inwestycji. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo. Pozwólcie państwo, zanim odpowiedzi udzieli pan minister, pozdrowie 17. liceum w Poznaniu, klasa o profilu humanistycznym. Jesteście z nami? Jesteście. Pozdrawiam serdecznie. Państwo przyjechaliście na zaproszenie, pani poseł Katarzyny Kierzek-Koperskiej. Myślę, że dzisiaj będziecie zadowoleni z tego pierwszego dnia wiosny w Sejmie Rzeczpospolitej. Możecie się przyglądać pracy i pewnie pani przewodnik i nie tylko opowiedzą wam o tym, jak wygląda praca parlamentarzysty polskiego i jak wygląda Sejm Rzeczpospolitej Polskiej. Miłego dnia życzę. A odpowiedzi chciałam jeszcze przed tym wszystkim poprosić pana posła Matusika i pana posła Zyskę o niepokrzykiwanie. Bardzo proszę, bo jeżeli to będzie się powtarzało, to pan Matusiak, tak? Tak, to panie pośle Matusiak. Bardzo proszę, jeżeli pan będzie dalej pokrzykiwał, to przeczytam pana, że pan przeszkadza. Dobrze, możemy się tak umówić? Dobrze, panie pośle, jak pan będzie zadawał pytanie, nie będę panu przeszkadzać. Bardzo proszę o udzielenie odpowiedzi sekretarza stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego, pana ministra Macieja Wróbla. Bardzo proszę, panie ministrze. Bardzo dziękuję, pani marszałek. Wysoka Izbo, bardzo dziękuję za to pytanie. To rzeczywiście, panie pośle, miejsce pod wieloma względami wyjątkowe, ale na pewno wyjątkowo drogie. Wszystko zaczęło się w roku 2018, kiedy minister kultury i dziedzictwa narodowego zawarł z fundacją Lux Veritatis, właścicielem m.in. telewizji TRWAM, umowę o utworzeniu wspólnej instytucji kultury pod nazwą Muzeum Pamięć i Tożsamość im. Jana Pawła II. Umowa została zawarta na czas określony do 31 grudnia 2023 roku. I zgodnie z tą umową Tadeusz Rydzyk zobowiązał się przekazać muzeum w formie użytkowania nieruchomość składającą się z działek, na których miało zostać posadowione muzeum. I od tej pory niemal na każdym kroku pojawiają się niespodzianki. Bo oto reprezentujący skarb państwa minister decyduje się na wydanie publicznych pieniędzy na budowę obiektu na de facto prywatnej nieruchomości. Muzeum z kolei zobowiązało się do zwrotu nieruchomości po wygaśnięciu umowy, co oznacza, że działka wraca do fundacji, ale już nie pusta, tylko zabudowana. I to za publiczne pieniądze. Łączne koszty budowy muzeum oraz wystawy stałej to nakłady ze strony budżetu państwa na poziomie prawie 206 mln zł. Wystawy stałej, która de facto nie została dokończona, więc muzeum nie pełni dzisiaj swojej roli w pełni. Apartamenty, o które pan poseł pytał, rzeczywiście powstały, ale nie to wydaje się w tej całej sytuacji najciekawsze. Bo skoro powstało muzeum, to trzeba było też w pewnym momencie zadbać o eksponaty, bo przecież muzeum to artefakty. I ich zakupem, jak to zwykle bywa w przypadku muzeów, nie zajmowali się muzealnicy, tylko projektanci wystawy. I ci dokonywali bardzo pośpiesznych zakupów, bo w krótkim czasie trzeba było muzeum wyposażyć. Stąd też zakupy na Ebayu czy Allegro. Tadeusz Ryzyk chciał mieć także swój wkład w muzeum. Zadeklarował przekazać na własność zbiór nagrań audio-video. I zgodnie z wyceną dołączoną do umowy wartość tego zbioru to 88 mln zł. Jednak powiedzieć, że wycena jest bardzo ogólna, to jak nic nie powiedzieć, bo nie zawiera ona żadnej analizy ani wiarygodnego urealnienia wyceny materiałów, co powinno od samego początku budzić niepokój. Idea budowy tego muzeum jest kwestią bardzo złożoną. Ponad wszelką wątpliwość ministerstwo nie zadbało należycie o interes państwa, budując obiekt na nieswojej działce, bez zabezpieczenia prawa do gruntu. W momencie, gdy ta umowa wygaśnie, beneficjentem inwestycji za prawie 206 mln zł staje się fundacja Lux Veritatis. Nawet nie kościół katolicki, ale prywatna fundacja. Zadaniem ministerstwa jest więc obecnie zabezpieczenie interesów skarbu państwa. Zakończyła się kontrola NIK-u. Trwa postępowanie CBA. Złożone zostało zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa do prokuratury. I my dalsze kroki podejmować będziemy po zapoznaniu się z wynikami tych śledztw. Dziękuję panie ministrze. Pytanie dodatkowe zada pan poseł Henryk Szopiński, Klub Parlamentarny Koalicja Obywatelska. Zapraszam panie pośle. Pani marszałek i panie ministrze Wysoka Izbo. Bardzo proszę nie przeszkadzać. Dobrze? Proszę dać możliwość wypowiedzi panu posłowi. Zaraz pan będzie miał swoją. Panie pośle, może pan złożyć na piśmie, ale proszę nie pokrzykiwać. Naprawdę przeszkadza to osobom, które zadają pytanie. Zwracam uwagę, zgławam. To proszę pokazać karteczkę, ale nie krzyczeć. Zapraszam panie pośle. Pani marszałek i panie ministrze, ja chciałem tutaj dodatkowo dopytać. Panie pośle, proszę zejść z mównicy. Panie pośle, aż się dziwię. Jest pan tyle lat w sejmie, nie zna pan regulaminu sejmu. Na piśmie składa się wtedy, kiedy się ma wystąpienie. Pan nie ma wystąpienia, tylko pan przeszkadza w obradach sejmu. Jeżeli pan chce, ja zaraz panu przeczytam formułkę, która niesie za sobą pan wie, jakie konsekwencje. Więc bardzo proszę o zachowanie nie tylko kultury, ale i zapoznanie się z regulaminem sejmu. Dziękuję. Zapraszam panie pośle. W mediach ojca Tadeusza Rydzyka trwała gorąca dyskusja. Spanuje swego rodzaju wzmożenie na temat działalności resortu w sprawie tej placówki. Chciałbym tutaj dopytać, czy prawdą jest to, co zarzucają media, właśnie media Tadeusza Rydzyka, że resort podjął próbę zniszczenia placówki. To jest jedno pytanie. I drugie chciałbym jeszcze dopytać, jak resort odpowie na zarzut pojawiający się w tej przestrzeni dotyczący walki z kościołem katolickim przez resort w naszym kraju. Więc panie ministrze, proszę o odpowiedź na to pytanie. Dziękuję bardzo. Dziękuję panie pośle. Zapraszam. Odpowiedzi udzieli sekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Pan minister Maciej Wróbel. Zapraszam panie ministrze. Panie marszałek, wysoka izbo. Panie pośle, rząd choć wydał rzeczywiście spore pieniądze publiczne na ten cel, to ma do dziś minimalny wpływ jednak na tę instytucję. Dowodem chociażby jest odwołanie zastępcy dyrektora muzeum bez opinii ministerstwa. Ale czy mówienie o tym, jak wydatkowano publiczne środki, czy wskazywanie pewnych nieprawidłowości oznacza walkę z kościołem? Nie. Przykładów nie trzeba szukać daleko. Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego na warszawskim Wilanowie to jest miejsce, które w nowoczesny sposób opowiada o bezsprzecznie wyjątkowych postaciach. Instytucja ta współprowadzona jest przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Tylko w ubiegłym roku przeznaczono na działalność muzeum ponad 8 milionów złotych i podobnie będzie także w tym roku. Ministerstwo współprowadzi także muzeum Dom Rodzinny Ojca Świętego Jana Pawła II w Wadowicach. To miejsce historyczne otrzymało od ministerstwa w zeszłym roku ponad milion złotych i także w tym roku ministerstwo będzie współfinansować tę instytucję. W samym roku 2024 na wsparcie kościołów i instytucji kościelnych ministerstwo przeznaczyło łącznie prawie 160 milionów złotych. W ramach tej kwoty dofinansowaliśmy 479 projektów w 12 najrozmaitych programach od ochrony zabytków przez wsparcie działań muzealnych po kulturę cyfrową. Oczywiście nie możemy zapominać o muzeum pamięć i tożsamość. Na podstawie umowy podpisanej przez poprzedni rząd przeznaczamy na jego działalność kwotę 15 milionów złotych rocznie. Od początku tego roku muzeum otrzymało już blisko 2 miliony złotych. Więc jeżeli pada zarzut, panie pośle, że ministerstwo walczy z kościołem to należy to otwarcie i jasno dementować. Kościół katolicki jest bardzo ważnym elementem naszej kultury. Ważnym dla wielu Polek i Polaków. Ważnym także dla mnie. Dlatego Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego dba i będzie dbać o tę część naszego dziedzictwa. Co jest kluczowe w tej sprawie. Nie ma znaczenia czy wniosek o dofinansowanie w programach składa dom kultury czy parafię. Jeśli jest on wartościowy i transparentny to zawsze może liczyć na wsparcie ministerstwa. Zresztą instytucje współprowadzone przez ministerstwo są tego najlepszym dowodem. Dziękuję. Dziękuję bardzo, panie ministrze. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję.