Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Konrad Berkowicz: Pogrzeb nadziei po dwóch latach rządów

Konrad Berkowicz: Pogrzeb nadziei po dwóch latach rządów

Konrad Berkowicz (Konfederacja) w wystąpieniu z okazji dwulecia rządów skrytykował rząd za zawiedzenie nadziei wyborców i szereg decyzji gospodarczych oraz politycznych. Posła zdaniem zamiast obiecanych zmian pojawiły się wzrost deficytu, nowe podatki oraz partyjne nominacje.

Główne zarzuty


Konrad Berkowicz wymienił kluczowe obszary krytyki:
rekordowy deficyt i rosnące zadłużenie, zamiast obniżek podatków - kolejne podwyżki i nowe daniny, zamiast końca rozdawnictwa - „licytacje na socjalizm”, oraz festiwal propagandy w TVP finansowany z publicznych środków.

Kontekst dwulecia


W przemówieniu poseł podkreślił, że dwulecie rządów miało być czasem zmian, na które Polacy pokładali duże nadzieje. W ocenie Berkowicza te oczekiwania zostały zawiedzione, co prowadzi do „pogrzebu wielkich nadziei Polaków” oraz, jak dodał, pogrzebu przyszłości politycznej rządzących.

Polityka zagraniczna i ideologiczne zarzuty


Berkowicz krytykował również politykę wobec Ukrainy oraz wdrażanie i, jego zdaniem, niszczenie Polski przez tzw. „zielony ład”. Wymienił także wzrost partyjnych nominacji jako przejaw odpolityczniania spółek, które w praktyce się nie zrealizowało.

Ocena i konsekwencje


Poseł formułował ostre, jednoznaczne oceny, wskazując na rozczarowanie zarówno elektoratu, jak i - jak twierdził - samych polityków rządzących. W jego narracji dotychczasowe działania rządu przekreślają oczekiwania wyborców i osłabiają perspektywy polityczne rządzących.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Szanowni Państwo, rzeczywiście mamy dzisiaj bardzo smutną rocznicę, bo mijają dwa lata od kiedy wyborcy wybrali was, żebyście rządzili. Ale nie chodzi nawet o sam fakt, że was wybrali, bo to swoją drogą, ale o to, że Polacy, którzy was wybrali, wiązali z wami ogromne nadzieje. Chcieli, żeby w Polsce wreszcie coś się zmieniło. Tymczasem zamiast ratowania budżetu mamy rekordowy deficyt i rosnące zadłużenie. Zamiast obniżki podatków kolejne podwyżki i nowe daniny. Zamiast końca rozdawnictwo licytacje na socjalizm. Zamiast likwidacji TVP festiwal propagandy za publiczne pieniądze. Zamiast odpolityczniania spółek nowe partyjne nominacje. Zamiast wstania z kolan silnej Polski, klękanie przed Ukrainą i kolejne wdrażanie i niszczenie Polski zielonym ładem. Jestem zupełnie szczerze przekonany, że wy sami jesteście sobą zawiedzeni, czego oczywiście nie przyznacie. A dziś przez was, po dwóch latach mamy pogrzeb. Pogrzeb wielkich nadziei Polaków, w tym waszych wyborców. Ale na szczęście przy okazji pogrzeb waszej przyszłości politycznej. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo.