Anna Gembicka żąda spotkania Tuska z rolnikami i krytykuje go
Anna Gembicka (PiS) zgłosiła sprzeciw wobec przerwy w obradach Sejmu, domagając się, by trwała do czasu, aż Donald Tusk spotka się z protestującymi rolnikami. W wystąpieniu krytykowała Tuska za priorytetyzowanie interesów innych państw i apelowała o natychmiastowe spotkanie z głodującymi rolnikami.
Gembicka argumentowała, że przerwa w posiedzeniu powinna trwać do chwili, gdy lider opozycji spotka się z rolnikami. Poseł PiS zgłosiła wniosek przeciwny wobec proponowanej krótszej przerwy, wskazując na potrzebę bezpośredniego dialogu z protestującymi.
W swoim wystąpieniu Gembicka pochwaliła marszałka Hołownię za ostre słowa pod adresem Donalda Tuska, przyznając jednocześnie, że nazwanie go „szatanem” może być przesadą. Podkreśliła jednak, że Tusk „zasługuje na specjalny pokój w piekle” za swoje działania wobec Polski.
Poseł oskarżyła lidera opozycji o przekładanie interesów innych państw nad interesy ojczyzny. Krytyka skupiła się na politycznych decyzjach Tuska i ich rzekomych skutkach dla Polski.
Gembicka przypomniała, że rolnicy od zeszłego tygodnia proszą o spotkanie i wyraziła obawę przed ewentualną tragedią, jeżeli ich głos nie zostanie wysłuchany. W retoryce wystąpienia pojawiły się również ostre zwroty wobec opozycji, określonej jako „malowani demokraci”, z wezwaniem do reakcji i spotkania z protestującymi rolnikami.
Wniosek o przerwę:
Gembicka argumentowała, że przerwa w posiedzeniu powinna trwać do chwili, gdy lider opozycji spotka się z rolnikami. Poseł PiS zgłosiła wniosek przeciwny wobec proponowanej krótszej przerwy, wskazując na potrzebę bezpośredniego dialogu z protestującymi.
Pochwała dla Hołowni:
W swoim wystąpieniu Gembicka pochwaliła marszałka Hołownię za ostre słowa pod adresem Donalda Tuska, przyznając jednocześnie, że nazwanie go „szatanem” może być przesadą. Podkreśliła jednak, że Tusk „zasługuje na specjalny pokój w piekle” za swoje działania wobec Polski.
Oskarżenia wobec Tuska:
Poseł oskarżyła lidera opozycji o przekładanie interesów innych państw nad interesy ojczyzny. Krytyka skupiła się na politycznych decyzjach Tuska i ich rzekomych skutkach dla Polski.
Apel i konsekwencje:
Gembicka przypomniała, że rolnicy od zeszłego tygodnia proszą o spotkanie i wyraziła obawę przed ewentualną tragedią, jeżeli ich głos nie zostanie wysłuchany. W retoryce wystąpienia pojawiły się również ostre zwroty wobec opozycji, określonej jako „malowani demokraci”, z wezwaniem do reakcji i spotkania z protestującymi rolnikami.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Anna Gembicka: Zarzuca rządowi brak działań dla rolników
Anna Gembicka: dopłaty do kukurydzy i zwiększenie akcji kredytowej
Anna Gembicka: budżet Serafina to 'pieniądze za posłuszeństwo'
Anna Gembicka krytykuje tempo wdrażania Zielonego Ładu przez rząd
Anna Gembicka gratuluje zwycięstwa wybranym posłom
Anna Gembicka: rząd Tuska chce nasyłać urzędników na rolników
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Sejm RP
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji wyjaśnia serię pożarów
Konfederacja
Andrzej Zapałowski: Murem za profesorem po atakach w komisji
Monika Wielichowska
Monika Wielichowska apeluje o edukację ukraińskich dzieci
Artur Łącki
Artur Łącki: Apel o kompleksowe rozwiązanie kwestii lekarzy z Ukrainy
Artur Łącki
Artur Łącki zgłasza poprawki wydłużające terminy dla medyków
Tadeusz Tomaszewski
Tadeusz Tomaszewski pyta o wsparcie ośrodków i aktywizację uchodźców
Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, ja zgłaszam wniosek przeciwny, ponieważ ta przerwa powinna trwać do czasu, dopóki Donald Tusk nie spotka się z rolnikami. I w tym kontekście, Szanowni Państwo, ja muszę dzisiaj pochwalić Marszałka Hołownię, bo dawno nikt tak trafnie nie określił Donalda Tuska. Otóż w poniedziałek Pan Marszałek stwierdził, że to szatan jakiś wymyślił, żeby wybory samorządowe były tydzień po Wielkanocy. I że powinien być specjalny pokój w piekle dla tego, kto tak wyznacza wybory. Panie Marszałku, może nazwanie Donalda Tuska szatanem to lekka przesada, chociaż może Pan wie o czymś, czego my nie wiemy. Ale faktycznie zasługuje na specjalny pokój w piekle za to, co robi z Polską. Za to, że przekłada interes innych państw nad interes naszej ojczyzny. Natomiast dzisiaj miejsce Donalda Tuska jest tam z głodującymi rolnikami, którzy od zeszłego tygodnia proszą o spotkanie. Czy naprawdę musi się wydarzyć tragedia, żebyście wy, malowani demokraci, w końcu zaczęli słuchać Polaków? Dziękuję. Dziękuję.